07.03.09, 12:21
wykop to zbiorowisko okrponego seksizmu. niestety siedzą tam chyba
sami zakompleksieni chłopcy i co rusz dowalają kobietom . np.
ostatnio to
www.wykop.pl/link/152565/o-dyskryminacji-kobiet-pic
komentarz poprostu zabójczy , zwalił mnie z nóg . nie jestem w
stanie na to patrzeć. żart był by żartem gdyby nie to. proszę
zakopujcie.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: wykop... 07.03.09, 12:24
      Ty to sie lubisz umartwiac. Po co to czytac?
      Chociaz 'Graham - pisarz' bylo dosyc smieszne.

      Anyway - komenty na Wykopie wsadzaja chlopcy w wieku, w ktorym
      dziewczyny sa niezwykle pociagajace, ale, skubane, wola starszych i
      fajniejszych od kolegow z klasy.

      Z tego sie na ogol wyrasta.
      • nekomimimode Re: wykop... 07.03.09, 12:43
        z tego wszystkiego można się pośmiać ale komentarz:"..i niech nikt
        odtąd nie mówi, że kobieta jest człowiekiem!" jest okropny i nie
        potrzebny ,zresztą łamie regulamin serwisu. wysłałam już im maila
        żeby to usunęli.
        • marouder.eu Moze wyslij tez maila do Benka Fefnastego:) 07.03.09, 12:47
          "Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80.
          Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych
          wiatrów." (św. Tomasz z Akwinu)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn."
          (Jan Chryzostom, 349-407, gr.)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i
          podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie."
          (św. Augustyn 354-430 - jeden z najznakomitszych ojców Kościoła)
          ¤ ¤ ¤
          "Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości
          wykorzystania do prac domowych" (św. Tomasz z Akwinu, mędrzec Kościoła, 1225-1275)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga."
          (Ambroży, mędrzec Kościoła, 339-397)
          ¤ ¤ ¤
          "Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj, to diabeł! Ona jest swoistym piekłem!"
          (Papież Pius II, 1405-1464)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobiety ze swej natury są przeznaczone do wspólnych uciech."
          (Kapokrates, założyciel klasztoru)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała
          świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego,
          chybionego, nieudanego mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego
          jest mężczyzna."
          (św. Tomasz z Akwinu)
          ¤ ¤ ¤
          "W żadnej religii czy światopoglądzie kobieta nie jest tak szanowana i uważana,
          jak w chrześcijaństwie."
          (Bernard Häring, teolog katolicki, XX wiek)
          ¤ ¤ ¤ "Dziewczęta noszące spódniczki mini, pójdą do piekła."
          (Wild, SJ, XX w.)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku
          dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości
          wiecznej."
          (Tertulian, pisarz chrześcijański)
          ¤ ¤ ¤
          "W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta"
          (Synod Paryski, 846)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła."
          (Synod w Coyaca, 1050)
          ¤ ¤ ¤
          "Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą
          zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako
          niewolnice."
          (2. Synod w Toledo)
          ¤ ¤ ¤
          "U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd."
          (Clemens Alexandrinus, 215)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ni otrzymywać listów"
          (Synod w Ewirze, IV w. n.e.)
          ¤ ¤ ¤
          "Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie poprzez
          macierzyństwo."
          (św. Jan Chryzostom, 349-407)
          ¤ ¤ ¤
          "Kobietom nie wolno śpiewać w kościele."
          (św. Bonifacy, misjonarz benedyktyński, 657-754)
          ¤ ¤ ¤
          "Żona nie chce, chodź ty, dziewczę!"
          (Marcin Luter)
          ¤ ¤ ¤
          "Największym zaszczytem, jaki spotyka kobietę, jest to, że przez nią zrodzony
          jest mężczyzna"
          ¤ ¤ ¤
          O inkwizycji "Podniosły spektakl doskonałości społecznej"
          (Watykańskie pismo jezuitów o inkwizycji, 1853)
          • nekomimimode Re: Moze wyslij tez maila do Benka Fefnastego:) 07.03.09, 12:51
            męczący jesteś
            • marouder.eu No, bywam meczacy:) 07.03.09, 12:54
              Tyle, ze, poza materia anegdoty, poki nikt nie wezmie sie za przekaz gloszony
              przez KK, to nie ma zadnych szans na ograniczenie produkcji kretynskich komentarzy.
              KK ze swoimi "lojcami kosciola" jest jednym z glownych zrodel zasilajacych
              komentujace matolectwo.
              • nekomimimode Re: a bywasz niemęczący? 07.03.09, 13:01
                to akurat prawda
                • marouder.eu Oczywiscie:) 07.03.09, 13:19
                  Najczesciej jestem niemeczacy i koncyliacyjny:)
                  Inna rzecz, ze wiele spraw i ich sposobow ujmowania wzbudza moj zlosliwy
                  temperament:/
              • easz Re: No, bywam meczacy:) 07.03.09, 18:46
                marouder.eu napisał:

                > Tyle, ze, poza materia anegdoty, poki nikt nie wezmie sie za
                > przekaz gloszony przez KK, to nie ma zadnych szans na ograniczenie
                > produkcji kretynskich komentarzy.

                Wziąć się? Wystarczyło, żeby raz Środa w jednym zdaniu wypowiedziała
                publicznie - kościół, kobieta, przemoc, odpowiedzialność - a co
                było? A faktycznie, to wystarczy tylko 'kościół' i 'kobieta', a się
                robi szum i poruszenie niezdrowe.

                > KK ze swoimi "lojcami kosciola" jest jednym z glownych zrodel
                > zasilajacych komentujace matolectwo.

                Nie tylko, bo to nie jest takie powierzchowne tylko. A Twoje wyimki
                bardzo "fajne", dobrze robią na pamięć i utwierdzają w przekonaniu o
                racjach.
                • dzikowy Re: No, bywam meczacy:) 12.03.09, 00:24
                  Też śmieszyły mnie te cytaty dopóki nie przegryzłem się przez całe książki
                  autorów. Jak się z kimś kłócisz na forum to czasem stosujesz przesadnię?
                  Otóż teolodzy też się kłócili, tyle że za pomocą książek i listów. Potem taką
                  hiperbolę wycinasz z kontekstu i voila.
                  Metody wszystkich fanatyków są podobne, czy to religijnych, antyreligijnych czy
                  feministycznych.
                  • easz Re: No, bywam meczacy:) 12.03.09, 12:35
                    dzikowy napisał:

                    > Też śmieszyły mnie te cytaty dopóki nie przegryzłem się przez całe książki
                    autorów. Jak się z kimś kłócisz na forum to czasem stosujesz przesadnię? Otóż
                    teolodzy też się kłócili, tyle że za pomocą książek i listów. Potem taką
                    hiperbolę wycinasz z kontekstu i voila.
                    > Metody wszystkich fanatyków są podobne, czy to religijnych, antyreligijnych
                    czy feministycznych.

                    Ok, można czytać i ew. krytykować źródła, i tylko po habilitacji w temacie, ale
                    kiedy wyrwane z kontekstów źródeł cytaty trafiają na niektóre sztandary, i w
                    takiej akurat formie i znaczeniu, interpretacji zafałszowanej (być może) stają
                    się kredo życiowym delikwenta/tów, to myślę, że można też to w takiej formie
                    krytykować, poddawać ocenie. Wartość naddaną.
          • bertrada Re: Moze wyslij tez maila do Benka Fefnastego:) 07.03.09, 13:15
            Zważywszy na powyższe, to nie dziwi ta kościelna homofobia. Wszakże homofobia
            zazwyczaj wynika z ukrytego homoseksualizmu. A takie coś to mógł wymyślić tylko
            gej zmuszony do obcowania z kobietami. ;)
            • marouder.eu Ba, kiedy Bertrado czesc autorow... 07.03.09, 13:20
              ..zyla jeszcze w czasach, gdy kosciol nie zalecal kaplanom bezzennosci..
              • bertrada Re: Ba, kiedy Bertrado czesc autorow... 07.03.09, 13:27
                Ale nie zalecał również utrzymywania stosunków homoseksualnych. Potem poszli na
                kompromis i ustanowili celibat. ;))
          • six_a Re: Moze wyslij tez maila do Benka Fefnastego:) 07.03.09, 23:03
            "Kobiety ze swej natury są przeznaczone do wspólnych uciech."
            (Kapokrates, założyciel klasztoru)

            co to za klasztor był? pod wesołym banankiem?
            :)
        • mijo81 Re: wykop... 09.03.09, 01:03
          nekomimimode napisała:

          > z tego wszystkiego można się pośmiać ale komentarz:"..i niech nikt
          > odtąd nie mówi, że kobieta jest człowiekiem!" jest okropny i nie
          > potrzebny ,zresztą łamie regulamin serwisu. wysłałam już im maila
          > żeby to usunęli.

          trochę dystansu do siebie....bo dzięki takim jak ty feminizm będzie
          dalej budził śmiech
      • easz Re: wykop... 07.03.09, 18:40
        bene_gesserit napisała:

        > Z tego sie na ogol wyrasta.

        Jedni wyrastają, inni nie, wręcz się pogrążają w oparach absurdu. Z
        drugiej strony, poszukiwanie takich perełek, albo w ogóle zwracanie
        na nie zbyt dużej uwagi też troche sensu nie ma, bo tego jest massę
        wszędzie i z różnych powodów.
    • marouder.eu I warto sie Brzeczyszczykiewiczem przejmowac? 07.03.09, 12:26
      Mnie wyzywaja na forach od faszystow, po Zydow i od komuchow po liberalow (sic)
      i sie nie przejmam:)
    • black-emissary Re: wykop... 07.03.09, 18:59
      Twój komentarz to żart, prawda?
      • nekomimimode Re: wykop... 07.03.09, 20:52
        black-emissary napisała:

        > Twój komentarz to żart, prawda?
        nieprawda.
        • black-emissary Re: wykop... 07.03.09, 20:54
          A potem się dziwić, że feministki mają opinię szalonych...
          • nekomimimode Re: wykop... 07.03.09, 22:25
            black-emissary napisała:

            > dla mnie to był wspaniały żart, ja wszystko traktuję z
            przymrużeniem oka ,kobiety nie są ludźmi ahahaha chyba jestę szalona
            • black-emissary Re: wykop... 07.03.09, 22:39
              Jedyne co osiągasz oburzając się na ewidentne żarty to to, że wszystko co
              powiesz będzie uznawane za przesadę.
              • nekomimimode Re: wykop... 07.03.09, 22:43
                dla mnie przesadą był ten żart! spróbuj zamieścić coś odwrotnego na
                wykopie, niekoniecnzie w tej tematyce , ale jakiś paszkwil na
                mężczyzn. od razu wszyscy solidarnie się będą oburzać i cię równo
                zjadą.
                • black-emissary Re: wykop... 07.03.09, 22:53
                  Jeżeli wystawiasz taką tezę to sama ją udowodnij.

                  Poza tym argument "oni są jeszcze gorsi" jest zawsze słabiutki.

                  Po trzecie wreszcie - co takiego przesadnego jest w tym żarcie?
                  • nekomimimode Re: wykop... 07.03.09, 22:57
                    kobieta to nie człowiek
                    • black-emissary Re: wykop... 07.03.09, 23:09
                      Facet to świnia.
                    • mijo81 Re: wykop... 09.03.09, 01:04
                      Twój opór na takie głupie teksty tylko wzmaga nasz śmiech
                      • bene_gesserit Re: wykop... 09.03.09, 21:41
                        mijo81 napisał:

                        > Twój opór na takie głupie teksty tylko wzmaga nasz

                        Mijo jest syjamskim blizniakiem czy Jego Eminencja?
                        • mijo81 Re: wykop... 11.03.09, 23:56
                          Wybierz sobie....jak ci pasuje
              • evita_duarte Re: wykop... 07.03.09, 23:31
                black-emissary napisała:

                > Jedyne co osiągasz oburzając się na ewidentne żarty to to, że wszystko co
                > powiesz będzie uznawane za przesadę.

                Zadziwia mnie Twoja umiejętność udawania, że jak plują to deszcz pada. Ale
                zapomniałam, że my feministki nie mamy poczucia humoru. W końcu na stwierdzenie,
                że kobieta to nie człowiek każda "noramlna" kobieta wybucha salwa śmiechu. Ktoś
                tu pisał o szaleństwie?
                • black-emissary Re: wykop... 07.03.09, 23:36
                  Nie na stwierdzenie, że "kobieta to nie człowiek", a na takie podsumowanie
                  szeregu - ewidentnie żartobliwych, z "estonką" na czele - przykładów słownych.

                  Był taki kawał o zajęczycy płodzącej warchlaczki z przedstawicielami coraz to
                  innych zwierzęcych ras. Morałem kawału było "bo każdy facet to świnia". Jakoś
                  żaden facet mi się nie obraził, gdy mu to opowiadałam.
                • bene_gesserit Re: wykop... 09.03.09, 22:48

                  Och, no wiesz.
                  Kiedy wykladowca zartuje z kobiet mozna napisac skarge do
                  dziekanatu albo grzecznie sie usmiechac, i, zakuwajac piec razy
                  bardziej niz koledzy, udowodnic sobie na egzaminie, ze jest sie
                  tyle samo wartą, co oni.

                  Kiedy panstwo narusza prawa kobiet, mozna protestowac, lobbowac i
                  wolontaryzowac w kobiecych organizacjach, a mozna tez siedziec w
                  domu i pouczac przed monitorem feministki, ze powinny feminizowac w
                  domu po kryjomu.

                  To czemu nie uznac kretynskiego seksistowskiego dowcipu jakiegos
                  gimnazjalisty za przecietny, a nie zly i glupi? Mozna sie czepiac,
                  ale ja tu widze pewna konsekwencje.
                  • black-emissary Re: wykop... 12.03.09, 00:08
                    Kiedy się nie potrafi nauczyć to można łapać wykładowcę za słówka i skarżyć go za to do dziekanatu.

                    Kiedy coś nam się nie podoba można uznawać to za naruszanie własnych praw i wrzeszczeć ile sił w płucach.

                    Kiedy jest się przewrażliwionym można oburzać się o byle kawał.

                    Wiesz, wszystko można odwrócić.
                    • easz Re: wykop... 12.03.09, 12:35
                      black-emissary napisała:

                      > Kiedy coś nam się nie podoba można uznawać to za naruszanie własnych praw i
                      wrzeszczeć ile sił w płucach.

                      Zdrowy odruch. Nawet w "odwróconych" znaczeniach i sensach.

                      > Wiesz, wszystko można odwrócić.
                      • black-emissary Re: wykop... 12.03.09, 13:58
                        Zdrowie także jest pojęciem względnym :).
              • easz Re: wykop... 08.03.09, 03:11
                black-emissary napisała:

                > Jedyne co osiągasz oburzając się na ewidentne żarty to to, że
                > wszystko co powiesz będzie uznawane za przesadę.

                Nawet jeśli, to chyba Neko ma jednak do tego prawo?

                Tak poza tym, weszłam tam, poczytałam. Gdyby mnie nie dotyczyło też
                pośmianie się łatwiej by mi przyszło pewnie. A tak, to sobie
                pomyślałam, że to świetna baza (nie ma jak burza mózgów), która
                pokazuje jak dużo można takich żarcików przeprowadzić w jedną
                stronę, żeńską, a jak niewiele w drugą, męską i to jest dla mnie
                plus z tej zabawy. Plus refleksja dlaczego tak akurat jest. Sami to
                dali do ręki, fajnie by było jakby jeszcze się zastanowili nad tą
                dziwną prawidłowością.
                • black-emissary Re: wykop... 08.03.09, 13:35
                  easz napisała:
                  > Nawet jeśli, to chyba Neko ma jednak do tego prawo?

                  Ma. A ja mam prawo skrytykować jej podejście.
                  Wolność słowa jest piękna :).

                  > Tak poza tym, weszłam tam, poczytałam. Gdyby mnie nie dotyczyło też
                  > pośmianie się łatwiej by mi przyszło pewnie.

                  A dotyczy? Nie czujesz się człowiekiem?
                  • easz Re: wykop... 09.03.09, 00:46
                    black-emissary napisała:

                    > easz napisała:
                    > > Nawet jeśli, to chyba Neko ma jednak do tego prawo?
                    >
                    > Ma. A ja mam prawo skrytykować jej podejście.
                    > Wolność słowa jest piękna :)

                    "Jedyne co osiągasz oburzając się na ewidentne żarty to to, że
                    wszystko co powiesz będzie uznawane za przesadę"

                    - to pouczanie protekcjonalne;)' a nie krytyka. Coś bardzo krytyczna
                    jesteś na tym forum.

                    > > Tak poza tym, weszłam tam, poczytałam. Gdyby mnie nie dotyczyło
                    > > też pośmianie się łatwiej by mi przyszło pewnie.
                    >
                    > A dotyczy? Nie czujesz się człowiekiem?

                    Słucham? Gorszym nie. Nie zapominaj tytułu, podtekstu i być może
                    intencji.
                    • black-emissary Re: wykop... 09.03.09, 01:10
                      easz napisała:
                      > "Jedyne co osiągasz oburzając się na ewidentne żarty to to, że
                      > wszystko co powiesz będzie uznawane za przesadę"
                      >
                      > - to pouczanie protekcjonalne;)' a nie krytyka. Coś bardzo krytyczna
                      > jesteś na tym forum.

                      To krytyka z uzasadnieniem :p.
                      Jestem krytyczna na każdym forum, a nawet poza. Taka moja podła natura.

                      > Słucham? Gorszym nie. Nie zapominaj tytułu, podtekstu i być może
                      > intencji.

                      Intencją było rozbawienie czytelnika.
                      • easz Re: wykop... 09.03.09, 02:10
                        > Intencją było rozbawienie czytelnika.

                        No przecież że nie czytelniczki.
                        • black-emissary Re: wykop... 09.03.09, 13:53
                          Czytelniczek to rzeczywiście nie rozbawi. Ten typ tak ma.
                          • easz Re: wykop... 09.03.09, 21:15
                            black-emissary napisała:

                            > Czytelniczek to rzeczywiście nie rozbawi. Ten typ tak ma.

                            No niestety, ten typ "żartów", owszem.

                            Jakże to typowo _kobiece_ - kiedy kogoś nie śmieszy żart, podsumować
                            go tekstem, że nie ma poczucia humoru i to z nim jest coś nie tak,
                            nie z żartem. Taak.
                            • black-emissary Re: wykop... 09.03.09, 21:33
                              O, awansowałam na kobietę :).

                              Ale niestety przesłanki fałszywe. Nigdzie nie bronię jakości żartu, bo to czysto
                              subiektywna kwestia, nigdzie też nikogo poczucia humoru nie pozbawiam.
                              Po prostu zauważam pewne - IMHO - absurdalne przewrażliwienie niektóych.
                              • easz Re: wykop... 09.03.09, 22:04
                                black-emissary napisała:

                                > O, awansowałam na kobietę :).
                                >
                                > Ale niestety przesłanki fałszywe.

                                Nonono. Wreszcie to przyznałaś sama;) Sam.

                                > Nigdzie nie bronię jakości żartu, bo to czysto subiektywna
                                > kwestia, nigdzie też nikogo poczucia humoru nie pozbawiam.

                                "Czytelniczek to rzeczywiście nie rozbawi. Ten typ tak ma." Hmhm.
                                Cóż to mogło innego znaczyć? No i gadanie o przesadzie. Też tak
                                jakoś mi tu skręca, bo o humorze, żarcie akurat temat. To co by
                                mogło to być? Czy śmieszne, czy nie. Czy ma poczucie humoru, czy
                                nie. Innych opcji nie wiedzę.

                                > Po prostu zauważam pewne - IMHO - absurdalne przewrażliwienie
                                > niektóych.

                                Ja też, ja też.
                                • black-emissary Re: wykop... 09.03.09, 22:14
                                  easz napisała:
                                  > "Czytelniczek to rzeczywiście nie rozbawi. Ten typ tak ma." Hmhm.
                                  > Cóż to mogło innego znaczyć?

                                  To, że jeżeli ktoś nazwany "czytelnikiem" podkreśla, że nie jest czytelnikiem, a
                                  czytelniczką to najwyraźniej jest na punkcie płci przewrażliwiony i zamiast
                                  żartu (dowolnego sortu) zobaczy obelgę.

                                  > Innych opcji nie wiedzę.

                                  A ja widzę :).
                                  • easz Re: wykop... 09.03.09, 22:34
                                    black-emissary napisała:

                                    > To, że jeżeli ktoś nazwany "czytelnikiem" podkreśla

                                    Pomyłka, TAM niczego nie podkreślałam, podkreśliłam _kobietę_, gdzie
                                    indziej, co akurat umknęło.

                                    > że nie jest czytelnikiem, a czytelniczką

                                    Jestem jednym i drugim, i to mi się podoba, tylko że Ty tego nie
                                    łapiesz, bo może (myślisz, że) jesteś tylko czytelnikiem.

                                    > to najwyraźniej jest na punkcie płci przewrażliwiony i zamiast
                                    > żartu (dowolnego sortu) zobaczy obelgę.

                                    Też przekręcasz - chodziło przecież o połączenie z tytułem, nawet
                                    Neko powiedziała, że same żarty może by ją nawet i ubawiły. Zresztą
                                    twórca jakoś normalnie jej tam odpowiedział w moim odczuciu, na
                                    tamtym forum. Facet. Interesujące.

                                    A że żart kiepski, to swoją drogą.
                                    • black-emissary Re: wykop... 09.03.09, 22:42
                                      easz napisała:
                                      > Jestem jednym i drugim, i to mi się podoba, tylko że Ty tego nie
                                      > łapiesz, bo może (myślisz, że) jesteś tylko czytelnikiem.

                                      Jeżeli napisano "czytelnik" bez przymiotnika "męski" to należy uznać, że chodzi
                                      o czytelników płci wszelakiej.

                                      > Też przekręcasz - chodziło przecież o połączenie z tytułem, nawet
                                      > Neko powiedziała, że same żarty może by ją nawet i ubawiły. Zresztą
                                      > twórca jakoś normalnie jej tam odpowiedział w moim odczuciu, na
                                      > tamtym forum.

                                      Jak dla mnie ta lista bez tego "tytułu" jest o połowę mniej śmieszna.
                                      Ale doprawdy nie mam zamiaru dyskutować o poczuciu humoru.

                                      > Facet. Interesujące.

                                      Ewenement normalnie!

                                      > A że żart kiepski, to swoją drogą.

                                      Średni powiedziałabym.
                                      • dzikowy Re: wykop... 12.03.09, 00:39
                                        Dyskusja rozgorzała jak za "Kartofel_Gate", więc to może kwestia narodowa, nie
                                        płciowa?

                                        Imo to czy dowcip śmieszy czy nie, to kwestia poczucia humoru, smaku, WIEDZY
                                        (biedna Olga Lipińska).
                                        To czy dowcip oburza to już raczej kwestia kompleksów - dotyka osobiście
                                        pośrednio lub bezpośrednio.

                                        Dowcip z raka może lub nie być śmieszny, ale oburzy osobę, która z chorobą
                                        niedawno lub blisko się zetknęła. Podobnie z alkoholizmu, bezrobocia i w końcu
                                        rasy, religii czy płci.
                                        Docinki o testach na świnkach mnie nie śmieszą, ale nie oburzają. Natomiast
                                        śmieszy mnie akcja członków walczącej z testami organizacji, którzy szantażem
                                        zmusili hodowców świnek na testy kradnąc zwłoki członków ich rodzin. Oburzy to
                                        osoby, którym nie podoba się również plastynacja i wystawy ciał.
                                        Nie piszę niczego nowego. Erazma polecam.
                                        • easz Re: wykop... 12.03.09, 12:33
                                          dzikowy napisał:

                                          > To czy dowcip oburza to już raczej kwestia kompleksów - dotyka osobiście
                                          pośrednio lub bezpośrednio.
                                          >
                                          > Dowcip z raka może lub nie być śmieszny, ale oburzy osobę, która z chorobą
                                          niedawno lub blisko się zetknęła. Podobnie z alkoholizmu, bezrobocia i w końcu
                                          rasy, religii czy płci.

                                          Zgoda. I ciekawe spostrzeżenie. Tylko że słowo 'kompleks' tu nie pasuje moim
                                          zdaniem. Ma zabarwienie pejoratywne i sugeruje winę, słabość charakteru? osoby,
                                          którą i tak już spotkała krzywda. Trudno żeby było adekwatne w przypadku osoby,
                                          która miała bliski kontakt z rakiem, sama chorowała, albo choruje i reaguje
                                          oburzona na "żarty" z choroby lub chorych. I trudno się dziwić reakcji. Podobnie
                                          inne Twoje przykłady. Przewrażliwienie też raczej jest określeniem na wyrost co
                                          najmniej. Prędzej 'wyczulenie', które pejoratywnego zabarwienia nie ma plus empatia.
                                          • dzikowy Re: wykop... 12.03.09, 13:27
                                            Tylko że słowo 'kompleks' tu nie pasuje moim
                                            > zdaniem. Ma zabarwienie pejoratywne i sugeruje winę, słabość charakteru?

                                            Pozwolenie, żeby coś mnie dotknęło wskazuje, że nie umiem się unieść "ponad".
                                            Mam to uważać za cnotę?

                                            "AIDS is finally funny!" Mr. Garrison
                                            • easz Re: wykop... 12.03.09, 15:19
                                              dzikowy napisał:

                                              > Tylko że słowo 'kompleks' tu nie pasuje moim
                                              > > zdaniem. Ma zabarwienie pejoratywne i sugeruje winę, słabość charakteru?
                                              >
                                              > Pozwolenie, żeby coś mnie dotknęło wskazuje, że nie umiem się unieść "ponad".
                                              Mam to uważać za cnotę?

                                              Powiedziałabym - a trzeba to w ogóle wartościować? Gdybym wiedziała co, bo nie
                                              bardzo rozumiem Twoją wypowiedź teraz. 'Pozwolenie, żeby mnie coś dotknęło'? O
                                              jakie dotknięcie chodzi? Kiedy ktoś, kto g. o tym wie "żartuje" i obraża chorych
                                              itd.? Ludzi, którym się udało umknąć, albo wygrać? Albo, którzy nadal walczą,
                                              albo przegrali nawet? Czy pozwala się sobie samemu na to, żeby takie coś
                                              dotykało? Lub nie pozwala? To jest związane ze zwykłą, elementarną uczciwością i
                                              wrażliwością lub chamstwem i głupotą żartownisiów. (W związku z czym mówienie o
                                              jakości żartu i poczucia humoru też ma tu zresztą sens)

                                              Pewna odporność mile widziana, owszem, ale za jej brak, lub tworzenie w bólach
                                              nie mam zamiaru nikogo oceniać i oskarżać, nie w takich sytuacjach. Wszystko
                                              zależy też od skali "żartów" i tego, co się z nimi dalej robi, jak WYKORZYSTUJE,
                                              do czego.
                                              Poza tym użyłam określenia 'wyczulenie', któremu bliżej do świadomości,
                                              samoświadomości, ostrożności i właśnie empatii, a nie do kategoryczności,
                                              egoizmu i roztkliwiania się nad sobą. Tak niestety jest, że jak nas coś spotka,
                                              to dopiero zaczynamy rozumieć innych. (Choć nie zawsze oczywiście i też niestety)
                            • bene_gesserit Re: wykop... 09.03.09, 21:44

    • rafi-nka Re: wykop... 12.03.09, 11:20
      tak masz wielką rację zdanie że kobieta to nie człowiek jest rażące,
      ale jest ono w kontekście żartu nie ma sensu odcinać go od reszty
      porównań i się oburzać.

      mnie porównania nie gorszą tylko śmieszą, to do czego moznaby
      facetów przyrównać juz nie takie śmieszne :))a i biednym zwierzątkom
      sie obrywa

      swoją drogą nudzi ci się gdzie ty takie strony znajdujesz, po co
      • nekomimimode Re: wykop... 12.03.09, 11:38
        jak wpdanę na taką to tu wklejam , specjalnie ich nie szukam . nie
        trzeba aby znaleśc
        • rafi-nka Re: wykop... 12.03.09, 13:02
          to ja życzę wpadać na weselsze tematy :)) i oczywiście wyrażające
          się chwalebnie o kobietach ale o takie to raczej trudno
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka