sir.vimes
08.01.07, 17:21
Antyfeministyczna, oczywiście. Ja bardzo lubię, córka lubi. Giertych do
lektury wrzuca, więc też lubi :)))
Ale parę osób nie lubi , bo ma patriarchalne treści. No, ma. Ale Tolkien też
właściwie ma (nawet bardziej , bo sensownej bohaterki żeńskiej to w Tolkienie
nie uświadczy się, poza Galadrielą, może...)