forum101
31.03.06, 05:14
Nie wiem jak u was, ale u mnie po poscie Tomkapk zapanowala pewna euforia. Mam
nadzieje ze zadna feministka go nie zburzy w najblizszym czasie :).
Mysle ze potrzebna jest spoleczna edukacja. Etyczna. Potencjal jak widac jest
spory. Ciezko bedzie porozumiec sie kobieta i mezczyzna. Ale mysle ze to
mozliwe. Musimy nauczyc sie na wzajem szanowac!!! Mezczyzni powinni nauczyc
sie sluchac kobiet. Za to feministki powinny przestac obwiniac o wszystko
facetow. I tak dalej. Mysle ze da sie to wszystko osiagnac stopniowo. Naprawic
nasz kraj :).
Powinnismy przestac probowac udowodnic innym ze nasze zdanie jest najlepsze i
zaczac szukac nie tyle kompromisow co prawdy. Mysle ze natura jest nieomylna.
(tak nawiasem czy widzieliscie kiedys zwierze zeby sie urodzilo
niepelnosprawne?) Trzeba wiec odnalesc porozumienie bo skoro jestesmy na Ziemi
i mamy rozne plcie to musi to miec jakis sens skoro jeszcze sie nie
pozabijalismy hehehe (niektory uwazaja ze ludzie maja dwie plcie zeby sprawiac
sobie na wzajem przyjemnosc :) Nie powinnismy wiec i my walczyc. W naszej
kulturze podzial na plcie oznacza walke ktora rozpoczely feministki. Nie mowie
ze nie slusznie. Ale z roznicy plci robicie wielka wojne o wplywy czy to
pieniezne czy to o wladze. To robie tez feministki i za to je karce na tym
forum! Jestem za rownouprawnieniem jak pisalem nie raz ale prawdziwym
sprawiedliwym a nie faceci chronia kobiety w policji a dziwki zarabiaja na
ulicy. Jesli kobieta moze uzywac ciala zeby zarabiac to zlodziej tez moze
uzywac ciala zeby jej pieniadze zabrac... Dopoki nie zrozumiecie co wam chce
powiedziec bedzie syf!) Problemy sie zaczynaja gdy ktos chce wiecej niz go na
to stac...a gdy nie dostaje to zaczyna walczyc. Trudno... Jego problem. W
koncu sie nauczy.
Trzeba przestac walczyc i zaczac rozmawiac.