jenny_majteczki
17.08.05, 08:59
Hej antyfeminiści, po tytule już pewno wiecie że to do was piszę...
A może naprawdę wam się wydaje, że kobiety nie znają waszej wstydliwej
tajemnicy? Lol, lol, lol. Znają, znają... I dobrze wiedzą, że normalny,
zdrowy, atrakcyjny i pewny siebie facet prędzej zostanie księdzem niż
antyfeministą. Normalni faceci lubią co prawda rzucić czasami dla zgrywy
szowinistyczny tekst, ale u nich to tylko żarty. To nie są tacy nieudacznicy
jak wy. Wystarczy poczytać trochę to forum aby potwierdzić to co obserwujemy
w życiu czyli jaki typ mężczyzn (raczej "mężczyzn") zostaje antyfeministami -
normalnie szczęka opada jak się czyta te głupoty które wypisujecie! Ostatni
wątek o opalaniu topless chociażby. Jaki zdrowy facet nazwie kobiece piersi
obrzydliwie "cycami" i będzie się oburzał na kobiety eksponujące je na plaży?
Coś takiego może mówić wyłącznie impotent albo skrajnie nieatrakcyjny i
zmęczony ciągłą masturbacją gó..arz, taki na którego żadna dziewczyna nawet
nie spojrzy. Albo ten wątek sprzed paru tygodni o tym jakie to obrzydliwe gdy
ludzie się całują publicznie, och ach jakie te kobiety bezwstydne:)))))
Bywały też wątki w których zachwalaliście dziewictwo a normalne kobiety
nazywaliście dziwkami albo takie w których przyczyn gwałtu dopatrywaliście
się w "wyzywającym ubiorze"... Zrozumcie wreszcie, że pora wziąść się za
siebie i przestać dorabiać ideologię do własnych słabości. Są poradnie
seksuologiczne, są także siłownie i sklepy z kosmetykami. Wielu z was jakby
tylko coś zrobiło z własnym wyglądem, na pewno znalazłoby sobie dziewczynę.
Pisanie głupot na tym forum nic wam nie pomoże! To może i działa jak tabletka
przeciwbólowa, ale taka tabletka nie leczy samej choroby. Tylko wy sami
możecie sobie pomóc a seks to fajna rzecz, warto się trochę postarać. Więc
weźcie się do roboty a jak któremu się uda to niech wpadnie na forum za parę
miesięcy czy lat i podziękuje mi za dobrą radę...