Dodaj do ulubionych

zakochuje się tylko w nauczycielach:-(

29.04.07, 15:55
Nie potrafie si.e zakochac wnikim innym tylko w nauczycielach.
Obecnie mam chłopaka,przystojny niczego mu nie brakuje ale go nie kocham a
jak się z nim kocham myśle o facecie od matmy albo od chemi..jeszcze nigdy
sie nie zakochałam w kimś kto nie jest nauczycielem:-(A mam już prawie 18 lat.
Dlaczego ja tak mam?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 29.04.07, 16:13
      A przeszkadza Ci to w czymś konkretnie?
      • kasandra0000 Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 29.04.07, 16:19
        Taak bo nie moge zaznać szcześcia z żadnym chłopakiem nie potrafie
        odwazajemniać jego uczuć a nauczyciele z reguły maja już żony
        • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 29.04.07, 16:46
          ale masz dziwne problemy.Nie każdy nauczyciel ma żonę.A bycie dziewczyną
          nauczyciela to fajan sprawa, zawsze dużo czekoladek jest na zakończenie roku:)
          • tad9 Bitch.... 30.04.07, 09:14

            sygnaturka "Mojesexyfotki" odsyła do jakiejś graciarni na Allegro. Nie pomyliłaś
            czegoś w adresie?
            • bitch.with.a.brain Re: Bitch.... 30.04.07, 10:59
              Taduś trzeba było nie zaglądać. Czego tam szukałeś?;)Jakiegoś lekarstwa na swoje
              frustracje?
              • tad9 Re: Bitch.... 30.04.07, 16:18
                bitch.with.a.brain napisała:

                > Taduś trzeba było nie zaglądać. Czego tam szukałeś?;)Jakiegoś lekarstwa na swoj
                > e
                > frustracje?


                Nie poruszałbym kwestii kłopotów z psychiką - gdybym wystawiał na Allegro
                książki w rodzaju "Mikroodbiorniki radiowe" z 1971 roku ...
                • bitch.with.a.brain Re: Bitch.... 30.04.07, 16:36
                  a jaki ma to związek z psychiką??Mikroodbiorniki wywołują u ciebie jakiesz
                  szczegolne reakcje emocjonalne?Może przez tę cząstkę "mikro"
    • bri Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 11:10
      A byłaś kiedyś z jakimś nauczycielem? Może trzeba spróbować to Ci przejdzie ;)
      • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 12:19
        a dlaczego mialoby przejść?Przecież to idealny typ faceta! Dwa miesiące wakacji,
        wolne dwa tygodnie zimą, ferie na każde święta.Do tego te czekoladki na koniec
        roku:)I wybawić się na studnówce można.Ja tam nie narzekam:)
        • bri Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 12:27
          Niektórzy za bardzo lubią uczyć, także swoje dziewczyny ;)
          • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 12:34
            Jak byłam przed maturą to to było bardzo przydatne:)
            • bri Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 12:40
              Może naukę matematyki bym zniosła ale umiałam już kroić ser i uważałam za
              zupełnie obojętne, na której półce w lodówce będzie stał; nie miało dla mnie
              znaczenia czy telefon stoi słuchawką w prawo czy w lewo; irytowały też mnie
              uwagi na temat tego, co powinnam jeść i pić a czego nie, oraz w co się ubierać,
              jak czesać i które kolczyki założyć ;)
              • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 12:47
                W moim związku takich problemów nie ma.Zresztą tego typu faceci trzymają się ode
                mnie z daleka, bo moja niezalezność ich odrzuca.
        • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 13:36
          Dwa miesiące wakacji
          > ,
          > wolne dwa tygodnie zimą, ferie na każde święta.Do tego te czekoladki na koniec
          > roku:)

          I gó..ana pensja, więc na partnerce spoczywa obowiązek utrzymywania rodziny ;)
          • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 13:38
            Niekoniecznie,nauczyciel zarabia więcej niż tylko "na waciki".Do tego dochodza
            korepetycje, bardzo duża możliwość podjęcia pracy dodatkowej.
            • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 13:46
              Ok, na korepetycjach można dorobić, ale czy będzie to druga pensja czy raczej
              kieszonkowe? I co to za praca dodatkowa, którą nauczyciel może podjąć?
              • bri Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 13:56
                Ja zarabiałam dając korki z angielskiego przez parę lat dokąd nie poszłam
                pracować na pełen etat. Moja pierwsza pensja ze stałej pracy była mniejsza niż
                to, co zarabiałam miesięcznie na korepetycjach "po godzinach". Ale nie
                cierpiałam dawać korków, więc tą zmianę powitałam z ulgą.
                • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 14:01
                  Moja pierwsza pensja ze stałej pracy była mniejsza niż
                  > to, co zarabiałam miesięcznie na korepetycjach "po godzinach".

                  Nie dość, że mniejsza to jeszcze jako legalne źródło dochodu musiałaś płacić
                  podatek ;P

                  Poza tym czy każdy nauczyciel jest tak rozchwytywany przez uczniów? Nie jestem
                  specjalista od tego rynku, ale zawsze mi sie wydawało, że ludzie najczęściej
                  biorą korepetycje z języków obcych oraz przedmiotów ścisłych.
              • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 14:10
                Jesli chodzi o korepetycje to cena 50 zł za 45 minut lub 60 zł za godzinę
                zegarową jeżeli jest sie magistrem i nauczycielem LO to normalna stawka.Policz
                sobie, ludzie zwykle biora 90 lub 120 minut, czyl ijedna sesja to 100-120
                zł.Korki 2 razy w tygodniu to 200 zł tygodniowo czyli 800 miesięcznie.To spora kasa.
                A co do prac dodatkowych to mnóstwo: można uczyć np w szkołach dla dorosłych,
                popołudniami lub w weekendy, można współpracować z portalami edukacyjnymi.Jak
                ktoś chce pracować, lubi swój zawód i jest w tym dobry to pracy jest dużo.
                • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 15:15
                  No faktycznie, 800zł to spora kasa. Aż dziw bierze, że nauczyciele nie jeżdżą
                  mercedesami.
                  • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 16:47
                    Wszystko kwestia perspektywy, dla mnie 800 to spora kasa.A podalam tlyko jeden
                    przykład pracy dodatkowej.Ja tam bym nie narzekała jakby mi co miesiąc 800 bez
                    podatków wpadało.A mercedesa nie potrzebuję.
                    • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 17:21
                      Ja też bym się cieszył z 800zł, zwłaszcza, że nie mam nikogo na utrzymaniu. Ale
                      weź pod uwagę, że nie wszyscy nauczyciele żyją tak jak Twój facet i Ty.
                      Niektórzy mają dzieci na utrzymaniu a dzieci kosztują.
                      • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 17:30
                        No to jak ktoś się na dzieci decyduje to co innego.Zresztą nigdzie nie jest
                        powiedziane, że należy się łączyć w pary nauczyciel - nauczycielka.Druga osoba
                        może lepiej zarabiać.
                        • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 17:33
                          No tak, ale gdy ta druga osoba lepiej zarabia, to bierze na siebie finansowy
                          ciężar utrzymania rodziny. Odpowiedz sobie na pytanie, czy chciałabyś być
                          utrzymywana przez swojego faceta?
                          • bitch.with.a.brain Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 17:44
                            Ja bym nie chciała ale są ludzie,którym to nie przeszkadza,bo uważa,ze pieniądze
                            w związku są wspólne.To kwestia podejścia.Bardzo często w związku jest tak,że
                            jedna osoba ma wiekszy wkład w utrzymanie rodziny.
          • bri Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 13:39
            Raczej utrzymania siebie. Dopiero jak pojawią się dzieci może się zrobić
            problematycznie.
            • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 13:49
              > Raczej utrzymania siebie. Dopiero jak pojawią się dzieci może się zrobić
              > problematycznie.

              Zakładałem, że jak tworzą parę to mieszkają razem i dzielą się wydatkami.
              • bri Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 13:54
                No. Ale przecież tych wydatków się od tego nie robi więcej i jeśli jedno ma
                pracę to drugie musi już tylko utrzymać siebie.
                • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 14:07
                  Ale przecież tych wydatków się od tego nie robi więcej i jeśli jedno ma
                  > pracę to drugie musi już tylko utrzymać siebie.

                  Wszystko ładnie pięknie gdy trzeba zapłacić rachunek za prąd i wypełnić lodówkę
                  jedzeniem, ale przecież to nie są jedyne wydatki. Życie to coś więcej niż
                  jedzenie i zużywanie prądu.
                  • bri Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 14:29
                    No co Ty, na serio? ;)
    • iluminacja256 Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 12:58
      No cóz, jesteś w zdecydowanie lepszej sytuacji, niż jakbyś zalozyła wątek -
      uganiaja sie za mną same dresy:)))))))
    • snegnat Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 13:37
      Może namów swojego faceta żeby zaczął udzielać korepetycji z czegoś, wtedy tak
      jak by stanie sie nauczycielem i zacznie Cię pociągać ;P
    • tad9 nauczyciele... 30.04.07, 16:13
      ...to istoty wiecznie niedojrzałe. Zostają nauczycielami, bo nie wyobrażają
      sobie życia bez lekcji, zadań i wakacji. Nauczycielami zostają najczęściej
      potomkowie dominujących matek, do tego to typy odtwórcze, a nie twórcze -
      potrafią tylko powtarzać, to, czego dowiedzą się od innych.
      • bitch.with.a.brain Re: nauczyciele... 30.04.07, 16:35
        ty zapewne na takich trafiłeś, to od razu widać...
      • kocia_noga Re: nauczyciele... 04.05.07, 21:56
        tad9 napisał:

        > ...to istoty wiecznie niedojrzałe. Zostają nauczycielami, bo nie wyobrażają
        > sobie życia bez lekcji, zadań i wakacji. Nauczycielami zostają najczęściej
        > potomkowie dominujących matek, do tego to typy odtwórcze, a nie twórcze -
        > potrafią tylko powtarzać, to, czego dowiedzą się od innych.
        >
        >


        G.o prawda, Tadziu.Mam męża nauczyciela więc wiem lepiej.
    • 3.14-czy-klak Re: zakochuje się tylko w nauczycielach:-( 30.04.07, 17:18
      a rekigii kto was uczy ksiądz czy katechetka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka