Dodaj do ulubionych

Coś pozytywnego

01.12.07, 20:24
Cały czas jeżdżę po Agorze, na której portalu notabene siedzę :), że kichę
sadzi, że seksistowskie artykuły, reklamy, niech będzie więc coś pozytywnego.
Od jakiegoś 1,5 miesiąca bardzo podoba mi się dobór tematów w Wysokich
Obcasach, bardzo ciekawy i nietuzinkowy, taki rodem z gender studies :).
Przyznaję, że naprawdę z przyjemnością sięgam po te ostatnie numery. Widzę
silny nacisk na sprawy kobiet, nie wizerunek kobiety, ale właśnie sprawy kobiet.
Chyba jeszcze zarzucę sobie comiesięcznie Zwierciadło i świat będzie
piękniejszy :).
Obserwuj wątek
    • saszenka2 Re: Coś pozytywnego 01.12.07, 20:27
      turbomini napisała:

      > Cały czas jeżdżę po Agorze, na której portalu notabene siedzę :),
      że kichę
      > sadzi, że seksistowskie artykuły, reklamy, niech będzie więc coś
      pozytywnego.
      > Od jakiegoś 1,5 miesiąca bardzo podoba mi się dobór tematów w
      Wysokich
      > Obcasach, bardzo ciekawy i nietuzinkowy, taki rodem z gender
      studies :).
      > Przyznaję, że naprawdę z przyjemnością sięgam po te ostatnie
      numery. Widzę
      > silny nacisk na sprawy kobiet, nie wizerunek kobiety, ale właśnie
      sprawy kobiet
      > .
      > Chyba jeszcze zarzucę sobie comiesięcznie Zwierciadło i świat
      będzie
      > piękniejszy :).
      Polecam najnowszy numer "Zwierciadła", naprawdę wart jest
      przeczytania, niezły poziom i pan Eichelberg nawet mówi z sensem o
      zabawie.
      • turbomini Re: Coś pozytywnego 01.12.07, 20:30
        O widzisz, saszenka, jak pozytywnie, jak myślisz: ile płacą za taki
        bezinteresowny PR? ;->
        • saszenka2 Re: Coś pozytywnego 02.12.07, 00:56
          turbomini napisała:

          > O widzisz, saszenka, jak pozytywnie, jak myślisz: ile płacą za taki
          > bezinteresowny PR? ;->
          Może powinnam się przekwalifikować, jeszcze nie jest za późno;P Ale
          jeśli chodzi o czasopisma to niewiele jest takich, w których można
          dowiedzieć się czegoś więcej niż rewelacji z życia Dody, "kobiecego
          stroju", "znakomitych kremów na zmarszczki" i tego "jak nim
          manipulować, żeby spełniał Twoje pragnienia". Z ambitnymi pismami
          nie jest u nas najlepiej. Chyba lekko przegięłam z tym
          zachwalaniem "Zwierciadła", niemniej jest tam coś więcej poza
          rewelacjami z życia Dody i innych celebrities i wmawianiu kobietom,
          że "trzeba mu ustępować, aby połechtać jego ego".
      • six_a Re: OT 02.12.07, 12:42
        przepraszam, że nie na temat i tak trochę do wszystkich mam prośbę:
        nie cytujcie całej wypowiedzi, jeśli odpowiadacie ogólnie albo na
        mały fragmencik, bo kompletnie się tego nie da czytać, wszystko jest
        pocięte a post trzeba wyłuskiwać gdzieś spomiędzy cytowań.
        dzięki:)
    • six_a Re: Coś pozytywnego 02.12.07, 18:32
      jeżdżenie jeszcze nikomu nie zaszkodziło w przeciwieństwie do
      kadzenia;)

      faktycznie, ostatnio jakby więcej życia w obcasach:
      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,4700050.html
      polecam, można przy okazji spojrzeć na to w kontekście dyskusji o
      roli ojca.
    • nekomimimode Monika Richardson 04.12.07, 14:24
      teraz naczelną Zwierciadła jest M.Richardson, widziałyście ją u
      Majewskiego? O niektórych jej tekstach nie wiem co myśleć np. o
      tym "...hahaha feministyczne przybij piątkę"(do damięckiego)
      • saszenka2 Re: Monika Richardson 04.12.07, 21:40
        nekomimimode napisała:

        > teraz naczelną Zwierciadła jest M.Richardson, widziałyście ją u
        > Majewskiego? O niektórych jej tekstach nie wiem co myśleć np. o
        > tym "...hahaha feministyczne przybij piątkę"(do damięckiego)
        Oglądałam z partnerem. Na drugi dzień usłyszałam komentarz
        kolegi, "jak ona tak mogła, ona jest po prostu zboczona". Nie wiem,
        czy oglądałam z kolegą ten sam program, ale niczego zboczonego tak
        nie ujrzałam.
        • nekomimimode Re: Monika Richardson 05.12.07, 09:42
          Zboczona ;O ? Nie wiem o co mogło mu chodzić. Natomiast mnie
          zdenerwował ten jej tekst, który napisałam.
          • kocia_noga Re: Monika Richardson 05.12.07, 09:51
            nekomimimode napisała:

            mnie
            > zdenerwował ten jej tekst, który napisałam.


            "Pokaż mi swoje wyobrażenie o feminizmie, a powiem ci kim jesteś" :)
            • saszenka2 Neko 05.12.07, 23:17
              Jemu chodziło o ten wątek, kiedy Damięckiemu zasugerowała, co mu
              proponowała owa pani z partenerem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka