Dodaj do ulubionych

Czy ktoś kiedyś widział Francuza

13.12.04, 21:58
ociekającego żelem?

Byłam we Francji i poziom "użelowienia" społeczeństwa jest niższy niż u nas -
jeżeli się ktoś żeluje,to kolorowi imigranci,którzy nie znajdują się w
orbicie mojego zainteresowania.
Obserwuj wątek
    • tad9 Re: Czy ktoś kiedyś widział Francuza 13.12.04, 22:05
      kochanica-francuza napisała:

      > ociekającego żelem?
      >
      > Byłam we Francji i poziom "użelowienia" społeczeństwa jest niższy niż u nas -
      > jeżeli się ktoś żeluje,to kolorowi imigranci,którzy nie znajdują się w
      > orbicie mojego zainteresowania.

      Żel, żelem, ale kiedy rok temu zdarzało mi się jechać przez Francję, pierwszy
      Francuz jakiego zobaczyłem na pierwszym parkingu po drodze, był śniady i modlił
      się obok swojego tira, zwrócony w kierunki Mekki.
      • kochanica-francuza Re: Czy ktoś kiedyś widział Francuza 14.12.04, 15:52
        tad9 napisał:

        > kochanica-francuza napisała:
        >
        > > ociekającego żelem?
        > >
        > > Byłam we Francji i poziom "użelowienia" społeczeństwa jest niższy niż u n
        > as -
        > > jeżeli się ktoś żeluje,to kolorowi imigranci,którzy nie znajdują się w
        > > orbicie mojego zainteresowania.
        >
        > Żel, żelem, ale kiedy rok temu zdarzało mi się jechać przez Francję, pierwszy
        > Francuz jakiego zobaczyłem na pierwszym parkingu po drodze, był śniady i modlił
        >
        > się obok swojego tira, zwrócony w kierunki Mekki.

        Co się dziwisz,tam jest 4 miiony legalnych muzułmanów i pewnie drugie tyle
        nielegalnych...
        Dla mnie to nie jest Francuz - i tu się nie zgadzam z Republiką:dla niej (prawo
        ziemi) urodzony we Francji jest Francuzem.
    • Gość: BUBU [...] IP: *.visp.energis.pl 13.12.04, 23:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: JohnMalkovitch Re: Czy ktoś kiedyś widział Francuza IP: *.toya.net.pl 14.12.04, 01:01
      Ależ to uszczypliwe
      :-))))))))
    • Gość: P.L. Re: Czy ktoś kiedyś widział Francuza IP: 213.192.80.* 14.12.04, 08:07
      Byłem wychowany w kulturze anglosaskiej i szczerze powiedziwaszy GARDZĘ
      wszystkim co jest związane z Francją, Francuzami i Francuskami. Francuzi to nie
      naród Być Francuzem to profesja (podła). A z czego to wynika ? Z braku
      osiągnięć kulturalnych po 1789 roku, WIELKIM KOMPLEKSIE NIŻSZOŚCI WOBEC ANGLII
      i U.S.A., braku techniki, ogromnym poziomie ignorancji, niżkiego poziomu
      techniki i NIEPRZYDATNOSCI FRANCJI DLA LUDZKOSCI. Gdyby Francja nagle zniknęła
      to nie wyrządziłoby to zauważalnej szkody cywilizacji ludzkiej.
      • Gość: bubu Re: Czy ktoś kiedyś widział Francuza IP: *.visp.energis.pl 14.12.04, 08:44
        CZYLI KOCHANICA RANCUZA DOBRZE WYBRALA :))) BO ONA TEZ MA WIELKI KOMPLEKS
        NIŻSZOŚCI LECZ WOBEC CHLOPA
    • Gość: e Re: Czy ktoś kiedyś widział Francuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 09:28
      A i owszem. Ociekający żelem Francuzi pracują w mojej firmie. Większość nie
      ocieka żelem, lecz stosuje go z umiarem, ale poziom użycia żelu we francuskim
      społeczeństwie jest wg mnie wyzszy niż w Polsce, bo nasi mężczyźni bardzo
      często noszą fryzurę "na krótkiego jeża"
      • kochanica-francuza dziękuję za jedyną rzeczową wypowiedź 14.12.04, 15:50
        Gość portalu: e napisał(a):

        > A i owszem. Ociekający żelem Francuzi pracują w mojej firmie. Większość nie
        > ocieka żelem, lecz stosuje go z umiarem, ale poziom użycia żelu we francuskim
        > społeczeństwie jest wg mnie wyzszy niż w Polsce, bo nasi mężczyźni bardzo
        > często noszą fryzurę "na krótkiego jeża"
        czyli nie ociekają jakoś straszliwie?;-)))))))))))))
        • Gość: bezdenny Re: dziękuję za jedyną rzeczową wypowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:57
          kochanica-francuza napisała:
          > > czyli nie ociekają jakoś straszliwie?;-)))))))))))))

          Teraz jest trochę inna moda. Wróci moda n sliskość, to będą ociekać, tak jak
          jeszcze całkiem niedawno.
          • kochanica-francuza Re: dziękuję za jedyną rzeczową wypowiedź 14.12.04, 17:39
            Gość portalu: bezdenny napisał(a):

            > kochanica-francuza napisała:
            > > > czyli nie ociekają jakoś straszliwie?;-)))))))))))))
            >
            > Teraz jest trochę inna moda. Wróci moda n sliskość, to będą ociekać, tak jak
            > jeszcze całkiem niedawno.
            Jasne,a u nas takiej mody nie bywało?
            • Gość: bezdenny Re: dziękuję za jedyną rzeczową wypowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 22:15
              kochanica-francuza napisała:

              > Gość portalu: bezdenny napisał(a):
              >
              > > kochanica-francuza napisała:
              > > > > czyli nie ociekają jakoś straszliwie?;-)))))))))))))
              > >
              > > Teraz jest trochę inna moda. Wróci moda n sliskość, to będą ociekać, tak
              > jak
              > > jeszcze całkiem niedawno.
              > Jasne,a u nas takiej mody nie bywało?

              Ależ owszem, ale zauważ, że w naszym biednym i zacofanym kraju, tylko nieliczne
              elity intelektualne i finansowe moga nadążać za trendami płynącymi z oświeconej
              Francji i do nich aspirować.
              • kochanica-francuza Re: dziękuję za jedyną rzeczową wypowiedź 15.12.04, 16:05

                >
                >
                > Ależ owszem, ale zauważ, że w naszym biednym i zacofanym kraju, tylko nieliczne
                >
                > elity intelektualne i finansowe moga nadążać za trendami płynącymi z oświeconej
                >
                > Francji i do nich aspirować.

                a co? żel taki drogi?;-)))
                nb ostatnio we Francji wiodącym tryndem były dready spięte gumką
                żelu się na nich nie dopatrzyłam...;-)
                • Gość: bezdenny Re: dziękuję za jedyną rzeczową wypowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 16:57
                  kochanica-francuza napisała:

                  >
                  > >
                  > >
                  > > Ależ owszem, ale zauważ, że w naszym biednym i zacofanym kraju, tylko nie
                  > liczne
                  > >
                  > > elity intelektualne i finansowe moga nadążać za trendami płynącymi z oświ
                  > econej
                  > >
                  > > Francji i do nich aspirować.
                  >
                  > a co? żel taki drogi?;-)))
                  > nb ostatnio we Francji wiodącym tryndem były dready spięte gumką
                  > żelu się na nich nie dopatrzyłam...;-)

                  Może i drogi. Wciąż słyszymy o niedożywionych, nędzarzach etc. Trudno się
                  spodziewać by obywatel tak zacofanego kraju zamiast kupić sobie bułkę kupował
                  żel. a co do dredów: wszystko już było, a więc i wycieraczki na głowach były
                  modne jakiś czas temu. Teraz z niecierpliwością czekamy jak do łask wróci żel.
                  • kochanica-francuza Re: dziękuję za jedyną rzeczową wypowiedź 15.12.04, 18:22

                    >
                    > Może i drogi. Wciąż słyszymy o niedożywionych, nędzarzach etc. Trudno się
                    > spodziewać by obywatel tak zacofanego kraju zamiast kupić sobie bułkę kupował
                    > żel. a co do dredów: wszystko już było, a więc i wycieraczki na głowach były
                    > modne jakiś czas temu. Teraz z niecierpliwością czekamy jak do łask wróci żel.
                    hm....miałam kolezankę,która wiecznie na nic nie miała, a miala na kosmetyki;-)
    • warshawiak Francuski żelmen nr 1 14.12.04, 10:27
      Oczywiście Jacques Chirac;)
      • kochanica-francuza Re: Francuski żelmen nr 1 14.12.04, 15:56
        warshawiak napisał:

        > Oczywiście Jacques Chirac;)
        Co,boli cię,że krytykował Polskę za włażenie w d... USA?
        • Gość: monikaannaj Re: Francuski żelmen nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 16:42
          A ciebie nie boli, jak Chirac włazi w dupe Putinowi i obiecuje mu np.
          korytarzyk przez Polskę?
          • kochanica-francuza Re: Francuski żelmen nr 1 14.12.04, 17:38
            Gość portalu: monikaannaj napisał(a):

            > A ciebie nie boli, jak Chirac włazi w dupe Putinowi i obiecuje mu np.
            > korytarzyk przez Polskę?
            Bliższe informacje poproszę.
            • Gość: monikaannaj Re: Francuski żelmen nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 19:08
              Blizsze informacje na temat czego?
              Ja rozumiem kochanico, że mozna byc frankofilką i jednoczesnie mieć za złe
              naszemu rządowi że woli sie przyjaźni8c z USA zamiast z odwiecznie nam
              sprzyjajacą Francją, ale bronic Chiraca - to juz lekka przesada.
              Nie pamiętasz, jak Putin domagał się od nas i od Litwy mozliwosci bezwizowego
              ruchu do obwodu kaliningradzkiego po rozszezenieu UE, a Chirac spotkał sie z
              przyjacielem i od razu obiecał mu ze nie ma sprawy: Naturalmą! Rosjanie będa
              mogli sobie jeździć przez terytorium Polski jak im sie bedzie podobało!

              • rademaker Re: Francuski żelmen nr 1 15.12.04, 11:00
                tak było, Chirac poparł stanowisko Putina w tej sprawie w 2002 roku, podczas wizyty w Rosji
              • kochanica-francuza Re: Francuski żelmen nr 1 15.12.04, 16:04
                Gość portalu: monikaannaj napisał(a):

                > Blizsze informacje na temat czego?
                > Ja rozumiem kochanico, że mozna byc frankofilką i jednoczesnie mieć za złe
                > naszemu rządowi że woli sie przyjaźni8c z USA zamiast z odwiecznie nam
                > sprzyjajacą Francją, ale bronic Chiraca - to juz lekka przesada.

                Ale ja serio pytam i serio nie wiedziałam o co chodzi.

                > Nie pamiętasz, jak Putin domagał się od nas i od Litwy mozliwosci bezwizowego
                > ruchu do obwodu kaliningradzkiego po rozszezenieu UE, a Chirac spotkał sie z
                > przyjacielem i od razu obiecał mu ze nie ma sprawy: Naturalmą! Rosjanie będa
                > mogli sobie jeździć przez terytorium Polski jak im sie bedzie podobało!
                >
          • Gość: bezdenny Re: Francuski żelmen nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 17:50
            Gość portalu: monikaannaj napisał(a):

            > A ciebie nie boli, jak Chirac włazi w dupe Putinowi i obiecuje mu np.
            > korytarzyk przez Polskę?

            Przy takiego rodzaju aktywności zaleca się właśnie stosowanie żelu lub kremów,
            żeby nie bolało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka