Dodaj do ulubionych

feministki za rynkiem

01.10.08, 15:26
wtedy wyjdzie to, ze kobieta choac kobieta ale zdolana moze byc pilotem
odrzutowca, kamandosem w Afganistanie czy takwoweczka, czy kaparka.

bedzie decydowac przydatnosc do pracy a nie ukaldy czy urlopy maciezynskie
albo badania mamagraficzne.

Rynek=poznanie przydatnosci kobiety do pracy
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: feministki za rynkiem 01.10.08, 15:50
      ekomazowsze napisał:

      > wtedy wyjdzie to, ze kobieta choac kobieta ale zdolana moze byc
      pilotem
      > odrzutowca, kamandosem w Afganistanie czy takwoweczka, czy
      kaparka.

      Przypomnialo mi sie, ze musze kupic kaparki, bo robie salatke z
      tunczyka na kolacje.
      • sir.vimes Tuńczyk w oleju aby? 01.10.08, 16:50
        Czy masz kota?
        • bene_gesserit Re: Tuńczyk w oleju aby? 01.10.08, 16:56
          Tylko metaforycznego. Tunczyka zjemy sami, w modyfikowanej salatce
          nicejskiej. Zmodyfikowanej min o kaparki wlasnie.
          • sir.vimes Re: Tuńczyk w oleju aby? 01.10.08, 17:13
            Tuńczyk jest dla ludzi a olej dla kota...przynajmniej mojego. Kaparki tez
            przyjmuje. Wygląda na to , ze jedynie metaforyczny kot pozwala oszczędzić na
            jedzeniu (a przynajmniej zjeść wszystko samemu;))
            • bene_gesserit Re: Tuńczyk w oleju aby? 01.10.08, 21:30
              Moj sp kot lubil za to biszkopty. A tunczyk jest w zalewie, bo sie
              przed zima odchudzamy :)
              • kocia_noga Re: Tuńczyk w oleju aby? 01.10.08, 21:50
                bene_gesserit napisała:

                > Moj sp kot lubil za to biszkopty. A tunczyk jest w zalewie, bo sie
                > przed zima odchudzamy :)

                Mój śp kot jadał spaghetti cavaleggera.
                A co to za odchudzanie przed zima? To wbrew naturze :(
                • bene_gesserit Re: Tuńczyk w oleju aby? 01.10.08, 23:29
                  To jest bardzo dobre odchudzanie, bo mozna dostac najwiecej w ciagu
                  calego roku fajnych warzyw i owocow, w dodatku nie jest ani za
                  cieplo ani za zimno na to, zeby sie troche poruszac.
    • bertrada Re: feministki za rynkiem 01.10.08, 15:59
      Domyślam się, że teraz to oczywiście kobiety dostają pracę, nie dlatego, że
      spełniają wymogi rynku, tylko dlatego, że mają wpływowych znajomych. I jak
      zwykle biedni mężczyźni są pokrzywdzeniu, bo z nimi nikt wpływowy przyjaźnić się
      nie chce. Strasznie wam współczuję.
      • bene_gesserit Re: feministki za rynkiem 01.10.08, 16:12
        Mysle, ze przedpisca z cala pewnoscia moze wymienic pare komandosek
        w Afganistanie czy takwoweczek - nie mowiac juz o kaparkach, ktore
        dostaly te robote, bo sie przespaly z calym zarzadem.
      • sir.vimes Re: feministki za rynkiem 01.10.08, 16:50
        Kobiety dostają pracę w wyniku badań mammograficznych, nie wiedziałaś?
        • kochanica-francuza co to są takwoweczki? 01.10.08, 23:22
          oraz kaparki?
          • sir.vimes warzywa do sałatek ;) 02.10.08, 09:34
            • kocia_noga Re: warzywa do sałatek ;) 02.10.08, 10:04
              No ale takwoweczek jeszcze nie jadłam, cóż - nie widziała dupa
              słońca...
              • sir.vimes takwoweczek nie kupisz nigdzie poza bazarem na 02.10.08, 10:11
                Wolumenie w noc bezksiężycową. Stoi tam pan oparty o kiosk , udaje , ze śpi a
                gdy rzucisz szeptem hasło "EKOMAZOWSZE" kilo takwoweczek za jedyne 9 zeta
                przechodzi w twoje rączki. Tylko dyskretnie! Pyszne z pomidorkami!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka