Dodaj do ulubionych

Klątwa kapitana Żbika

05.11.06, 18:48
Polski komiks utrzymuje się na powierzchni dzięki pokoleniu sentymentalnych
tatusiów

Desperacja polskich wydawców "opowieści z dymkiem" nie zna granic. Jej wyrazem
był ostatni Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Łodzi, podczas którego ogłoszono
konkurs na kontynuowanie cyklu o Kajku i Kokoszu oraz zaprezentowano pierwszy
tomik z nowej serii o przygodach kapitana Żbika. Tak wygląda wciąganie na
maszt białej flagi. Po siedemnastu latach bezowocnych prób wykreowania na
wolnym rynku nowych popularnych bohaterów, starzy znajomi z PRL okazują się
być bezkonkurencyjni. Polscy rysownicy komiksów mają kaca, bo nie potrafili
wykorzystać koniunktury. Podobnie jak filmowcy, zamiast wyjść do ludzi,
zamknęli się w getcie depresyjnych lub artystowskich wizji. Byli tylko o tyle
uczciwsi od reżyserów, że nie domagali się dotacji z budżetu na swoje niszowe
wydawnictwa.
www.wprost.pl/ar/?O=96439
Leży przede mną gazeta Wprost a tam Tytus Romek i Atomek " Tytus piernikarzem
", Kajko i Kokosz " Zamach na Milusia ", Kapitan Żbik " Niewygodny świadek ",
Kapitan Kloss " Wsypa" i dymek z ust Klossa ze słowami " współczesne
historyjki rysowane bylejaką kreską nie mają szans " Coś w tym jest.
Obserwuj wątek
    • tomekpk Re: Klątwa kapitana Żbika 05.11.06, 19:00
      Bo szans nie mają.
      Komiksu w rękach nie miałem od ponad 10 lat a wciąż z sentymentem je wspominam.
      Z wypiekami na twarzy czytało się Tytusa zwiedzającego swiat wannolotem,
      Szninkiel z jedną sceną erotyczną był czytywany po kątach w szkole. Ciężko było
      dostać jakikolwiek komiks w sklepie więc wycinało się ostatnie strony świata
      młodych i sklejało w całość.
      Najbardziej lubiłem Kajka i Kokosza. W swojej złozoności i dopracowaniu bił na
      głowe reszte komiksów. Tomy otwierane w pionie były genialne: Złoty puchar.
      Szranki i konkury. Rozprawa z Dajmiechem. ::)))
      Super!
      • stephen_s Re: Klątwa kapitana Żbika 05.11.06, 19:17
        "Szninkiel" nie jest polskim komiksem, więc tak trochę nie w temacie :)
        • tomekpk A nie jest Rosinskiego? 05.11.06, 19:20

          • stephen_s Re: A nie jest Rosinskiego? 05.11.06, 19:24
            Rysunki Rosińskiego, scenariusz Duchateau, opublikowany za granicą. To nie jest
            polski komiks, tak samo jak "Helikopter w ogniu" nie jest polskim filmem.

            Nie znoszę tego polskiego przesądu, że najważnieszy w komiksie jest rysownik - i
            jak rysownik jest Polakiem, to komiks jest polski...
            • bleman Reedycja jakichs polskich komiksow sci-fi 05.11.06, 19:27
              wyszla.
              Z taka klimatyczna kreska i stylistyka, ala sci-fi z lat 60-70
              • stephen_s Re: Reedycja jakichs polskich komiksow sci-fi 05.11.06, 19:28
                Mówisz przypadkiem o "Ekspedycji"?
                • bleman Tak :), mUsze to kiedys w empiku przeczytac 05.11.06, 19:29

                  • stephen_s Re: Tak :), mUsze to kiedys w empiku przeczytac 05.11.06, 19:29
                    Heh. To klasyk :)

                    BTW. Jak ci się plakat podobał? :)
                    • bleman POmyslwowy, ale kreska kiepska ;-))))) 05.11.06, 19:46

                      • stephen_s Re: POmyslwowy, ale kreska kiepska ;-))))) 05.11.06, 19:50
                        Zrób lepszą kreskę w Paincie :))))
                        • cito1 Re: POmyslwowy, ale kreska kiepska ;-))))) 05.11.06, 19:51
                          A dlaczego musi być w Poincie robione?
                          • stephen_s Re: POmyslwowy, ale kreska kiepska ;-))))) 05.11.06, 19:52
                            Bo szybciej, a zresztą skanera pod ręką nie mam...
                            • cito1 Re: POmyslwowy, ale kreska kiepska ;-))))) 05.11.06, 19:56
                              Mogę Ci mój niedrogo :)
            • tomekpk Re: A nie jest Rosinskiego? 05.11.06, 19:39
              stephen_s napisał:

              > Nie znoszę tego polskiego przesądu, że najważnieszy w komiksie jest rysownik -

              > i
              > jak rysownik jest Polakiem, to komiks jest polski...
              >
              A nie mozesz tego powiedziec w inny sposób? Mogłeś przeciez wytłumaczyć
              A zresztą
              • stephen_s Re: A nie jest Rosinskiego? 05.11.06, 19:44
                > A nie mozesz tego powiedziec w inny sposób? Mogłeś przeciez wytłumaczyć

                Sorry. Po prostu od dawna stykam się z tym przesądem i po prostu irytuje mnie to.

                "Thorgal" i "Szninkiel" nie sa polskimi komiksami, po prostu rysuje je Polak.
    • evita_duarte Komiksy sa glupie nt 05.11.06, 19:24

      • bleman Niby dlaczego ? Chyba nie widzialas dobrego 05.11.06, 19:25
        komiksu...
        • evita_duarte Widzialam rozne 05.11.06, 19:26

          • bleman A jakies dobre ? Mi sie np. ostatnio spodobal 05.11.06, 19:27
            komiks o wojnie w wietnamie.
            Raczej psychologiczny niz sensacyjny...

            Pewnie wedlog ciebie kreskowki tez sa glupie ?
            • evita_duarte zalezy ktore kreskowki 05.11.06, 19:30
              Lubie na przyklad strusia pedziwiatra i tego typu glupoty. Ale tylko te
              starsze, bo widzialam nowsze: strus pedziwiatr w kosmosie i to juz nie to samo
              • bleman Obejrzyj grobowiec swietlikow 05.11.06, 19:46
                pelnometrazowy japonski fim animowany o losach osieroconego rodzenstwa w czasie
                bombardowan tokyo.

                Bardzo smutny i dobry film.
                • cito1 Re: Obejrzyj grobowiec swietlikow 05.11.06, 19:49
                  Jednak takich co wybierają kształtną kreskę wydaje się jest więcej, skoro i
                  Kloss we Wprost o tym mówi, to jak to jest z tym, że to głupie przyznawać
                  zasługi rysownikowi? Jasne, że to symbioza ale jednak bazująca głównie na wzroku.
                  • stephen_s Re: Obejrzyj grobowiec swietlikow 05.11.06, 19:53
                    > Jasne, że to symbioza ale jednak bazująca głównie na wzrok

                    Absolutnie fałszywe założenie... Najbardziej cenione komiksy to te, gdzie jest
                    mocny SCENARIUSZ.
                    • cito1 Re: Obejrzyj grobowiec swietlikow 05.11.06, 19:57
                      Oceniasz okiem twórcy nie odbiorcy.
                      • stephen_s Re: Obejrzyj grobowiec swietlikow 05.11.06, 19:58
                        Oczywiście. Ale zapewniam Cię, że wielu odbiorców też to widzi...

                        Ocenianie komiksu głównie na podstawie rysunku to tak, jakby podstawą oceny
                        filmu miała być praca kamerzysty.
                        • cito1 Re: Obejrzyj grobowiec swietlikow 05.11.06, 20:03
                          A nie jest też tak? Dziś czytałam recenzję nowego Karola i wypowiedź Adamczyka
                          na temat ostatniej naważniejszej sceny błogosławieństwa gdy już nie mógł mówić.
                          Podchodził doń i nie czuł tego i uratowała go odpadająca charakteryzacja, po
                          czym wpadł na pomysł zmienić perspektywę spojrzenia, ustawienia kamery, teraz
                          gest oglądany jest z boku , oczami sekretarza i wyszło wyśmienicie....
                          • stephen_s Re: Obejrzyj grobowiec swietlikow 05.11.06, 20:10
                            Jasne, praca kamery w filmie jest ważna, ale też liczy się scenariusz, aktorstwo...

                            Tak samo w komiksie: rysunki są ważne (na kiepskich rysunkach dobry scenariusz
                            nie pojedzie)... ale w ostatecznym rozrachunku komiks to medium "opowiadające",
                            bez scenariusza nie istnieje...
              • tomekpk Re: zalezy ktore kreskowki 05.11.06, 19:48
                evita_duarte napisała:

                > Lubie na przyklad strusia pedziwiatra i tego typu glupoty. Ale tylko te
                > starsze, bo widzialam nowsze: strus pedziwiatr w kosmosie i to juz nie to samo
                No jedynie te starsze z lat 70, 80 :)
                • cito1 Re: zalezy ktore kreskowki 05.11.06, 19:50
                  Bo właśnie te starsze bazowały na rysunku, o czym współcześni jakby zapomnieli.
                  • bleman Ja jakos lubie absurdalne wspolczesne 05.11.06, 19:54
                    kreskowki.
                    Np. mroczni i zli, laboratorium dekstera, albo 2DTV :)
                    • evita_duarte dekstera tez lubie nt 05.11.06, 19:55

                    • bleman Nie wspominajac juz o Simpsonach,. Futuramie 05.11.06, 19:55
                      tripping the rift czy family guyu
                      • evita_duarte Re: Nie wspominajac juz o Simpsonach,. Futuramie 05.11.06, 19:57
                        Simpsonow uwielbiam, Family guy tylko czasem ogladam.
                        • bleman Niektore odcinki southpark sa niezle 05.11.06, 20:02
                          a jak bedziesz miala mozliwosc to obejrzyj 2DTV :)
                          • evita_duarte Nie znosze southpark, nie cierpie 05.11.06, 20:03
                            epatowanie obrzydliwoscia jeszcze niekotorych przyciaga, ale nie mnie.
                            • bleman 2DTV :) 05.11.06, 20:04
                              youtube.com/watch?v=MUbVZf4Ifa8
                    • cito1 Re: Ja jakos lubie absurdalne wspolczesne 05.11.06, 20:00
                      Bo Ty młody Blem jesteś,to i awangarda Ci leży. A starszych w y c h o w a n y
                      c h na komiksach jest więcej co tą kształtną kreskę wolą. Kiedy NIC nie było
                      do wyboru, takim substytutem kolorowego świata były komiksy. Wczytaj się w tekst
                      z Wprost.
                  • tomekpk Re: zalezy ktore kreskowki 05.11.06, 19:56
                    I miały swoją dusze. Rysownik wczuwał się w kazdy szczegol obrazka i właśnie
                    brak uproszczeń grafika komputerowego sprawiał, że obraz żył.
                    • stephen_s Re: zalezy ktore kreskowki 05.11.06, 19:57
                      Jaki znowu "grafik komputerowy"? Komiksy nadal się rysuje na papierze...
                      • tomekpk Re: zalezy ktore kreskowki 05.11.06, 19:58
                        Teraz mowie o filmach rysunkowych. Do Evity było
                        • cito1 Re: zalezy ktore kreskowki 05.11.06, 20:05
                          Idę poupajać się widokiem :) 20sta.
                    • evita_duarte Re: zalezy ktore kreskowki 05.11.06, 20:02
                      tomekpk napisał:

                      > I miały swoją dusze. Rysownik wczuwał się w kazdy szczegol obrazka i właśnie
                      > brak uproszczeń grafika komputerowego sprawiał, że obraz żył.

                      Moze masz racje, choc ja lubie tez niektore nowoczesne kreskowki. Tez juz
                      poprawione i w ogole. najbardziej chyba liczy sie pomysl. Stary stus bawi mnie
                      do tej pory do lez a nowy jest interesujacy porownawczo, a smieszny tylko w
                      momentach kiedy jest podobny do starego. Jest za bardzo przeladowany
                      udziwnieniami i scenariuszem wlasnie. jakies misje kosmiczene etc a glowny
                      konflikt jakby w tle. To nie to i juz.
                      Ale lubie jak bleman dekstera czy simpsonow, z tym, ze to juz zupelnie cos
                      innego.
          • bleman Grobowiec swietlikow :) 05.11.06, 20:02
            www.filmweb.pl/Film?id=34655
    • stephen_s Uwaga do artykułu 05.11.06, 20:18
      W tekście w sumie jest sporo prawdy, ale szkoda, że nie wspomniano tam o
      swoistym "błędnym kole"... Owszem, artykuł pokazuje, że twórcy wolą zajmowac się
      czymś innym, niż wyłącznie komiksem - ale nie wspomina, ze dzieje się tak, bo
      polskie komiksy się nie sprzedają. Polscy twórcy po prostu nie mogą sobie
      pozwolić na tworzenie mainstreamowego komiksu, bo mało kto u nas to kupuje. Wiec
      to nie tylko autorów wina, że tworzą raczej awangardę itd. - problem w tym, że
      na co innego nie ma za bardzo rynku...

      BTW. Nie zgodzę się, że udało się ŻADNYCH bohaterów wykreować. Górsky i Butch z
      "48 stron" byli / są dość popularni, tak samo Jeż Jerzy...
      • bleman Albo Wilq :) 05.11.06, 20:24
        Górsky i Butch czy to ci z Resetu ?
        • stephen_s Re: Albo Wilq :) 05.11.06, 20:28
          Jeśli mówisz o policjantach - patałąch (białym i czarnoskórym), to tak :)

          Jakąś tam popularność musieli mieć, skoro Mandragora opublikowała ileś albumów z
          nimi...
          • bleman Pamietam ze gorski i butch byli drukowani w 05.11.06, 20:30

            • bleman Resecie, takie krotkie fragmenty na 4 strony :) 05.11.06, 20:31

              • bleman Duet Adler - Piątkowski zadebiutował w 1998 r . na 05.11.06, 20:35
                łamach pisma " Reset "
                • stephen_s Re: Duet Adler - Piątkowski zadebiutował w 1998 r 05.11.06, 20:53
                  Oczywiście :) Potem ich historyjki z "Resetu" opublikowano jako "48 stron".
    • bleman Stepch, znasz Funky Koval ? to chyba w fantastykac 05.11.06, 20:36
      publikowali ?
      • stephen_s Re: Stepch, znasz Funky Koval ? to chyba w fantas 05.11.06, 20:54
        Tak, "Komiks - Fantastyka". Choć nie wiem, gdzie opublikowano 3 cześć...
    • takete_malouma A Tajfuna pamiętacie? 07.11.06, 22:42
      "Tajfun (Tadeusz Raczkiewicz) - Opowieść science fiction o wyczynach
      awanturniczego, zawadiackiego Tajfuna, bohatera kosmicznej agencji
      wywiadowczej Nino. Towarzyszą mu dwie urodziwe koleżanki, agentki
      Kriss i Maar. Seria ukazywała się w latach 1984-1988."

      "Urodziwe koleżanki" w rozumieniu jak najbardziej kalesonowym ;) Kochałem się w w takiej jednej, bo była podobna do Maar. Jak mawiają nasi wschodni sąsiedzi - эх...
      • stephen_s Kojarzę to... 07.11.06, 22:56
        ... aczkolwiek czytałem tylko fragmenty w "Świecie Młodych".

        Czy w tym komiksie (jednej z części) nie było takiej kosmicznej wielkiej małpy?
        • cito1 Re: Kojarzę to... 08.11.06, 16:35
          relaz.pl/ksiazka-art.php?id=1207
          forum.polter.pl/Tajfun.html-vp490840.html
          • kocia_noga Wpiszę się i ja. 08.11.06, 16:56
            Tytusa Romka i A'tomka pamiętam z dzieciństwa, a potem przestali mi się
            podobać.Kajka i Kokosza bardzo lubiłam,Rosińskiego tez i uważam,że jest to
            komiks w połowie polski :P.Kapitana Żbika nie za bardzo pamiętam,ale czytałam
            na pewno.Za najlepszy polski komiks dla dzieci uważam Koziołka Matołka.
            • evita_duarte OT to to a steph sie ze mnie smial 08.11.06, 17:08
              jak mu powiedzialam, ze lubilam z komiksow tylko koziolka matolka!
              • pavvka Re: OT to to a steph sie ze mnie smial 08.11.06, 17:11
                Bo to nie komiks - nie ma dymków.
                • evita_duarte Re: OT to to a steph sie ze mnie smial 08.11.06, 17:31
                  Nie wiedzialam ze dymki sa warunkiem koniecznym do sklasyfikowania czegos jako
                  komiks. Czym w takim razie jest koziolek matolek?
                  • pavvka Re: OT to to a steph sie ze mnie smial 08.11.06, 17:33
                    Książką z ilustracjami :-)
                    • evita_duarte Tiaaa :) 08.11.06, 17:35

                      • kocia_noga Re: Tiaaa :) 08.11.06, 17:55
                        Tez mam wątpliwości.Dymki sa po prostu pod obrazkiem.
                        • pavvka Re: Tiaaa :) 08.11.06, 18:02
                          Eee nieee. Jak do rymu, to nie dymki.
              • kocia_noga Re: OT to to a steph sie ze mnie smial 08.11.06, 17:14
                evita_duarte napisała:

                > jak mu powiedzialam, ze lubilam z komiksow tylko koziolka matolka!


                Mój małżonek szanowny tez i pamiętamy jeszcze różne kawałki.
        • takete_malouma Re: Kojarzę to... 09.11.06, 02:04
          stephen_s napisał:

          > Czy w tym komiksie (jednej z części) nie było takiej kosmicznej
          > wielkiej małpy?

          Tam było z grubsza wszystko, jak w piosence Majki Jeżowskiej "Ufo buffo" ;)
      • evita_duarte Zakochales sie w jej wygladzie? A ile miales lat? 08.11.06, 17:06

        • takete_malouma Re: Zakochales sie w jej wygladzie? A ile miales 09.11.06, 02:05
          Niezbędne minimum ;)
          • cito1 Re: Zakochales sie w jej wygladzie? A ile miales 09.11.06, 16:38
            Ja lubiłam Asterix Obeliks :
            idg.allegro.pl/show_item.php?item=129864887#photo
            • cito1 Stefek do Ciebie!!! 11.11.06, 16:45
              Pisałeś tu gdzieś, chyba do Tomka, że teraz nadal robi się odręcznie rysunki. A
              ja właśnie w tej chwili skończyłam oglądać wywiad z operatorem ze Studia Filmów
              Rysunkowych ( Bolek Lolek ) Wyraźnie opisał technologię zaprzeszłej produkcji
              idealnych 24 klatek na sekundę rysikiem, ołówkiem, farbami . Podkreślił, że z
              oszczędności stosowano dwuklatkowe kadry i wychwalał obecne elektroniczne
              tabloidy i ołówki. Że teraz to dla grafików filmów rysunkowych prawdziwy raj.
              Co Ty na to?
              • stephen_s Re: Stefek do Ciebie!!! 11.11.06, 17:32
                Ależ już żeśmy z Tomkiem ustalili, że źle spojrzałem. Ja pisałem o komiksach,
                nie filmach animowanych. Nie zauważyłem, że zeszło na filmy animowane...
                • cito1 Re: Stefek do Ciebie!!! 11.11.06, 17:51
                  No to , żeście ze mną nie ustalili czy komiksy się filmuje :) Też o filmach
                  rysunkowych pisałam bom wychowana na celuloidach z Bolkiem Lokliem.
                  • stephen_s Re: Stefek do Ciebie!!! 11.11.06, 17:54
                    > No to , żeście ze mną nie ustalili czy komiksy się filmuje :)

                    Nie rozumiem...
                  • cito1 Re: Stefek do Ciebie!!! 11.11.06, 17:56
                    cito1 napisała:

                    > No to , żeście ze mną nie ustalili czy komiksy się filmuje :) Też o filmach
                    > rysunkowych pisałam bom wychowana na celuloidach z Bolkiem Lokliem.

                    A swoją drogą, szkoda, że kłótnie spadkobierców powodują upadek Studia i śmierć
                    ekranową naszych ulubieńców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka