verte34
02.03.08, 13:39
A mnie natchnęła Bene:) do podzielenia się spostrzeżeniem co do
mądrości kobiet w zbiorowym męskim pojmowaniu.
Otóż mądra kobieta to nie ta, która myśli jasno i logicznie,
sprawnie rozwiązuje problemy i potrafi pomnożyć 2 przez 2. Taka
kobieta ma ___męski__umysł___.
MĄDRA kobieta nie pyta, dlaczego jej mężczyzna znowu późno wrócił, w
milczeniu zbiera brudne skarpety z podłogi i wie, że feministki są
nienormalne.