Dodaj do ulubionych

Zostala matka

02.03.06, 05:40
w wieku 12 lat. Oto jeden z powodow dlaczego edukacja seksualne jast taka
wazna, ale nie o to, nie o to. Jakim cudem rodzice nie wiedzieli, ze
dziewczyna jest w ciazy. Troche utyla? Dobre sobie.
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8210067&rfbawp=1141274262.547&ticaid=112c6
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: Zostala matka 02.03.06, 07:37
      W tym przypadku to edukacja seksualna przydalaby sie takze rodzicom.
    • heretic_969 A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 08:18
      mogą się przytrafić tylko w jakimś murzyńskim slumsie. 12 lat - haloooo? Gdzie
      rodzice? Utyła? ROTFL
      Ale bardzo dobrze, to kolejny argument za likwidacją rodziny:)
      • atropa_belladonna Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 09:10
        A Ty znowu swoje :/
        • heretic_969 Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 10:59
          Sama jednak przyznasz, że rodzice dziewczynki (dziewczyna to za duzo
          powiedziane) dali d*** na całej linii. A biedaczka może mieć przez to
          przechlapaną przyszłość.
          • atropa_belladonna Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 13:59
            Jasne, że dali d... To skutek braku edukacji seksualnej, rozmów, wzajemnego
            zaufania i zainteresowania własnym dzieckiem. Czy będzie miała przechlapaną
            przyszłość trudno wyrokować - zależy jakie cała rodzina wyciągnie z tego wnioski.
            • heretic_969 Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:16
              > Jasne, że dali d... To skutek braku edukacji seksualnej,

              Mam Cię:)
              Przecież chcesz prywatnej edukacji, a wtedy rodzice będą decydować, czy edukacja
              seksualna powinna się odbywać w szkole czy nie. W 80-90% nie będą chcieli (nawet
              jeśli są liberalni, to i tak uznają, że nie warto dodatkowo płacić).
              • atropa_belladonna Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:27
                Nie masz :P
                Edukacja seksualna jest obowiązkiem rodziców, nie szkoły. Każdy dzieciak rozwija
                się inaczej, ma inny charakter, temperament, inny światopogląd wyniesiony z domu
                - nie da się wszystkich wyedukować wg jednego schematu, zresztą narzuconego
                przez bezmózgą władzę. Państwowa edukacja seks. w naszych warunkach wyglądałaby
                mniej więcej tak: w jednym roku przy żłobie jest LSD i dzieciaki słyszą "róbcie
                sobie, co chcecie, byle z prezerwatywą", w następnym mamy rządy PiSu z LPR i
                wykłady nt świętości rodziny połączone z potępieniem środków anty.
                W tym konkretnym przypadku rodzice nie dopełnili swojego naturalnego obowiązku,
                jakim jest uświadomienie dziecka.
                • pavvka Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:31
                  atropa_belladonna napisała:

                  > W tym konkretnym przypadku rodzice nie dopełnili swojego naturalnego
                  obowiązku,
                  > jakim jest uświadomienie dziecka.

                  Pewnie myśleli, że jeszcze trochę za wcześnie... Zwykle 11-letnie dzieciaki nie
                  mają jeszcze tego typu problemów :-/
                  • atropa_belladonna Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:35
                    11 lat to już jest okres dojrzewania, ostatni dzwonek, żeby zacząć na te tematy
                    rozmawiać.
                • heretic_969 Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:35
                  No... aż się palę, by o kilka spraw dopytać (np. zaciekawił mnie bardzo
                  "naturalny obowiązek"), ale trzymajmy się tematu...
                  W każdym razie skoro uznajesz, że to obowiązek rodziców (edukować dzieci o
                  seksie), to jak usprawiedliwisz fakt, że niektórzy rodzice potrafią to dziecku
                  wytłumaczyc, a inni (jak w tym przypadku) - nie? Czy to jest sprawiedliwe, że
                  przypadek urodzenia ma aż tak wielki wpływ na życie cżłowieka?
                  • atropa_belladonna Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:42
                    Jasne, że nie jest sprawiedliwe. Tak samo nie jest sprawiedliwe, że jedno
                    dziecko rodzi się zdrowe, a inne z porażeniem mózgowym, nie jest sprawiedliwe,
                    że jeden człowiek wpadnie pod tramwaj, a inny nie, jeden wygra w totka, a drugi
                    straci cały majątek itp. Wchodzimy w sferę fatum i raczej filozoficznych
                    dywagacji ;)
                    O co jeszcze chciałeś się dopytać? Z tym naturalnym obowiązkiemn sprawa jest
                    prosta - obowiązkiem rodziców jest nie tylko zapewnić dziecku mieszkanie,
                    utrzymanie, opiekę zdrowotną i wykształcenie, lecz również jak najlepsze
                    przygotowanie do samodzielnego życia. Obejmuje to również edukację seksualną.
                    • heretic_969 Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:51
                      > Jasne, że nie jest sprawiedliwe.

                      Dobrze, to wystarczy, wniosków jeszcze nie wymagam:)

                      > O co jeszcze chciałeś się dopytać? Z tym naturalnym obowiązkiemn sprawa jest
                      > prosta - obowiązkiem rodziców jest nie tylko zapewnić dziecku mieszkanie,
                      > utrzymanie, opiekę zdrowotną i wykształcenie, lecz również jak najlepsze
                      > przygotowanie do samodzielnego życia. Obejmuje to również edukację seksualną.

                      Nie bardzo rozumiem, dlaczego tylko nazywasz tą funkcję "naturalną". Mi się to
                      raczej kojarzy z takimi funkcjami jak opieka przed niebezpieczeństwem czy
                      dostarczenie pokarmu. Zwłaszcza że edukacja i opieka zdrowotna to wytwory
                      cywilizacji.
                      • atropa_belladonna Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:56
                        Dlatego, że już nie siedzimy na drzewach, tylko żyjemy w określonej cywilizacji.
                        I rolą rodziców jest jak najlepsze przygotowanie dziecka do życia w tej cywilizacji.
                        • heretic_969 Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 15:08
                          Hmmm... To oczywiście Twoja koncepcja, żeby zwiększać funkcje rodziny, do której
                          masz prawo ofkorz, przy czym nie nazywałbym tej funkcji mianem naturalnej:)
                          Pozdr
            • totalna_apokalipsa Re: A myślałem, że tego typu rzeczy 02.03.06, 14:20
              Nie mam zielonego pojęcia, jaka ona bedzie maiła przyszłośc, ale wiem
              jedno...To trochę dziwne mając 20 lat mieć 8 letnie dziecko w szkole...Dużo
              trzeba nauczyć sie znosić ogólnie...
      • bleman Plyta ci sie zaciela ;-) 02.03.06, 19:08

    • dokowski Może ci rodzice też nie wiedzieli, jak się robi... 02.03.06, 11:48
      ..dzieci
    • tad9 seksualna edukacja = zorganizowana demoralizacja 02.03.06, 16:22
      zero edukacji seksualnej w szkołach
      • atropa_belladonna Re: seksualna edukacja = zorganizowana demoraliza 02.03.06, 16:53
        Czy wychowanie seksualne a la LPR też wg Ciebie jest demoralizacją?
    • bleman LOL, no tak, EU goni za panstwami muzulmanskimi ;) 02.03.06, 19:07
      zawsze to jakis sposob na zachowanie rownowagi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka