Dodaj do ulubionych

PiS-owców kręcą nauczycielki - GW to TROLLE?

10.02.06, 23:17
PiS-owców kręcą nauczycielki
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3157037.html
mnie za taki tytuaj by na FF od troli wyzwali, skasowali i obrzucili czyms jeszcze

a GW TO NIE?

sprawiedlisoc phi,

ja bym napisal hehehe
PiS-owcow kreca dziewczynki hehahaha
Lesio tak wyglada

Obserwuj wątek
    • kot_behemot8 Re: PiS-owców kręcą nauczycielki - GW to TROLLE? 11.02.06, 10:05
      Bo każdego kręci co innego: pisiaków nauczycielki a ciebie cierpienie za
      miliony i bycie prześladowanym za poglądy;)
      • dziewice Re: PiS-owców kręcą nauczycielki - GW to TROLLE? 11.02.06, 11:27
        hmm moze zatem powinienem zostac poslem, skoro tak dobrze utozsamiam sie z
        cierpieniem narodu..
        kot_behemot8 napisała:

        > Bo każdego kręci co innego: pisiaków nauczycielki a ciebie cierpienie za
        > miliony i bycie prześladowanym za poglądy;)
      • bleman Jego kreca dziewczyny z biblioteki w 11.02.06, 11:38
        zielonych rajtuzach ;-)))
        • dziewice Re: Jego kreca dziewczyny z biblioteki w 11.02.06, 11:39
          mnie czy lesia?

          bleman napisał:

          > zielonych rajtuzach ;-)))
          • bleman Re: Jego kreca dziewczyny z biblioteki w 11.02.06, 11:44
            Cię, ja tam nie wiem co prezia kreci ;-)
    • stephen_s Hihi... ;) 11.02.06, 11:53
      Jak to miło zobaczyć w "GW" komentarz znajomej osoby... U pani Mirki Huflejt
      robiłem na końcu studiów staż jako koterapeuta ;)
      • bleman A co robi koterapeuta ? 11.02.06, 11:54

        • stephen_s Re: A co robi koterapeuta ? 11.02.06, 11:54
          Pomaga terapeucie :)
          • bleman No tak... 11.02.06, 11:55

            • stephen_s Re: No tak... 11.02.06, 11:56
              Na przykład przeprowadza wywiad z pacjentem, wykonuje techniki pod okiem
              terapeuty... Czyli generalnie wprowadza się w zawód pod czujnym okiem
              doświadczonej osoby :)
              • dziewice Re: No tak... 11.02.06, 12:02
                nie zmienia to faktu, ze taki tytul artykulu moze kogos obrazac, dlaczego
                artykul GW nie trafi do "oslej lawki"

                stephen_s napisał:

                > Na przykład przeprowadza wywiad z pacjentem, wykonuje techniki pod okiem
                > terapeuty... Czyli generalnie wprowadza się w zawód pod czujnym okiem
                > doświadczonej osoby :)
                >
              • bleman Re: No tak... 11.02.06, 12:13
                A ty starasz sie o uprawnienia d samodzielnego prowadzenia terapii czy cos w
                tym stylu ?
                • stephen_s Re: No tak... 11.02.06, 12:38
                  No, na razie to próbuję jakąkolwiek pracę znaleźć... Uprawnienia samodzielnego
                  terapeuty to odległa przyszłość...
                  • bleman Re: No tak... 11.02.06, 12:44
                    > No, na razie to próbuję jakąkolwiek pracę znaleźć...

                    Az tak ciezko w wawie o prace ?

                    > Uprawnienia samodzielnego
                    > terapeuty to odległa przyszłość...


                    No to sie postaraj, bo za pare lat najwieksza fala japiszonow wejdzie na rynek
                    pracy ;-))
                    • totalna_apokalipsa Re: No tak... 11.02.06, 12:48
                      Ta fala już dawno weszła i zarabia i urabia sie , teraz na rynek pracy wchodzi
                      niż demograficzny i pokolenie depresji pt - skończyłem studia i mialo byc
                      pieknie, nie ma dla mnie pracy, albo jest w hipermarkecie.
                    • stephen_s Re: No tak... 11.02.06, 12:50
                      > Az tak ciezko w wawie o prace ?

                      Oczywiście róznie bywa. W zawodzie psychologa klinicznego wesoło to jednak nie
                      wygląda... Żeby np. dostać robotę w szpitalu, trzeba nawet ze dwa lata
                      postażować za darmo...

                      > No to sie postaraj, bo za pare lat najwieksza fala japiszonow wejdzie na
                      > rynek pracy ;-))

                      Ja tam neiw iem, czy w ogóle dobrze wybrałem, może trza było japiszonem
                      zostać ;)

                      W tym dokładnie momencie przeglądam ogłoszenia o pracy w policji...
                      • dziewice Re: No tak... 11.02.06, 13:08
                        ja z kolei zatrudniam kolesi ktorym sie w ogole nie chce pracowac, pokolenie
                        obecne jest takie - jestem najlepszy, pipeprze glupoty, jestem najmondrzejszy a
                        najlepiej zebym w ogole nie przychodzil do pracy a wy mi place i chce pol
                        miesiaca wolnego.

                        przykro mi, ale w polsce nie ma z kim pracowac.
      • totalna_apokalipsa Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:31
        > Jak to miło zobaczyć w "GW" komentarz znajomej osoby... U pani Mirki Huflejt
        > robiłem na końcu studiów staż jako koterapeuta ;)
        >

        No to wybacz stephen, może to i mądra osoba, ale ten komentarz przy artykule
        jest po prostu ząłosny i zwyczajnie głupi. Mam wrażenie, że Twoja pani psycholog
        nie ma zielonego pojecia o pracy nauczyciela i opoowiada, co jej slina na jezyk
        przyniesie- zwłaszcza o tym cieple, feriach, czasie i Bóg wie czym.
        • stephen_s Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:37
          > No to wybacz stephen, może to i mądra osoba

          Mądra, sympatyczna i przede wszystkim - jedna z najbardziej wykwalifikowanych
          osób w dziedzinie NLP w kraju :)

          > ale ten komentarz przy artykule jest po prostu ząłosny i zwyczajnie głupi.

          Ba, a co można mądrego napisać, gdy proszą Cię o komentarz, czemu posłowie PiS
          lubią nauczycielki? ;)
          • totalna_apokalipsa Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:44
            Ba, a co można mądrego napisać, gdy proszą Cię o komentarz, czemu posłowie PiS
            > lubią nauczycielki? ;)
            >


            Jak sie jest psychologiem, to powinno sie chyba zdawać sovbie sprawę z tego, że
            najwiecej złego ludziom wyrzadza stereotyp. Jak ojciec uczy syna, ż e ma być
            twardy , męski, nei płakać i nei okazywać uczuć,bo taki powinien być męzczyzna
            to można być pewnym, ż e wychowuje chodzacą bombę zegarową, która wybuchnie w
            przyszłości.
            Jak psycholog mówi, ż e nauczycielka to taka ciepła, koci łapci dyrdum, i
            dzieciątko - to mnie skręca, bo moze nauczycielki wychowania przedszlkolnego i
            klas I- III, ale nie polonistka w liceum, jak dwie z kobiet opisanych w
            artykule. Myśle, że można powiedzieć, ż enie wie si dlaczego posłowie PiS-u
            lubią nauczycielki, podobnie jak nie wie sie, dlaczego Marcinkiewicz uczył fizyki.
            • bleman Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:49
              Hehe albo moja nauczycielka od matematyki z liceum....przeciwienstwo
              wszelkiego "ciepla" , wymagajaca, ostra itd.

              Kobieta ktora uwazala kazda aktywnosc inna niz nauka za bzdury, byla
              przeciwniczka wszelkich "imprez" szkolnych itd.

              Ale matematyki uczyla swietnie :)
              Przyznam sie ze moja ulubiona nauczycielka z liceum :]
              • totalna_apokalipsa Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:52
                No więc własnie:) Ja uwielbiałam swojego historyka, który kazał nam ryć z
                ksiązek akademickich do historii, a przy tym umiał pogadać o wczorajszej
                imprezie. Jakby nauczyciele bylitakim chodzącym ciepłem to nikt by alfabetu nie
                znał po dziś dzień.
            • stephen_s Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:52
              No dobrze, dobrze, nie wiem, może nie powinna się wypowiadać...
              • totalna_apokalipsa Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:53
                Nie , ja mówię, ż esie nie czepiam, tylko czasami zobacz ile głupich pięć zdań
                może wkurzyć ilus ludzi.:)))))
                • totalna_apokalipsa Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:54
                  Apropos- stephen, Nigella własnie gotuje:)))))
                  • stephen_s Re: Hihi... ;) 11.02.06, 12:56
                    Wiem, wiem :))
                  • bleman Na jakim programie ? TVN Style ??? 11.02.06, 13:05

                  • dziewice Re: Hihi... ;) 11.02.06, 15:38
                    kim Ona jest? :) ogladasz Telewizje???
            • evita_duarte Mnie tez wkurzyl ten komentarz 11.02.06, 19:38
              totalna_apokalipsa napisała:

              > Ba, a co można mądrego napisać, gdy proszą Cię o komentarz, czemu posłowie PiS
              > > lubią nauczycielki? ;)
              > >
              >
              >
              > Jak sie jest psychologiem, to powinno sie chyba zdawać sovbie sprawę z tego,
              że
              > najwiecej złego ludziom wyrzadza stereotyp. Jak ojciec uczy syna, ż e ma być
              > twardy , męski, nei płakać i nei okazywać uczuć,bo taki powinien być męzczyzna
              > to można być pewnym, ż e wychowuje chodzacą bombę zegarową, która wybuchnie w
              > przyszłości.

              Dokladnie



              > Jak psycholog mówi, ż e nauczycielka to taka ciepła, koci łapci dyrdum, i
              > dzieciątko - to mnie skręca, bo moze nauczycielki wychowania przedszlkolnego
              i
              > klas I- III, ale nie polonistka w liceum, jak dwie z kobiet opisanych w
              > artykule. Myśle, że można powiedzieć, ż enie wie si dlaczego posłowie PiS-u
              > lubią nauczycielki, podobnie jak nie wie sie, dlaczego Marcinkiewicz uczył
              fizy
              > ki.


              Jasne, ze nie wie. Zwlaszcza, ze3 w Polsce czesto jest tak, ze ktos pracuje w
              danym zawodzie z czystego przypadku, a nie swiadomego doroslego wyboru. A opis
              pracy nauczycielki podany przez te pania nijak ma sie do rzeczywistosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka