Gość: buzia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.11.04, 14:43
Myslę, ze feministki cierpią na kompleks bycia kobietą. jest im po prostu źle
z tą swiadomością: kobieta ma określoną pozycję w życiu, określone role do
odegrania. I nic tego nie zmieni, zadne palenie staników i udawanie, że
faceci to najgorsze zło tego świata.