evita_duarte 01.02.06, 16:15 Na razie tylko na Akademii Swietokrzyskiej, ale wyglada na to, ze sie rozprzestrzeni. Jak myslicie, dbry pomysl? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3141041.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aktsieta Re: Zakaz przeklinania 01.02.06, 16:47 I co k...a przeklinać nie można?O ja pie....ę :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja05 Re: Zakaz dla feministek! 01.02.06, 16:50 Powinno zakazac feministkom wychodzic z ich nor!Spoleczenstwo na niziny spoleczne sciaga! Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: Zakaz przeklinania 01.02.06, 17:06 trzeba sie jakos bronic przed cholota. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Zakaz przeklinania 01.02.06, 17:23 > trzeba sie jakos bronic przed cholota. To może by jeszcze w myśl tego samego hasła wprowadzić zakaz pisania na forach z błędami ortograficznymi? Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: Zakaz przeklinania 01.02.06, 17:46 moze. im wiecej pisze na forum, tym czesciej popelniam bledy, ktore jak widzialam na forum, nawet studentkom polonistyki zadarzaja sie non-stop;). w kazdym razie po tym jak slyszalam moich sasiadow, ktorzy rozmawiajac przy samochodach ( mieszkam na pierwszym pietrze) i co drugie slowo q.... to mowiac szczerze zaczelam miec wrazenie, ze trzeba sie jakos bronic przed ogolnym poziomem prostactwa, ktore przejawia sie w taki sposob rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Zakaz przeklinania 01.02.06, 17:50 Mnie też BARDZO wkurza używanie wulgaryzmów jako przerywników, ale zakazy w tym przypadku chyba nie są mądre ani skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: Zakaz przeklinania 01.02.06, 17:52 nie traktuj wszystkiego tak powaznie, co ja pisze na tym forum.;) oczywiscie zakazy nie zdaja roli ale jaki masz pomysl w takim razie? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Zakaz przeklinania 01.02.06, 17:53 Rozdawać ludziom cukierki za ładne wysławianie się :-P Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony "Dzieła Zebrane", cytuję - 01.02.06, 17:27 "telefon do RM: – Od kilku lat postanowiłam walczyć z tymi wstrętnymi wulgaryzmami w języku polskim. Na przykład idę przez park i słyszę, jak młodzi ludzie – tacy po trzynaście, czternaście lat – co drugie słowo tylko ku.. i ku... No to podchodzę do nich i mówię: „Ja wam, gó..arze jedni, zaraz nogi z dupy powyrywam”. I wie ksiądz, że to skutkuje..." Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: "Dzieła Zebrane" nr. 2 tez cytuje cytuję - 01.02.06, 17:49 Glos do RM: "Tak czy inaczej: feminizm jest walką przeciwko człowieczeństwu." kto to powiedzial? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: "Dzieła Zebrane" nr. 3 moje autorstwo - 01.02.06, 17:57 Antonio Vargas rusz dupę miliony czekają odpowiedz siostrze K. bo Ci skopię buraczki. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: "Dzieła Zebrane" nr. 3 moje autorstwo - 01.02.06, 17:59 To już, moje wejście? No to lecę ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: "Dzieła Zebrane" nr. 2 tez cytuje cytuję - 01.02.06, 17:58 Ja to powiedziałem/napisałem i to wcale nie do radyja. Do radyja zadzwoniłem jakieś 5-6 lat temu i modulując głos tak, by zabrzmiał jak głos staruszka stwierdziłem, że za żydomasońskim spiskiem (który jest zaledwie czubkiem góry lodowej tej machinacji) naprawdę stoją przybysze z kosmosu, z gwiazdozbioru Oriona. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Serio? I jak zareagowali? 01.02.06, 18:36 Nie zrobiłem wówczas - przyznam - wielkiej medialnej kariery. Wyłączono mój staruszkowo-drżący głos zaraz po zakończeniu wstępu. Najwyraźniej i dla kogoś w Radyju jest ona niewygodna. Ciekawe dla kogo? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
atropa_belladonna Re: Serio? I jak zareagowali? 01.02.06, 18:42 To pewnie spisek rządzących Radyjem kosmitów, którzy pragną władzy nie jawnej, lecz zakamuflowanej. Ty ich zdemaskowałeś, więc musieli Cię wyłączyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: "Dzieła Zebrane" nr. 2 tez cytuje cytuję - 01.02.06, 18:12 > Ja to powiedziałem/napisałem i to wcale nie do radyja. ale wpisujesz sie w ten sam nurt. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: "Dzieła Zebrane" nr. 2 tez cytuje cytuję - 01.02.06, 18:15 czyli mainstream jak to pieknie powiedziala chyba kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: "Dzieła Zebrane" nr. 2 tez cytuje cytuję - 01.02.06, 18:33 A niemożliwym jest przypuszczenie, że i feminizm mówi ultrakonserwatywnym głosem? Przypominam debatę na temat reklam, eksponujących koleżankowe wdzięki, kiedy to femi-aktywistki uzupełniały się znakomicie z parafialnymi ... Ostatecznie mogę podać link: www.johnnykalesony.republika.pl/kinga-dunin.jpg Czyż bohaterka nie wygląda jak zakonnica? "Odbierając kobiecie jej kobiecość, uwłacza się jej człowieczeństwu" - Hugh Heffner. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: "Dzieła Zebrane" nr. 2 tez cytuje cytuję - 01.02.06, 20:07 Nie wiem, czy o kobiecości powinien wypowiadać się koleś , który założył "Playboya"...To tak, jakby o religii mówił Hitler. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: "Dzieła Zebrane" nr. 2 tez cytuje cytuję - 03.02.06, 16:55 a czy prof. Holowka musi od razu wygladac jak polski hydraulik? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: "Dzieła Zebrane" nr. 2 tez cytuje cytuję - 03.02.06, 16:59 johnny-kalesony napisał: > www.johnnykalesony.republika.pl/kinga-dunin.jpg > Czyż bohaterka nie wygląda jak zakonnica? Chyba nawet w bardzo postępowych krajach zakonnice nie chodzą w dżinsach. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman To nie mozliwe, gdyby nie przeklenstwa 01.02.06, 20:03 studenci PW nie dali by rady rozladowywac napiecia na przerwach miedzy cwiczeniami i laborkami, poza tym niedalo by sie nic powiedziec na temat prowadzacych ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Bardzo dobry pomysł, ale pod warunkiem, że będzie 02.02.06, 16:38 ... to prawo tylko lokalne, a nie powszechne. Nie można hołocie zabronić bycia hołotą, gdyż hołota jest z definicji większością społeczeństwa. Zawsze będzie tak, że emfaza w wykonaniu hołoty będzie odbierana przez wyższe sfery jak coś wulgarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bardzo dobry pomysł, ale pod warunkiem, że bę 02.02.06, 17:32 Kiedyś o tym debatowaliśmy z Tadem, dochodząc do zasmucającego wniosku: dawniej styl, standard, pułap manier wyznaczała arystokracja, a później arystokracja wraz z burżuazją. Klasy te stworzyły zjawisko, które symbolicznie można nazwać "salonem", gdzie zbierały się elity i do którego manier i systemu wartości starali się aspirować nawet ci, którzy na pojawienie się w "salonie" nigdy szans nie mieli. Dzisiaj - czyli od dobrych kilkudziesięciu lat - rolę "salonu" przejęły masowe media, w których pojawienie się jest szczytem aspiracji. Jeszcze na początku, ba - jeszcze do całkiem niedawna, żeby zaistnieć w tym "medialnym salonie" trzeba było dokonać czegoś wartościowego, zachwycić jakimś osiągnięciem. Kultura - jak ją na własny użytek nazwałem - bigbrotheryzmu dokonała wtórnej dewaluacji "salonu". Jak to przewidział Kosiński: wystarczy być ... Wystarczy zwrócić na siebie uwagę niewybrednym skandalem, wulgarnym zachowaniem. To się dobrze sprzeda w bigbrotherystycznych mediach. A to co się dobrze sprzedaje - zawsze wyznacza wzory, niestety. Dlatego też jestem w tej dziedzinie złej myśli. Wydaje mi się, że "salony" i elity, jakie masz na myśli już dawno nie istnieją, a jeżeli istnieją, nie sprawują już jakiegokolwiek rządu dusz. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini no proszę 02.02.06, 18:14 > > To się dobrze sprzeda w bigbrotherystycznych mediach. A to co się dobrze > sprzedaje - zawsze wyznacza wzory, niestety. czy to, co do tej pory pokazales zle sie sprzedaje? Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: no proszę 03.02.06, 14:45 Jeżeli na rzeczy są moje zatrudnienia zawodowe, to co pokazałem sprzedaje się świetnie, ponieważ wpisuje się w nurt bigbrotherowatości. Co nie znaczy, że się z moimi zawodowymi produkcjami utożsamiam. Z czegoś muszę przecież żyć, nieprawdaż? Pozdrawiam Keep Rocin' Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: no proszę 03.02.06, 16:50 mowisz o sobie-Tobie czy o autorach zdjec mowisz w pierwszej osobie?. te wszystkie zdjecia, ktore nam pokazales sa Twojej produkcji?? chyba przesadziles w tym momencie::)) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: no proszę 03.02.06, 21:37 Chodzi o zdjęcia na moich stronach? Nie, nie są mojej produkcji, ponieważ nie jestem fotografikiem. Zajmuję się czymś nieco odmiennym, jednak pwpisującym się w nurt kultury "bigbrotheryzmu"; dzieje się tak, ponieważ sprzedaje się to bardzo dobrze, a sprzedaje się dobrze, ponieważ większość ludzi kocha tandetę i nie wyobraża sobie bez niej życia i nie chce niczego bardziej ekscytującego i wyrafinowanego, ponieważ pojęcie "ekscytujące i wyrafinowane" jest ich punktem, nie zaś rozległym horyzontem postrzegania. Tym razem nie mówiłem o gaciach bojowych feministek, chociaż do nich opis też pasuje. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
krolewna_angina Re: no proszę 04.02.06, 14:22 Johnny, jedno muszę ci przyznać - twoja wiara w to, ze posiadasz licencję na Dobro, Piękno i Prawdę naprawdę robi wrażenie. Sympatii do ciebie nie wzbudza, ale wrażenie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Nie istnieją. Socjalizm je zniszczył. Ale się... 07.02.06, 10:34 johnny-kalesony napisał: > "salony" i elity, jakie masz na myśli już dawno nie istnieją, > a jeżeli istnieją, nie sprawują już jakiegokolwiek rządu dusz ... odradzają. W wolnym świecie salon powstaje w taki właśnie sposób - najpierw elitarna szkoła, w której najważniejsze są honor i dyscyplina. Ale to nie wystarczy. Drugim koniecznym składnikiem salonu są oficerowie, którzy wywodzą się z jednostek uznających te same wartości, warto je powtórzyć: honor i dyscyplina. Jest jednak oczywiste, że oficer pełniący służbę w jednostce, gdzie funkcjonuje fala, pozbawiony jest honoru. Dopóki oficerowie polskiej armii będą ludźmi bez honoru, dopóty nie odrodzi się w Polsce prawdziwy salon. Odpowiedz Link Zgłoś