Dodaj do ulubionych

relacja z Manify!!!

08.03.09, 15:00
no czekam. podobno było 6 tyś os. w warszawie. to mniej czy wiecej
niz w zeszłym? napiszcie tym razem co się działo i czy jakieś kapcie
w wszechpola byly
Obserwuj wątek
    • nekomimimode być kobietą 08.03.09, 16:44
      w lublinie zrobione jest na deptaku "drzewko życzeń" ,na którym
      lublinianki wieszają kartki gdzie piszą co to dla nich znaczy być
      kobietą , czy co tzn dla nich kobiecość. sama napisałam i
      podpatrzyłam , jakaś napisała "być kochaną". wg. mnie to trochę
      kiepsko ,że bycie kobietą określa przez bycie kochaną, kiepskie i
      chwiejne ma podstawy , których nie ma w sobie a na zewnątrz.
      • iluminacja256 Re: być kobietą 08.03.09, 18:01
        To chyba trochę o coś innego chodzi. Jaka wspaniaal kobieta by nie
        była, jesli ejst kochana i zakochana staje sie jeszcze wspanialsza.

        W Łodzi było mało osób, podejrzewam, z e około 100 , ale ogólnie
        Manifa była ok. No i chłopaki z NOP-u też byli:)
        • tad9 Re: być kobietą 08.03.09, 19:07
          iluminacja256 napisał:

          > W Łodzi było mało osób, podejrzewam, z e około 100 , ale ogólnie
          > Manifa była ok. No i chłopaki z NOP-u też byli:)

          Klęska. Sto osób w jednym z większych miast? Może coś jest jednak nie tak z tą
          opresją kobiet, skoro kobiety lekceważą "wyzwolicielki"?
          • iluminacja256 Re: być kobietą 08.03.09, 19:15
            Z tego jednego z wiekszych miast wyjechali juz prawie wszyscy,
            którzy mogli, dzięki cudownej polityce prezydenta Jerzego
            Kropiwnickiego . A reszta (kobiety) pracuje w marketach i na
            promocjach w sklepach oraz na nadgodzinach w montowniach w weekend ,
            wiec trudno sie dziwić, z e TAK MALO, SKORO COS JESC TRZEBA I
            ZAP.I.EPR.Z.AC NA TO JEDZENIE za łodzkie 1000- 1200 na rekę - pensję
            klasyczną i poza kryzysem.
            • tad9 Re: być kobietą 08.03.09, 19:20
              iluminacja256 napisał:

              > Z tego jednego z wiekszych miast wyjechali juz prawie wszyscy,
              > którzy mogli, dzięki cudownej polityce prezydenta Jerzego
              > Kropiwnickiego . A reszta (kobiety) pracuje w marketach i na
              > promocjach w sklepach oraz na nadgodzinach w montowniach w weekend ,
              > wiec trudno sie dziwić, z e TAK MALO, SKORO COS JESC TRZEBA I
              > ZAP.I.EPR.Z.AC NA TO JEDZENIE za łodzkie 1000- 1200 na rekę - pensję
              > klasyczną i poza kryzysem.

              Rozumiem więc, że na manifie były osoby, które:

              1. Nie mogły wyjechać z Łodzi
              2. Nie muszą zapieprzać (lub nie mogą, choćby chciały)

              Możesz napisać więcej o tej kategorii osób?
              • iluminacja256 Re: być kobietą 08.03.09, 19:24
                Na manifie były osoby, które mają ten luksus, z e pracują w Łodzi
                przez 5-6 dni w tygodniu( poniedziałek - sobota) i mają WOLNA
                NIEDZIELE, a nie niedziele spędzoną w pracy w markecie, montowni
                Della, jako kelenerka w restauracji, jako hostessa na promocji,
                jako pracownik w sklepei Orsay, H&M, Kruk, Empik i szereg innych.
                • tad9 Re: być kobietą 08.03.09, 19:30
                  iluminacja256 napisał:

                  > Na manifie były osoby, które mają ten luksus, z e pracują w Łodzi
                  > przez 5-6 dni w tygodniu( poniedziałek - sobota) i mają WOLNA
                  > NIEDZIELE, a nie niedziele spędzoną w pracy w markecie, montowni
                  > Della, jako kelenerka w restauracji, jako hostessa na promocji,
                  > jako pracownik w sklepei Orsay, H&M, Kruk, Empik i szereg innych.

                  A więc wśród 750 tysięcy 125 osób (dane z Wikipedii)znalazło się tylko 100
                  takich osób? A tych z NOP-u ilu było?
                  • iluminacja256 Re: być kobietą 08.03.09, 20:31
                    Tych z Nopu było około 8-10 - trudno policzyć, jak wszyscy sa
                    identyczni - w glanach , łysi i w tzw. kurtce flek.

                    Łódż ogólnei jest bardzo kiepsko zorganizowanym miastem pod względem
                    imprez społecznych, bo nie ma rozbudowanych wspólnot uniwersyteckich
                    czy instytucjonalnych - niestety, to się przekłada tez na inne
                    wydarzenia niz Manifa.
                  • iluminacja256 Re: być kobietą 08.03.09, 20:36
                    >A więc wśród 750 tysięcy 125 osób (dane z Wikipedii

                    Te dane są już dawno nieaktualne - Łódz to maisto które sie wyludnia
                    wrecz kocertowo odkąd jestesmy w Unii, niestety
        • nekomimimode Re: być kobietą 08.03.09, 20:25
          co?! 100 osób? :(
          • iluminacja256 Re: być kobietą 08.03.09, 20:33
            No malo , naprawdę - moze w porywach 120 - wiesz , Łódż to jest
            BARDZO specyficzne miasto - tutaj kupa ludzi przyjdzie na koncert
            Mandaryny, ale nei na sztuke Warlikowskiego;/.
            • nekomimimode Re: być kobietą 08.03.09, 20:36
              a ja słyszałam właśnie,że łódź ma bardzo rozwiniętą świadomośc
              feministyczną...
              a jak było w poprzednich latach?
              • iluminacja256 Re: być kobietą 08.03.09, 20:40
                Wiesz, swiadomosc, swiadomościa, a zycie zyciem :)

                Jest rzeczywiscie na socjologii dosc pręznie działajaca grupa , jest
                Amnesty International, sa młodzi socjalisci, ale nasz problem lezy
                chyba wczymś innym . łódz nie buduje takiego fajnego potencjału -
                studiusjesz w Łodzi, to zostajesz tu, zyjesz ze swoja kobiet,a macie
                dzieci i chodzicie na manify.
                Jest raczej tak - studiujesz, manifestujesz, chcesz coś zmienić ,
                robić , spotykasz maraz, zarabiasz grosze, kończysz dsstudia ,
                wyjezdzasz.

                Dlatego tez na Manifie srednia wieku wynosiła około 23-25 lat;/
                • nekomimimode Re: być kobietą 08.03.09, 20:46
                  no ale jak bylo w innych latach? może zbyt kiepska reklama. może
                  trzeba się za to właśnie wziąc
                  • iluminacja256 Re: być kobietą 08.03.09, 21:07
                    Co do reklamy to równiez wydaje mi sie, ze to jest ogromny minus -
                    jest za mała , a własciwie jej nie ma. Parę plakatów na uniwerku,coś
                    tam chyba w radio mówili , strona lodz gender , lista dyskusyjna i
                    wsio. Rzeczywiscie, nie ma takeigo medialnego nagłosnienia, zeby
                    przcietny mieszkaniec przyszedł. No i pooli zaczyna mi się wydawac,
                    ze czas byłby przeneisc manife z Piotrkowskiej do Manufaktury- bo
                    tam sie przeniosło zycie łódzkie;/

                    A co dp poprzednich razów - bywało lepiej, ja nie byłam na kazdej
                    manifie, w zasadzie to druga z szesciu , którą widziałam na zywo.

      • black-emissary Re: być kobietą 09.03.09, 00:31
        nekomimimode napisała:
        > podpatrzyłam , jakaś napisała "być kochaną". wg. mnie to trochę
        > kiepsko ,że bycie kobietą określa przez bycie kochaną, kiepskie i
        > chwiejne ma podstawy , których nie ma w sobie a na zewnątrz.

        A mnie się podoba.
        Kobietą jestem dla swojego mężczyzny. Dla reszty świata - człowiekiem.
        :)
        • marouder.eu To wy Emisary jestescie kobieta? 09.03.09, 11:01
          I mamusia was na ksiedza poslala?!

          black-emissary napisała:


          > Kobietą jestem dla swojego mężczyzny. Dla reszty świata - człowiekiem.
          > :)
          • black-emissary Re: To wy Emisary jestescie kobieta? 09.03.09, 12:20
            Ciiii... :p
            • nekomimimode Re: To wy Emisary jestescie kobieta? 09.03.09, 12:22
              fiu fiu... ;P
    • rts77 Re: relacja z Manify!!! 08.03.09, 19:36
      w Warszawie było więcej niż w zeszłym roku,
      wesoło i kolorowo
      choć wystąpienie pani z SOS (BRAWO!) przypomniało wszystkim zebranym, po co tam
      jesteśmy


      lairi.blox.pl/html
    • bene_gesserit Re: relacja z Manify!!! 08.03.09, 19:58
      W Wawie bylo swietnie, najlepiej chyba od poczatku (chociaz ja od
      poczatku nie chodzilam, ale tak baby gadaly).

      Po pierwsze - byly dzikie tlumy.
      Pod drugie - nie dominowaly, tak jak w zeszlych latach, dzieciaki z
      LO i studenci. Nie mam nic przeciw jednym i drugim, chodzi o to, ze
      byla to pierwsza moja Manifa, ktora nie byla prawie homogeniczna w
      sensie wlasnie obecnosci tychze, w dodatku plci zenskiej. Byla
      prawie polowa facetow - przyszlo wiele par i to nie tylko (jak, mam
      wrazenie, wczesniej) chlopak i dziewczyna, ale i zona i maz.
      Mnostwo ludzi bylo w roznym wieku - i dzieci calkiem mikrych i
      wzruszajacych pan o kulach i laskach w wieku tak na oko lat 80ciu.
      Plus cala masa ludzi w tzw wieku srednim. I bylo duzo psow w sensie
      zwierzat. :)

      Manifa swietnie zorganizowana i poprowadzona. Mnostwo
      transparentow, z ktorych nie ukrywam, podobaly mi sie najbardziej
      nie te polityczne, ale te typu 'umiesz plodzic, wiec powinienes
      umiec tez zmywac' :)

      A pod Sejmem na dachu samochodu zaraz obok glownej platformy
      usiadla biala golebica i przez dobry kwadrans Duch Swiety byl
      obecny. Golab wcale sie nikogo nie bal, chociaz od razu zbiegli sie
      fotografowie i robili mu gustowne zblizenia - tak zeby bylo go
      wiadac na tle hasel z platformy. Sploszyly golebice dopiero gromkie
      wybuchy smiechu po performansie anty-gowinowym.

      A policjanci, odgradzajacy podwojnym kordonem nas od smetnej,
      trzydziestoosobowej garstki weszpolakow zagrzewali demonstrujacych,
      namawiajac 'spiewajcie, dziewczyny' :)

      W ogole to uwazam, ze kto nie byl, a byc mogl - to glupi i niech
      zaluje.
      • nekomimimode Re: relacja z Manify!!! 08.03.09, 20:24
        cieszę się bardzo , ja nie mogłam.
        teraz czytam ,ze w rzymie manifestowało 30 tys osób ;O
      • troppo_bella Re: relacja z Manify!!! 09.03.09, 09:46
        Wszechprosiacy stali gdzies z boku, ale mogli doskonale przeczytac
        transparent: Panie Giertych, czy juz dzisiaj zmywales? Na to proste
        pytanie odpowiedzieli okrzykami Hanba! oraz transparentami
        Nazifeministki.

        Moze wszyscy maja zmywarki czy jak?
        • bene_gesserit Re: relacja z Manify!!! 09.03.09, 11:08


          A to nie wiem, chociaz nie przypuszczam.

          Ale tradycyjnie naprzeciw MW (nota bene, w 'wieku wojownika',
          lysej, ponurej, plci meskiej i odzianej na czarno) wyroili sie z
          Manify anarchisci - w wieku licealnym, kudlaci, obu plci, tez
          ubrani na czarno. Mi to sie marzy, zeby w ktoryms roku Manify
          zalopotaly na ich widok w Manifie nie czarne (anarchistyczne), ale
          bialo-czerwone flagi. Dopiero by im gacie spadly. A potem moze by
          pomysleli?
          • nekomimimode Re: relacja z Manify!!! 09.03.09, 12:17
            no bo czemu nie , to trzeba własnie odczarować tą flagę ,żeby była
            dla nas.jeśli będę za rok na manifie to wezmę flagę :)
    • johnny-kalesony Re: relacja z Manify!!! 08.03.09, 23:14
      nekomimimode napisała:

      > 6 tyś os.

      Co to jest, pytam? Co to ma być? Jeżeli prawidłowo odczytuję, chodziło ci o "6
      tyśęcy osób", tak?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • nekomimimode Re: relacja z Manify!!! 09.03.09, 12:18
        os wściekłych os. :*
        • mijo81 Re: relacja z Manify!!! 12.03.09, 00:02
          Tak czytam twoje posty...hmm...i jestem pod wrażeniem....tyle
          agresji, tyle zajadłości....na wojnę cię wysłać z Wszechpolakami,
          opitoliłabyś te łyse pały!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka