Dodaj do ulubionych

THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania.

08.09.06, 19:12
Czy przypominacie sobie - a przynajmniej czy przypomina sobie wielbicielstwo
(proszę zwrócić uwagę - unikam rozróżnienia na r.ż./r.m.) kina - wybitny film
Georga Lucasa "THX 1138"?
Mam wrażenie, jakby przyszłość prorokowana z przeszłości niebezpiecznie
zbliżyła się do nas. A może to my zbliżyliśmy się do niej?

Przeczytajcie opis ze strony Filmweb.pl:
Obserwuj wątek
    • bitch.with.a.brain Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 08.09.06, 19:14
      kontrolować intymność i ingerowac w sfere prywatna chcą partie niesłusznie
      nazywane u nas prawicowymi,a tak naprawdę mające program socjalistyczny.
      • bleman Ale przeciez w polskim parlamencie jest 08.09.06, 19:59
        tylko jedna partia niesocjalistyczna
    • gotlama Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 08.09.06, 19:27
      No właśnie, niektórym się wydaje że feminizm żądą zeunuszenia wszystkich na gładko.
      To nie chodzi o zacieranie różnic, ale o to by STEREOTYPY dotyczące tych różnic
      nie determinowały ludzkiego życia.
      Np "kobiety nie ma wyobraźni przestrzennej" - toż nawet kobiecy ewenement
      (kosztowny) na miarę twórcy budynku opery w Sydney odpadnie w staraniu o posadę
      "wizjonera" konkurując z mężczyzną który jest zwykłym rzemieślnikiem architektury.
      (o ile nie ma konkursu projektów)
    • kot_behemot8 Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 08.09.06, 19:39
      Na tym forum najbardziej zrywny do ingerowania w cudzą sferę prywatną jestes ty
      sam. U innych jakoś takich ciągot nie zauważam.
      • illiterate Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 08.09.06, 21:47
        Kota - przeciez nie na darmo mowi sie, ze u innych irytuje nas najbardziej to,
        co wku..a nas u samych siebie. Nieszczesny dzony przypisuje feministkom cechy,
        ktorych nie znosi u siebie samego.
    • stephen_s Kaleson, porażasz mnie :) 08.09.06, 20:18
      "THX" to faktycznie wybitny film, ale jakim cudem widzisz tam związki z
      feminizmem, to ja naprawdę nie rozumiem :))))
      • gotlama Re: Kaleson, porażasz mnie :) 08.09.06, 20:47
        Jednym wszystko kojarzy sie z seksem, a innym z feminizmem ;)
      • johnny-kalesony Re: Kaleson, porażasz mnie :) 09.09.06, 12:15
        A więc jeszcze raz:

        "(...) komputery [czyli androidy jak Kazia albo Kinga],
        które zaprowadziły sterylny ład oraz skutecznie wyeliminowały wszystkie ludzkie
        odruchy - zanikł nawet popęd seksualny, a dzieci rodzą się z probówki. Wszyscy
        mieszkańcy nowego świata wygladaja identycznie, nosza te same stroje, mają
        ogolone głowy, nie istnieje już charakterystyczny podział ze względu na płeć.
        (...) Wszystko przebiega zgodnie sprawnie i bezboleśnie dzięki codziennym
        porcjom narkotyków zażywanych obowiązkowo przez obywateli."

        Takim masowym narkotykiem, sączonym nam z mediów wprost do uszu (zupełnie jak
        staruszkowi Hamletowemu sączona była trucizna), takim narkotykiem jest polit-pop
        oraz genderyzm ze swoją kłamliwą, pseudonaukową koncepcją kulturowej tożsamości
        płci.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • marcypanna Re: Kaleson, porażasz mnie :) 09.09.06, 13:16
          Czy wiesz Jasiu jaki dzien bedzie najstraszniejszym z całego twojego zycia?
          Otóż będzie to dzień w którym w końcu przeczytasz coś na temat teorii gender i
          zrozumiesz co to jest ta tajemnicza "kulturowa tożsamość płci" o której tak
          lubisz pisać... bo wtedy dotrze do ciebie jak potworne banialuki od kilku lat
          opowiadasz na tym forum i zrozumiesz za kogo inni forumowicze MUSZĄ cię brać:))
          • johnny-kalesony Re: Kaleson, porażasz mnie :) 09.09.06, 13:43
            Skoro rozumiesz to zagadnienie lepiej - racz wytłumaczyć mnie dyletantowi.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
          • kocia_noga Re: Kaleson, porażasz mnie :) 14.09.06, 14:33
            marcypanna napisała:

            zrozumiesz za kogo inni forumowicze MUSZĄ cię brać:))


            \
            He he,za przyjaciela Bisi.
    • tomekpk Żołnierze przyszłości 13.09.06, 21:12
      Ten już mniej ambitny film chyba nawet bardziej zbliza nas do prawdy. Męzczyźni
      i kobiety w jednej szatni nago bez krempacji. Baby leja facetów na równi nie
      ustępując im. Wszyscy równi, podobni i tak samo agresywni.
      Świetna wizja klasycznego/nowego faszyzmu.
      • bitch.with.a.brain Re: Żołnierze przyszłości 13.09.06, 21:46
        jaki tam faszyzm...pomysl z szatnią mi się podoba:)
        • tomekpk poprawka Żołnierze kosmosu 14.09.06, 19:18

      • bleman Chyba chodzi ci o Żołnierzy kosmosu 16.09.06, 11:54
        "Starship Troopers"

        Wiec jest to żenujaca "parodia" tworczosci R. Heinleina

        Autorzy filmu zagalopowali sie w tworzenie jakiegos faszystowskiego panstwa
        rzadzonego rpzez wojskowych...
        • stephen_s OT - Bleman, sprawdź pocztę :) (n/t) 16.09.06, 12:30

    • vlastovka "Seksmisja" już się antyfeministom znudziła? 13.09.06, 22:44
      Nie widziałam tego "THX 1138". To jakiś "Rok 1984" w wersji dla gimnazjalistów?

      Swoją drogą totalitaryzm jako temat SF już chyba wyszedł z mody. Ostatnio na
      topie była rzeczywistość wirtualna a teraz to już sama nie wiem co.
      • stephen_s Re: "Seksmisja" już się antyfeministom znudziła? 14.09.06, 18:28
        > Nie widziałam tego "THX 1138". To jakiś "Rok 1984" w wersji dla gimnazjalistów?

        Nie. To naprawdę kawałek dobrego kina.

        > Swoją drogą totalitaryzm jako temat SF już chyba wyszedł z mody.

        Jeden tytuł - "Equilibrium" :)
        • tomekpk Re: "Seksmisja" już się antyfeministom znudziła? 16.09.06, 10:55
          stephen_s napisał:

          > > Nie widziałam tego "THX 1138". To jakiś "Rok 1984" w wersji dla gimnazjal
          > istów?
          >
          > Nie. To naprawdę kawałek dobrego kina.
          Masz racje. Takie filmy czy literatura ciągle nie bacząc na to że teraz jest
          bezpiecznie powinny przypominać o totalitaryzmie. Wystarczy zapomnieć by znowu
          się pojawił
    • totalna_apokalipsa Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 14.09.06, 08:23
      I tak będziemy kiedyś wszyscy łysi, bo tak to urządziła ewolucja. Biolodzy
      przypuszczają, ze nastąpi do w przeciągu najblizszychh 600 lat, o ile ta
      planeta przetrwa.

      Poza tym, ajkze to cholernei oryginalny film ;/ Zdaje sie, ze Orwell napisal
      ksiazkę na ten temat 50 lat wczesneij i dotyczyła ona utopii zrealizowanej pt.
      totalitaryzm. O dziwo jednak Kalesonom w takich wizjach nei przeszkadza
      zneiwolenie jednostki, ale to , ze wszyscy sa łysi i nie nosza kiczowatych
      miniówek;/
      • kocia_noga Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 14.09.06, 14:35
        totalna_apokalipsa napisała:

        ze wszyscy sa łysi i nie nosza kiczowatych
        > miniówek;/


        że nie mozna poznać kto dziewczynkia kto chłopiec po ubraniu.
      • stephen_s Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 14.09.06, 18:27
        > Poza tym, ajkze to cholernei oryginalny film ;/

        Akurat naprawdę jest niezły. I akurat prezentuje wizję świata trochę inną od
        Orwella. U Orwella mieliśmy Wielkiego Brata świadomie manipulującego
        społeczeństwem - w "THX" pokazał świat, w którym nawet Wielki Brat nie jest
        potrzebny. Tam KAŻDY człowiek był jednocześnie ofiarą i częścią systemu... Takie
        ludzkie mrowisko.

        Jeśli nie oglądałaś "THX", to polecam - naprawdę dobry kawałek kina, o klasę
        dojrzalszego od tego, z czego Lucas naprawdę jest znany, czyli z "Gwiezdnych wojen".

        PS. Ja w ogóle mam słabość do fantastyki o dystopiach :) Z filmów polecić mogę
        jeszcze "Equlibrium" (naprawde dobre i zupełnie niepotrzebnie klasyfikowane jako
        klon "Matrixa", którym nie jest), a z komiksów absolutnie fenomenalne "V jak
        Vendetta".
        • totalna_apokalipsa Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 14.09.06, 18:34
          Nie widziałam i dokładnei mam tak jak piszesz - Lucas kojarzy mi
          siez "Gwiezdnymi wojnami" czyli bajką dla 30 latków:))))

          O tym Equilibrium obiło mi sie o uszy już niejednokrotnie, ale na razie planuję
          wreszie zobaczyć coś o rozpadzie jednostki, nie spoleczeńsrwa - "Requiem for a
          dream" - wolę nie myślec o ile lat sie spóznilam :)
          • stephen_s Re: THX 1138, czyli - przyszłość nas dogania. 14.09.06, 20:03
            > Nie widziałam i dokładnei mam tak jak piszesz - Lucas kojarzy mi
            > siez "Gwiezdnymi wojnami" czyli bajką dla 30 latków:))))

            Obejrzyj zatem trailer, który zalinkowałem - myślę, że możesz się zdziwić...

            Ja osobiście nie uwierzyłbym, że to film Lucasa, gdybym nie wiedział...

            > O tym Equilibrium obiło mi sie o uszy już niejednokrotnie

            Jak mówiłem - naprawdę zachęcam. Ja oglądałem ten film, spodziewając się mało
            oryginalnego klona "Matrixa" - i bardzo pozytywnie się zdziwiłem. Film jest
            autentycznie inteligentny i wg mnie przebija "Matrix" o kilka długości.

            Tu masz trailer:

            www.youtube.com/watch?v=YOP07nEkZRY
            aczkolwiek akurat trailer zupełnie nie oddaje tej bardziej ambitnej strony
            filmu, tylko pokazuje akcję i sztuki walki :\\

            > na razie planuję
            > wreszie zobaczyć coś o rozpadzie jednostki, nie spoleczeńsrwa - "Requiem for a
            > dream" - wolę nie myślec o ile lat sie spóznilam :)

            Od dawna słyszę, jakie "Requiem" jest fajne, ale nigdy nie oglądałem...
    • stephen_s Dla zainteresowanych - trailer 14.09.06, 19:42
      KOnkretnie trailer wersji reżyserskiej (czyli nieco zmodyfikowanej) "THX" z 2004
      roku:

      www.youtube.com/watch?v=Ki1Nauo8UGo

      To tak dla zainteresowanych, jak w zasadzie wzmiankowany film wygląda...
      • tomekpk Re: Dla zainteresowanych - trailer 16.09.06, 10:51
        Stephen,
        moim zdaniem wszystkie wersje reżyserskie mimo, że spełniają jakby artystyczny
        zamysł rezyserów są zawsze gorsze. Dajmy na to Alien1,2 które zawiodły bo w
        poprzednich zło było trzeba sobie wyobrazić gdyż stało za kamerami. To samo
        tyczy się samego Lucasa i jego Gwiezdnych wojen. Poprawione i z
        niewykorzystanymi wcześniej ujeciami coś zabiły z oryginału. Może chwalebnym
        wyjatkiem jest Czas apokalipsy tylko że poza wydłużeniem czasu filmu nowe sceny
        praktycznie nic nie wniosły.
        Wersje reżyserskie odbierają ducha filmowi który już żyje w naszej pamieci a
        dokładanie czegoś nowego zabija mit.
        • bleman Ale alien 2 byl komiksowy i tam zadne zlo sie za 16.09.06, 13:08
          kamera nie chowalo ;-) tylko biegalo stadami ;-)
          • stephen_s Re: Ale alien 2 byl komiksowy i tam zadne zlo sie 16.09.06, 13:17
            Dokładnie, sam się zastanawiam, o jakim "źle za kamerą" Tomek mówi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka