margot_may
05.01.09, 06:12
Popularne cesarki zwiększają ryzyko astmy.
"Szwajcarzy przebadali prawie 3 tys. dzieci, z których 247 urodziło się przez
cesarskie cięcie. Okazało się, że ryzyko rozwoju astmy u tych dzieci było o 80
proc. wyższe niż u dzieci urodzonych siłami natury."
"Uważa, że jedną z przyczyn jest nadmierne pobudzenie układu odpornościowego
noworodka urodzonego przez cesarskie cięcie. Jego drogi oddechowe nie są
dobrze przygotowane do życia poza organizmem matki, bo nie musiały przeciskać
się przez jej drogi rodne."
"Poza tym mikrobiolodzy uważają, że podczas porodu fizjologicznego noworodek
(wewnątrz macicy mamy jałowy) zostaje zasiedlony dobrymi bakteriami. Chronią
go one przed patogenami, pomagają trawić mleko mamy itd., co może zapobiegać
np. alergiom pokarmowym, czyli nadmiernej stymulacji układu odpornościowego
dziecka. Dzieci mające w niemowlęctwie czy wczesnym dzieciństwie alergie
pokarmowe częściej chorują na astmę."
To jak to jest, wystarczy podać niemowlęciu lacibios albo provag?
A może noworodków nie powinno się myć?
wyborcza.pl/1,75476,6017024,Cesarka_zwieksza_ryzyko_astmy.html