aktsieta 15.02.06, 21:34 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3163977.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bleman Błehehehe 15.02.06, 22:26 I dlatego uwazam ze wiekszosc mezczyzn to kretyni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman No..duza czesc 15.02.06, 22:30 przynajmniej takie wnioski moge wysnuc po 4 latach liceum i roznych artykulach jakie mam okazje przeczytac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: No..duza czesc 15.02.06, 22:31 Ale media kłamią! Nie zauważylam,żeby ogolnie faceci byli głupsi od kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: No..duza czesc 15.02.06, 22:32 > Nie zauważylam,żeby ogolnie faceci byli głupsi od kobiet No ale statystyki tez na to wskazuja, chocby wyzsza ilosc studiujacych kobiet Liczba mezczyzn o niskim statusie spolecznym rosnie, a kobiet w prost rpzeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: No..duza czesc 15.02.06, 22:34 ale studia nei ywmagaja wyjatkowego intelektu.Status spoleczny też W związku z wyrażanymi przeze mnie kontrowersyjnymi poglądami szukam osobistego ochroniarza. Wymagania: wiek 18-25 lat, min 185 wzrostu,dobra prezencja,zgrabne pośladki,podstawy francuskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: No..duza czesc 15.02.06, 22:35 > ale studia nei ywmagaja wyjatkowego intelektu.Status spoleczny też Tak, ale od czlowieka jednak trzeba tez wymagac pracowitosci, albo jakiegos minimum ambicji. A tych ambicji wiekszosc mezczyzn ejst pozbawiona(dla mnie to dobrze...hehehe konkurencja mniejsza;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: No..duza czesc 15.02.06, 22:39 bardzo stereotypowo myślisz.Albo ja mam dużo szczęscia i otaczam się ambitnymi facetami:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: No..duza czesc 15.02.06, 22:45 > bardzo stereotypowo myślisz.Albo ja mam dużo szczęscia i otaczam się ambitnymi > facetami:) Ale wiele badan pokazuje ze dystans "spoleczny" miedzy kobietami a mezczyznami "srednio" sie zwieksza. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: No..duza czesc 15.02.06, 23:56 > bardzo stereotypowo myślisz. Jesli statystyki to stereotypy to tak ;-) Albo ja mam dużo szczęscia i otaczam się ambitnymi > facetami:) Sadze ze wlasnie tak jest,...zapewniam cie ze w zapadlych wsiach i najgorszych blokowiskach, mlodziez(i wlasnie szczegolnie mezczyzni) nie maja zbyt wielkich ambicji. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Czyzbym cie urazil ? ;-) 15.02.06, 23:44 Jak mi wyjasnisz to ze mezczyzn o niskim statusie spolecznym jest wiecej niz kobiet, jak to mozliwe ze kobiety sie ksztalca a mezczyzni nie ? P.S. Widze ze potraktowales moj tekst zbyt powaznie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman W polsce i krajach UE pojawia sie ten sam trend 15.02.06, 23:53 www.pbs.org/newshour/extra/features/july-dec02/college.html Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 No i co z tego? 16.02.06, 02:07 Raz, że wykształcenie nie jest wcale potrzebne do odniesienia sukcesu finansowego. Dwa, że w obecnych czasach lepiej być po zawodówce niż po jakiś studiach humanistycznych. Pooglądaj sobie programy ekonomiczne a będziesz wiedział o co chodzi - pracodawcom brakuje wykwalifikowanych pracowników, jest niesamowita konkurencja o nich. A tymczasem wiele studentów jest bezrobotnych, i co gorsze, nie potrafią niczego zrobić. Są na utrzymaniu rodziców do 40-tki albo utrzymują się z socjalu, w najlepszym wypadku pracują w hipermarketach. Trzy, ilość studentów to jedna sprawa a ilość wybitnych naukowców to druga - ilu jest wybitnych naukowców wśród kobiet a ilu wśród mężczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: No i co z tego? 16.02.06, 04:44 abaddon_696 napisał: > Raz, że wykształcenie nie jest wcale potrzebne do odniesienia sukcesu > finansowego. > Dwa, że w obecnych czasach lepiej być po zawodówce niż po jakiś studiach > humanistycznych. Pooglądaj sobie programy ekonomiczne a będziesz wiedział o co > chodzi - pracodawcom brakuje wykwalifikowanych pracowników, jest niesamowita > konkurencja o nich. A tymczasem wiele studentów jest bezrobotnych, i co gorsze, > > nie potrafią niczego zrobić. Są na utrzymaniu rodziców do 40-tki albo utrzymują > > się z socjalu, w najlepszym wypadku pracują w hipermarketach. > Trzy, ilość studentów to jedna sprawa a ilość wybitnych naukowców to druga - > ilu jest wybitnych naukowców wśród kobiet a ilu wśród mężczyzn? > > > I znow to samo... Wszystko sie zmienia. Kobiety calkiem niedawno dopuszczono na uczelnie. Poczekaj jeszcze troche a bedziesz mial wiecej kobiet profesorek, a troche dluzej i bedzie wiecej noblistek, cierpliwosci. Ty taki zafascynowany uesem powinienes to wiedziec :P:P Odpowiedz Link Zgłoś
kawitator Re: No i co z tego? 16.02.06, 08:19 > I znow to samo... Wszystko sie zmienia. Kobiety calkiem niedawno dopuszczono na > > uczelnie. Poczekaj jeszcze troche a bedziesz mial wiecej kobiet profesorek, a > troche dluzej i bedzie wiecej noblistek, cierpliwosci. Ty taki zafascynowany > uesem powinienes to wiedziec :P:P > Są różne prawdy . Prawda obiektywna, subiektywna, tyz prawda i gó.. prawda Uważam że to jest ta ostatnia. Kobitki i faceci mają średni ten sam poziom inteligencji jeżeli potraktować inteligencję jako średnia ważoną znanych jej typów. I na tym kończą się podobieństwa a zaczynają różnice po pierwsze primo ;-))))) Aa znaczące różnice statystyczne w rokładzię krzywej Gaussa dotyczącej poziomu inteligencji w populacji kobitek i facetów Ponieważ pisze do kobitek to powiem opisowo kobiety są mnie zmienne czyli średnio są bardziej normalne Wobec tego znacznie mnie jest kobitek idiotek sorki tu to nazywa się infantylnych niż facetów kretynów. Z drugiej strony czyli w odchyleniu na plus jest znacznie mniej kobiet w wybitnej inteligencji niż facetów Te różnice w rozkładach statystycznych występują nie tylko w rozkładzie inteligencji ale także innych cech oraz nie ograniczają się tylko do ludzi ale zachodzą także w innych gatunkach. Tak to już wykoncypowała ta wredna matka natura. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: No i co z tego? 16.02.06, 10:07 Niejaki "kawiator" okazał głębię swojego intelektu i wyartykułował co następuje: > Ponieważ pisze do kobitek ... i to jedno zdanie wystarczyło, by zrozumieć z kim (raczej czym) mamy do czynienia a następnie (zatykając nos) wrzucić "kawiatora" gdzie jego miejsce i spuścić wodę. eot Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: No i co z tego? 16.02.06, 10:38 dobrze,że nie pomyslał,że jak "do kobietek" to trzeba pismem obrazkowym :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-siorka Do kawitatora 16.02.06, 10:48 Dziubu dziubu dziubu mezczyznkom to sie wydaje ze statystyki to taka nowa naukowa niezawodna metoda na zmierzenie i przeliczenie ile czlowieka jest w ludziu i jak ludz dziala. Slodziutki taki jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Do kawitatora 23.02.06, 19:33 > Dziubu dziubu dziubu > mezczyznkom to sie wydaje ze statystyki to taka nowa > naukowa niezawodna metoda na zmierzenie i przeliczenie > ile czlowieka jest w ludziu i jak ludz dziala. > Slodziutki taki jestes. Kawitator zapomniał o podstawowej sprawie: statystyka jest uznawana za metodę naukową i niezawodną tylko wtedy, gdy używa się jej (lub jej sztafażu) do udowadniania tez feministycznych; w przeciwnym wypadku jest ona jednym z narzędzi opresyjnego, patriarchalnego paradygmatu naukowego, który rzuca się na biednego ludzia uzbrojony w bezduszne liczby i wzory ślepe na Głębszą Prawdę Osiągalną Kobiecym Sposobem Poznania. Dziubu dziubu. Odpowiedz Link Zgłoś
kawitator do takete_malouma 06.03.06, 20:56 O niczym nie zapomniałem Myślałem tylko o słodka naiwności, że tutaj bywają osoby rozumne. Niestety się zawiodłem sie bowiem żadna z dyskutantek nie podjeła merytorycznej dyskusji Usłyszałem natomiast, że jestem gó.. oraz cały ciąg bełkotu mającego uchodzić za rozumny lu dowcipny przekaz. Tekstów takich nie słyszałem od mojej córki jak skończyła 14 lat. Przepraszam myślałem ze to forum dla dorosłych a nie dla zakompleksionych niedojrzałych dziewczynek Odpowiedz Link Zgłoś
ja-siorka Re: W polsce i krajach UE pojawia sie ten sam tre 16.02.06, 07:54 Ja to sobie tlumacze tym, ze jak sie wyposcilysmy edukacyjnie przez tyle wiekow, a teraz mamy mozliwosc, to sie rzucilysmy szturmem na to dobro. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman JA raczej widze brak ;-) motywowania 16.02.06, 09:53 chlopcow/mezczyzn do nauki i pracy. Zwroc uwage jakie pseudo wzorce emskie sa promowane przez wspolczesna popkulture. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: JA raczej widze brak ;-) motywowania 16.02.06, 10:02 Wzorce kobiece w popkulturze też są niespecjalne "Go to Fred Segal, you'll find them there Laughing loud so all the little people stare Looking for a daddy to pay for the champagne (Drop a name) What happened to the dreams of a girl president She's dancing in the video next to 50 Cent They travel in packs of two or three With their itsy bitsy doggies and their teeny-weeny tees Where, oh where, have the smart people gone? Oh where, oh where could they be? Baby if I act like that, that guy will call me back What a paparazzi girl, I don't wanna be a stupid girl Baby if I act like that, flipping my blonde hair back Push up my bra like that, I don't wanna be a stupid girl" Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Tak ale te wzorce nie promuja 16.02.06, 10:54 skrajnego kretynizmu jak np. program jackass ;-) czy cos tym stylu. Dziewczyna ma byc laseczka...ale juz w wyksztalcenie nikt nie wnika Chlopak ma byc nieodpowiedzialnym kretynem, non stop palacym trawe i przewracajacym sie na deskorolce czy cholera wie czym ktorego zyciowym powolaniem jest bycie lumpem albo cpunem. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Tak ale te wzorce nie promuja 16.02.06, 11:05 A czytałeś ten tekst piosenki, który cytowałem? Tam mowa jest właśnie o społecznym wzorcu dziewczęcości polegającym na byciu idiotką. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Tak ale te wzorce nie promuja 16.02.06, 11:56 Pink. Na MTV to teraz często leci - teledysk też jest fajny, zwłaszcza natryskowe malowanie opalenizny i nadmuchiwany biust hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
ja-siorka Re: Tak ale te wzorce nie promuja 16.02.06, 12:04 eh to sobie chyba nie poslucham :( ani nie zobacze, jestem odcieta od tv. no a Pink to chyba od dawna juz wojuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Tak ale te wzorce nie promuja 16.02.06, 12:10 Specjalnie dla Ciebie :-) www.pinkspage.com/ i wciśnij 'Play Stupid Girls' Odpowiedz Link Zgłoś
ja-siorka :D 16.02.06, 12:18 :D he he he Bolsze spasiba! mi to sie podoba dmuchany sweterek na kreglach no i myjnia samochodowa. Nie no caly jest fajny :) ale sie porechotalam :D Odpowiedz Link Zgłoś
ja-siorka Re: JA raczej widze brak ;-) motywowania 16.02.06, 10:06 Oj, a dziewczynki to niby jak sa motywowane? Brakiem perspektyw na prace? Szklanym sufitem? Lepka podloga? A w pop kulturze, jak zauwazyl wyzej Pawka, wizerunek kobiety...no wszyscy go znamy. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 15.02.06, 23:45 na koncu jest ";-)" Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 01:56 Dałeś się nabrać:) Ale przyznam szczerze, że nie lubię tego typu tekstów, nawet jeśli są napisane w tonie żartów. Poza tym nie zapominaj, na jakim forum to piszesz - feministki często są seksistkami, tutaj też można by znaleźć kilka kwiatuszków:) Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 04:41 abaddon_696 napisał: feministki > często są seksistkami, tutaj też można by znaleźć kilka kwiatuszków:) > > > Bla bla bla. kwiatuszku ;P Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 10:29 ale nie wszystkie:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Napisala ta co chcial y zatrudnic 16.02.06, 10:51 malo ambitnego przypakowanego byczka do podawania kawy ;-)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Napisala ta co chcial y zatrudnic 16.02.06, 10:53 a co,mialabym z niego zrobić głównego księgowego? To chyba dobrze,że nie będę szukala na takie stanowisko osoby z tytułem magistra i studiami podyplomowymi:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Czyli nie ejstes zwolenniczka metody sita ;-) 16.02.06, 10:54 wolisz metode apitalu ludzkiego ;-)? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Czyli nie ejstes zwolenniczka metody sita ;-) 16.02.06, 10:58 tak naprawdę to ani to ani to. Raczej jestem zwolenniczką zmiany podawacza kawy co 2 lata i niech rozwija sie w innej firmie:) Ani pionowa ani pozioma ścieżka kariery,bo nie wiem na jakie stanowisko miałby awansować.Wystarczy,że umei obsłużyc ekspres do kawy,dalszy rozwój jest niepotrzebny Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Czyli nie ejstes zwolenniczka metody sita ;-) 16.02.06, 11:02 Czyli taka omc. metoda sita ;-) Duze wymagania(co do aparycji) a potem chlopa zajechac zeby po 2 latach byl wrakiem ;-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Czyli nie ejstes zwolenniczka metody sita ;-) 16.02.06, 11:06 zajechać?Przecież podawanie kawy nei jest męczące.No moze jeszcze czasem pójść do sklepu po jogurt dlam nie:)Przecież to fajne, mało stresujące i mało męczące zajecie:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman No rzeczywiscie, to jeszcze kaz mu sobie zalatwic 16.02.06, 11:07 3 gr, inwalidzka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 13:01 Nie wszystkie, ale np. Ty - owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 13:04 ja jestem seksistką?A możesz podac jakies argumenty? Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 13:13 Oczywiście, np. to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=32835308&a=32849452 Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 13:14 a co w tym seksistowskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 13:17 Wspieranie kogoś ze względu na płeć to jak najbardziej seksizm. W wersji light, ale owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 21:26 abaddon_696 napisał: > Wspieranie kogoś ze względu na płeć to jak najbardziej seksizm. W wersji light, > > ale owszem. > W żadnym wypadku.A tak swoją drogą to jak ty sobie Abbadon wyobrażasz życie a zwłaszcza przeżycie w twojej ukochanej anarchii, jesli wyznanie BWAB że chciałaby wesprzeć inne kobiety sprawia że robisz w pory. Jest to już tak straszne coś dla ciebie że nazywasz to seksizmem i odnotowujesz w pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 16.02.06, 23:53 A tak swoją drogą to jak ty sobie Abbadon wyobrażasz życie a > zwłaszcza przeżycie w twojej ukochanej anarchii, Nie muszę wyobrażać sobie czegoś, co nie będzie nigdy istnieć - umiem odróżnić fantastykę od rzeczywistości, nie bój się. jesli wyznanie BWAB że > chciałaby wesprzeć inne kobiety sprawia że robisz w pory. Nazywanie rzeczy po imieniu to równoznaczne z "robieniem w pory"? Jest to już tak > straszne coś dla ciebie że nazywasz to seksizmem i odnotowujesz w pamięci. A skąd wiesz, że seksizm jest czymś dla mnie strasznym? Jeśli już, to raczej czymś godnym pożałowania. Jeśli ktoś promuje inną osobę ze względu na płeć to jak najbardziej jest to seksizm (tak samo jak gdy promuje kogoś ze względu na kolor skóry jest to rasizm). Nie podoba mi się to, obojętnie czy ze strony mężczyzn, czy kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 17.02.06, 20:42 abaddon_696 napisał: Jeśli ktoś promuje inną osobę ze > > względu na płeć to jak najbardziej jest to seksizm (tak samo jak gdy promuje > kogoś ze względu na kolor skóry jest to rasizm). Nie podoba mi się to, > obojętnie czy ze strony mężczyzn, czy kobiet. > Wymyslasz w tej chwili własne znaczenie tego słowa, jak kaleson. Seksizm to przekonanie o wyŻszości własnej płci=niższości płci przeciwnej.To, co BWAB napisała nijak się ma do tego. Może się nie boisz ( wycofuję też żołnierskie określenie "robisz w pory"), ale zwróciłes na tę wypowiedź uwagę i miałes ja na podorędziu w razie czego, a to znaczy, że jest ona dla ciebie czymś bardzo nagannym.Nazwałes to seksizmem. Jabym twoją reakcję, dośc zdumiewającą, bo niegłupi z ciebie chłopak, nazwała histeryczną. > > Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 17.02.06, 23:24 > Wymyslasz w tej chwili własne znaczenie tego słowa, jak kaleson. No nie do końca. Dla mnie seksizm to dyskryminacja ze względu na płeć, i encyklopedia PWN się ze mną zgadza (co nie znaczy, że to jedyna słuszna definicja): swo.pwn.pl/haslo.php?id=24712 > Seksizm to przekonanie o wyŻszości własnej płci=niższości płci przeciwnej. Ale osoby, które takie poglądy wygłaszają, zazwyczaj myślą co innego. Ich słowa wynikają (zazwyczaj) z kompleksów, a nie poczucia wyższości. To, > co BWAB napisała nijak się ma do tego. Ale do tego o czym ja piszę już tak. Tak już niestety jest, że jeżeli faworyzuje się kobiety, to tracą na tym mężczyźni, a więc są gorzej traktowani ze względu na płeć. > Może się nie boisz ( wycofuję też żołnierskie określenie "robisz w pory"), ale > zwróciłes na tę wypowiedź uwagę i miałes ja na podorędziu w razie czego, Nieeee. Pamięć do wypowiedzi mam bardzo dobrą, BWAB jest na forum od niedawna. Szybciutko wpisałem ją do forumowej wyszukiwarki, po czym odnalazłem wątek, w którym kiedyś z nią dyskutowałem. Czasu zajęło nie więcej niż 3-4 minuty. a to > znaczy, że jest ona dla ciebie czymś bardzo nagannym. Ależ skąd. Ja to określam mianem "seksizmu w wersji light". Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 17.02.06, 10:17 ale w tej sytuacji o seksizm można oskarżyć każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 17.02.06, 15:05 Dlaczego każdego? Nie każdy solidaryzuje się ze swoją płcią, rasą, preferencją seksualną itd. Ja nigdy tego nie robię, takie podziały dla mnie nie istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 18.02.06, 00:00 ale każdy moze powiedzieć,ze wybrał danego pracownika ze wzgledu na (tu mozesz sobie wstawic co chcesz) i nie udowodnisz mu,że tak naprawdę kierował się upodobaniem do białej skóry i niebieskich oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 18.02.06, 00:06 > ale każdy moze powiedzieć,ze wybrał danego pracownika ze wzgledu na (tu mozesz > sobie wstawic co chcesz) i nie udowodnisz mu,że tak naprawdę kierował się > upodobaniem do białej skóry i niebieskich oczu. Oczywiście. Ale mi nie chodzi o to, że tego typu faworyzowania jednych/dyskryminacji drugich nie da się wykryć ani zlikwidować. Chodzi mi o to, że najwyraźniej dla Ciebie jest to cel sam w sobie - dziewczynki mają się wspierać. Wobec tego chłopcy też się będą wspierać i tak oto będzie walka płci, co dla ludzi takich jak ja jest czymś bardzo nieprzyjemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 18.02.06, 00:07 ja po prostu wiem,ze chlopcy sie wspieraja i nei widzep owodu zebym nei miala wspierac dziewczynek.wolę to niż rozwiazania odgorne Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 18.02.06, 00:09 > ja po prostu wiem,ze chlopcy sie wspieraja Heh, kolejny dowód na to, że nie jestem chłopcem:) i nei widzep owodu zebym nei miala > wspierac dziewczynek.wolę to niż rozwiazania odgorne To zależy jakie rozwiązania odgórne. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Zwracam uwage czytajacych mojego posta ze 18.02.06, 00:22 > ja po prostu wiem,ze chlopcy sie wspieraja Bzdura! nei widzep owodu zebym nei miala > wspierac dziewczynek.wolę to niż rozwiazania odgorne Oczywiscie jak chcesz wspierac to amsz do tego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus chlopcy sie czesto nawzajem wsieraja, a dziewczynk 18.02.06, 00:25 i czesto walcza ze soba z usmiechem na twarzy i mordem w oczach choc sa wyjatki Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 A ja uważam, że 18.02.06, 00:30 chłopcy walczą z chłopcami tak samo brutalnie jak dziewczynki z dziewczynkami. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Wychodzi na to ze walcza chyba dla rpzyjemnosci 18.02.06, 00:33 samego walczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: problemy z mizoginia? 18.02.06, 00:42 Kobiety mizoginkami ?...hmmm ;-) cos w tym jest ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman eee ??????? zacytuj konkretny post 18.02.06, 00:46 bo jakos mizogini z mojej strony nigdzie nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus Re: Wychodzi na to ze walcza chyba dla rpzyjemnos 18.02.06, 00:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=36883881&a=37034685 Odpowiedz Link Zgłoś
bleman No sama napisalas ze kobiety bardziej walcza 18.02.06, 00:50 miedzy soba. Czyli przy zalozeniu ze mezczyzni walcza w wiekszosci przypadko walcza wtedy kiedy musza, wychodzi(wedlog twojej terzy) ze kobiey walcza dla samego walczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Ale 18.02.06, 00:34 spieranie się to nie ma sensu, bo i tak niczego nie da się udowodnić. Ja po prostu uważam, że agresja w stosunku do własnej płci jest czymś niezależnym od tego, czy jest się chłopcem czy dziewczynką. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus wg mnie jest zalezna od plci - jutro wiecej na ten 18.02.06, 00:36 jutro napisze wiecej, dzis nie moge duzo pisac Odpowiedz Link Zgłoś
bleman No nie do konca 18.02.06, 00:32 chlopcy walcza miedzy soba wtedy keidy musza/(oplaca im sie),a nie wtedy kiedy poprostu moga. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: No nie do konca 18.02.06, 00:56 bleman napisał: > chlopcy walcza miedzy soba wtedy keidy musza/(oplaca im sie),a nie wtedy kiedy > poprostu moga. To mężczyźni mają mniejszą skłonność do agresji, gdy nie ma obiektu walki? Chyba to jakiś żart. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: No nie do konca 18.02.06, 13:11 > To mężczyźni mają mniejszą skłonność do agresji, gdy nie ma obiektu walki? > Chyba to jakiś żart. Oczywiscie ze emzczyzni sa bardziej agresywni, ale wydaje mi sie ze zawsze jest jakis "powod"(prowokacja) np....krzywe spojrzenie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pantarejka Re: Błehehehe 19.02.06, 12:12 bleman napisał: > I dlatego uwazam ze wiekszosc mezczyzn to kretyni ;-) It's a nasty bird that fouls its nest! Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 za dużo czytał 16.02.06, 05:36 forum feminizm. gender, równouprawnienie, prawo do orgazmu, ksenofobiczne berety, biedroń, homoniewiedza i ukryty lęk przed byciem homofobem, to wszystko spowodowało, że się zestresował. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: mąż na smyczy 16.02.06, 08:39 aktsieta napisała: > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3163977.html Wracał drogim autem po pijanemu z knajpy, więc miał prawo się bać.Żeby zaraz "na smyczy"? A co do mediów, to wrażenie że faceci to zboki i idioci bierze się z sumy dwóch zjawisk: pożądania sensacji i tego słynnego rozkładu cech nietypowych. Przy czym kolega spod spodu argumentujący, że zawsze będzie mniej kobiet- geniuszy niekoniecznie ma rację - wybitne osiągnięcia to teraz suma zdolności pracy w sespole+ pracowitość + umiejętność organizowania sobie pracy+ inteligencja. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-siorka Re: mąż na smyczy 16.02.06, 09:20 Takimi kolegami nie ma co sie przejmowac. Wg mnie te argumentacje sa slabymi popiskiwaniami przestraszonego chlopczyka ktory sie pociesza. Zanikna juz wkrotce. No moze nie za 10, 20 lat ale ( o ile nas islam nie zaleje, albo sami planete w powietrze nie wysadzimy) za 50,100 lat nikt nie bedzie nawet pamietal ze takie glupoty sie ludziom wyrywaly. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: mąż na smyczy 17.02.06, 11:03 Dobra sekwencja,jest w tym trochę logiki.A co do smyczy,byle nie ze sprężyny bo mozna się rozpędzić i ścianę walnąc.A może o to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: mąż na smyczy = sen na jawie Feministki heheh 17.02.06, 23:52 smycz to raczej ze snu wielbiciela BDSM :) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: mąż na smyczy = sen na jawie Feministki heheh 23.02.06, 22:19 Mam takową obrożę, nabijaną srebrnymi ćwiekami. Kiedyś nawet nosiłem ją w miejscu publicznym, którym była uczelniana kawiarnia ... ach, lata 90'! Jakie to były subtelne i nieco przeintelektualizowane czasy ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś