tad9
14.01.08, 17:53
Słyszałem, że rzeczniczka uważa, że kobiety w ciąży nie powinny oglądać
"mocnych" filmów w rodzaju horrorów - źle to bowiem wpływa na dziecko. Czy aby
rzeczniczka nie ma racji? Ostatecznie - kobieta w ciąży nie jest pojedynczym
bytem i - w związku z tym - nie może robić wszystkiego na co ma ochotę. Trudno
kontrolować co kto ogląda w domu, ale zakaz wstępu do kina jest do
przeprowadzenia. Co na to bywalczynie FF? Czy przedłożą "prawo" kobiety do
tanich przyjemności nad zdrowie dzieci?