puchaty66
10.02.07, 10:42
Znam feministke ktora zakochala sie w mlodzianie wszechpolskim i to ze
wzajemnoscia. Mysle ze jest to prawdziwa milosc , dwie polaczone skrajnosci =
wybuchowa mieszanka. Zreszta na ostatniej paradzie widzialem jak wszechpolacy
i feministki patrzyli na siebie wyglodnialym zwrokiem.