Gość: Kati
IP: 2.4.STABLE*
23.06.02, 21:38
Ach jakże szczęśliwa się czuję! Za sprawą jednego niezwykle mądrego męzczyzny,
który napisał ten o to felieton:
www2.gazeta.pl/kobieta/1,24467,203694.html
Już nie muszę dyskutować z maćkami, darrkami, tadami, zlotyrybkami, i innymi
wspaniałymi ludźmi. Mam już dość mojej misji nawracania świata na odrobinę
rozsądku (rozsądku-inaczej raczej :)) Felieton jest trochę stary bo sprzed
roku, ale ja trafiłam na niego dziś i dlatego dziś wam go podsuwam.
Ach jacy ci mężczyźni potafią być mądrzy i wspaniali i w ogole cudowni! Ach jak
się rozmarzyłam...
Panie Wojtku- ogromnie dziękuję!!