Gość: Johnny Kalesony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.03.05, 11:12
W rzeczy samej - jestem poetą, choć do tej chwili moje prawdziwe powołanie
było wam nieznane. Oto poemat pozytywistyczno-feministyczny, rzec można nawet
- potencjalne libretto operowe ....
Eliza Orzeszkowa nie sypia po nocach.
Nie daje jej spokoju ciężka dola chłopa.
Henryk Sienkiewicz, zmęczony i blady -
Najwyraźniej stroskany położeniem baby.
Pozdrawiam
To ja, wasz ulubiony Rock'N'Rollowy wieśniak!!!