bene_gesserit
26.06.08, 16:53
"Pewna 32-letnia muzułmanka urodzona w Macedonii mówi, że poddała
się zabiegowi, by uniknąć kary ze strony swego ojca, gdy po ośmiu
latach jej związek z narzeczonym się rozpadł.
- Bałam się, że mój ojciec zabierze mnie do lekarza, żeby
sprawdzić, czy nadal jestem dziewicą – wspomina kobieta, która jest
właścicielką małego biznesu i mieszka sama we Frankfurcie. -
Powiedział mi: „Wybaczę ci wszystko, ale nie jeśli splamiłaś mój
honor.” Nie bałam się, że mnie zabije, ale byłam pewna, że zostanę
pobita.
W innym przypadku kobieta i jej partner zdecydowali, że powinna ona
poddać się zabiegowi. 26-letnia Francuzka marokańskiego pochodzenia
mówi, że straciła dziewictwo cztery lata temu, gdy zakochała się w
mężczyźnie, którego teraz planuje poślubić. Ona i jej narzeczony
postanowili podzielić się kosztami zabiegu odtworzenia błony
dziewiczej, który w Paryżu kosztuje 3400 dolarów.
- Jego liczna rodzina w Maroku jest bardzo konserwatywna i wymaga,
aby ginekolog i zarazem przyjaciel rodziny zbadał mnie, by przed
ślubem mieć dowód na moje dziewictwo – opowiada kobieta.
- Dla mojego narzeczonego nie ma znaczenia, że nie jestem dziewicą,
ale stanowi to ogromny problem dla jego rodziny - tłumaczy. - Oni
wiedzą o tym, że w noc poślubną można wylać krew na prześcieradło,
będę więc potrzebowała bardziej przekonujących dowodów."
tinyurl.com/4957s7