Dodaj do ulubionych

Luksusowe futro?? Za darmo!!!

IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.11.03, 02:17
Luksusowe futro?

Zrób je sama!

Futro symbolizuje zamożność właścicielki. Jednak żeby je mieć, nie musisz
słono płacić!

Specjalnie dla Ciebie podpatrzyliśmy metody stosowane przez producentów.

futro z rudych lisów
Na średniej wielkości płaszczyk złap 18 lisów. Zabij je najlepiej jesienią,
metalowym prętem podłączonym do prądu. Jeden biegun przymocuj się do pyszczka
lisa, a drugi wetknij mu w odbyt.

futro z norek
Na jedno futro starczy 55 dzikich norek. Możesz im złamać kark, wstrzyknąć w
serce truciznę lub zagazować spalinami.

karakuły – hit sezonu!
Mięciutkie, cudownie gładkie... Musisz pobić ciężarną owcę i tym samym
spowodować poronienie lub rozciąć jej brzuch i wydostać młode. Po
poderżnięciu gardła wtłocz im pod skórę powietrze (będzie lepiej odchodziła
od ciała).


25 listopada Dzień
Przeciwko Futrom Naturalnym

Na jedno futro trzeba zabić przynajmniej

27 szopów
40 soboli
152 gronostaje
11 rysi
18 rudych lisów
55 dzikich norek
100 szynszyli
100 wiewiórek

Zwierzęta na futra hoduje się na większą skalę od początku XX w. Najwięcej
lisów i norek. Żyją one w ciasnych klatkach a następnie są zabijane prądem
lub zagazowywane.
Połowa zabijanych na futra zwierząt to istoty żyjące na wolności. Do ich
chwytania używa się głównie potrzasków.



Futro to nie symbol zamożności,
lecz okrucieństwa!!
Obserwuj wątek
    • kochanica29 A kożuch? 23.11.03, 21:10
      Gość portalu: norka napisał(a):

      > Luksusowe futro?
      >
      > Zrób je sama!
      >
      > Futro symbolizuje zamożność właścicielki. Jednak żeby je mieć, nie musisz
      > słono płacić!
      >
      > Specjalnie dla Ciebie podpatrzyliśmy metody stosowane przez producentów.
      >
      > futro z rudych lisów
      > Na średniej wielkości płaszczyk złap 18 lisów. Zabij je najlepiej jesienią,
      > metalowym prętem podłączonym do prądu. Jeden biegun przymocuj się do pyszczka
      > lisa, a drugi wetknij mu w odbyt.
      >
      > futro z norek
      > Na jedno futro starczy 55 dzikich norek. Możesz im złamać kark, wstrzyknąć w
      > serce truciznę lub zagazować spalinami.
      >
      > karakuły – hit sezonu!
      > Mięciutkie, cudownie gładkie... Musisz pobić ciężarną owcę i tym samym
      > spowodować poronienie lub rozciąć jej brzuch i wydostać młode. Po
      > poderżnięciu gardła wtłocz im pod skórę powietrze (będzie lepiej odchodziła
      > od ciała).
      >
      >
      > 25 listopada Dzień
      > Przeciwko Futrom Naturalnym
      >
      > Na jedno futro trzeba zabić przynajmniej
      >
      > 27 szopów
      > 40 soboli
      > 152 gronostaje
      > 11 rysi
      > 18 rudych lisów
      > 55 dzikich norek
      > 100 szynszyli
      > 100 wiewiórek
      >
      > Zwierzęta na futra hoduje się na większą skalę od początku XX w. Najwięcej
      > lisów i norek. Żyją one w ciasnych klatkach a następnie są zabijane prądem
      > lub zagazowywane.
      > Połowa zabijanych na futra zwierząt to istoty żyjące na wolności. Do ich
      > chwytania używa się głównie potrzasków.
      >
      >
      >
      > Futro to nie symbol zamożności,
      > lecz okrucieństwa!!
      Bo na Kobiecym mi nie odpisalas.
      • Gość: barbinator Re: A kożuch? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 09:05
        kochanica29 napisała:

        > Gość portalu: norka napisał(a):
        >
        > > Luksusowe futro?
        > >
        > > Zrób je sama!
        > >
        > > Futro symbolizuje zamożność właścicielki. Jednak żeby je mieć, nie musisz
        > > słono płacić!
        > >
        > > Specjalnie dla Ciebie podpatrzyliśmy metody stosowane przez producentów.
        > >
        > > futro z rudych lisów
        > > Na średniej wielkości płaszczyk złap 18 lisów. Zabij je najlepiej jesienią
        > ,
        > > metalowym prętem podłączonym do prądu. Jeden biegun przymocuj się do pyszc
        > zka
        > > lisa, a drugi wetknij mu w odbyt.
        > >
        > > futro z norek
        > > Na jedno futro starczy 55 dzikich norek. Możesz im złamać kark, wstrzyknąć
        > w
        > > serce truciznę lub zagazować spalinami.
        > >
        > > karakuły – hit sezonu!
        > > Mięciutkie, cudownie gładkie... Musisz pobić ciężarną owcę i tym samym
        > > spowodować poronienie lub rozciąć jej brzuch i wydostać młode. Po
        > > poderżnięciu gardła wtłocz im pod skórę powietrze (będzie lepiej odchodził
        > a
        > > od ciała).
        > >
        > >
        > > 25 listopada Dzień
        > > Przeciwko Futrom Naturalnym
        > >
        > > Na jedno futro trzeba zabić przynajmniej
        > >
        > > 27 szopów
        > > 40 soboli
        > > 152 gronostaje
        > > 11 rysi
        > > 18 rudych lisów
        > > 55 dzikich norek
        > > 100 szynszyli
        > > 100 wiewiórek
        > >
        > > Zwierzęta na futra hoduje się na większą skalę od początku XX w. Najwięcej
        >
        > > lisów i norek. Żyją one w ciasnych klatkach a następnie są zabijane prądem
        >
        > > lub zagazowywane.
        > > Połowa zabijanych na futra zwierząt to istoty żyjące na wolności. Do ich
        > > chwytania używa się głównie potrzasków.
        > >
        > >
        > >
        > > Futro to nie symbol zamożności,
        > > lecz okrucieństwa!!
        > Bo na Kobiecym mi nie odpisalas.



        A co ze skórzanymi butami? Albo jogurcikiem z żelatyną, albo serem żółtym
        podpuszczkowym, albo.... Kiedyś zapytałam o to jednego wege w skórzanych butach
        stojącego przed McDonaldem z transparentem w stylu "precz z mordercami
        zwierząt". On też mi nie odpowiedział...
        Pozdr. B.
        • Gość: ted Re: A kożuch? IP: *.035-48-73746f21.cust.bredbandsbolaget.se 24.11.03, 13:37
          No, coz.... szlachetna sztuka kompromisu... Jestem wege od 25 lat i staram sie
          po prostu maksymalnie zmniejszyc owe "podpuszczki, zelatyny, skorzane buty
          etc". Probowanie utopii w formie czystej czesto daje niedobre rezultaty - w
          najgorszym razie Mao, Pol Pot et consortium. Albo sekty ktorych dzieci umieraja
          bo nie zgadzaja sie na transfuzje krwi.
          Uwazam, ze jezeli chodzi o eksploatacje i bol zadawany zwierzetom jestem gdzies
          na 5-10 procent przecietnego konsumenta miesa, jogurtow z zelatyna, butow,
          kozuchow, futer i skorzanych plaszczow i torebek - i to jest OK.
          Takze troche zrozumienia dla wege w skorzanych butach przed MacDonaldsem, bo
          instytucja ta jest wyjatkowo wredna jesli chodzi i o eksploatacje zwierzat i o
          podtruwanie naszego zdrowia.
          • kochanica29 Do ted 24.11.03, 19:42
            Gość portalu: ted napisał(a):

            > No, coz.... szlachetna sztuka kompromisu... Jestem wege od 25 lat i staram
            sie
            > po prostu maksymalnie zmniejszyc owe "podpuszczki, zelatyny, skorzane buty
            > etc". Probowanie utopii w formie czystej czesto daje niedobre rezultaty - w
            > najgorszym razie Mao, Pol Pot et consortium. Albo sekty ktorych dzieci
            umieraja
            >
            > bo nie zgadzaja sie na transfuzje krwi.
            > Uwazam, ze jezeli chodzi o eksploatacje i bol zadawany zwierzetom jestem
            gdzies
            >
            > na 5-10 procent przecietnego konsumenta miesa, jogurtow z zelatyna, butow,
            > kozuchow, futer i skorzanych plaszczow i torebek - i to jest OK.
            > Takze troche zrozumienia dla wege w skorzanych butach przed MacDonaldsem, bo
            > instytucja ta jest wyjatkowo wredna jesli chodzi i o eksploatacje zwierzat i
            o
            > podtruwanie naszego zdrowia.
            Wredna jest istotnie, ale kolezanka wrzuca ten post na wszelkich mozliwych
            forach ,a na pytania konkretne nie odpowiada.
            Mam jeszcze kurtke zamszowa, ale z lumpeksu(czyli nie produkowana specjalnie
            dla sklepu, a jej byly wlasciciel moze zostal ekologiem i sie pozbyl).
            Mialam kiedys dermowe buty, ale szybko sie niszcza, czlowiek różnie pracuje
            stopami, dlatego jeden miałam strasznie pognieciony, a drugi nie - glupio to
            wyglądalo.
            Wegetarianka jestem też, ale laktoovo.
            Bywasz na stronie www.wegeczat.eco.pl ?
          • Gość: barbinator Re: A kożuch? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 21:07
            Gość portalu: ted napisał(a):

            > No, coz.... szlachetna sztuka kompromisu... Jestem wege od 25 lat i staram
            sie
            > po prostu maksymalnie zmniejszyc owe "podpuszczki, zelatyny, skorzane buty
            > etc". Probowanie utopii w formie czystej czesto daje niedobre rezultaty - w
            > najgorszym razie Mao, Pol Pot et consortium. Albo sekty ktorych dzieci
            umieraja
            >
            > bo nie zgadzaja sie na transfuzje krwi.
            > Uwazam, ze jezeli chodzi o eksploatacje i bol zadawany zwierzetom jestem
            gdzies
            >
            > na 5-10 procent przecietnego konsumenta miesa, jogurtow z zelatyna, butow,
            > kozuchow, futer i skorzanych plaszczow i torebek - i to jest OK.
            > Takze troche zrozumienia dla wege w skorzanych butach przed MacDonaldsem, bo
            > instytucja ta jest wyjatkowo wredna jesli chodzi i o eksploatacje zwierzat i
            o
            > podtruwanie naszego zdrowia.



            Kompromis to moje ulubione słowo na "k" :)))
            Świetnie rozumiem twoje argumenty zwłaszcza, że sama byłam wege-lakto przez
            parę lat. Mam tylko wrażenie, że niektórzy ludzie demonstrujący pod donaldsem
            nie do końca to ładne słowo na "k" rozumieją...
            Uważam, że ruch wege powinien skoncentrować się właśnie na lobbingu na rzecz
            poprawy życia i niestety także "poprawy śmierci" zwierząt zamiast mówić zwykłym
            ludziom, że są mordercami - w ten sposób tylko zniechęcają do słusznej sprawy
            potencjalnych sojuszników.
            Pozdr. B.
            • Gość: ted Re: A kożuch? IP: *.035-48-73746f21.cust.bredbandsbolaget.se 24.11.03, 21:31
              do kochanicy29: nie bylem na wegeczat ale wpadne. Prawde mowiac po tych 25
              latach w "branzy" zdazylem stracic zainteresowanie aktywnym wchodzeniem w
              wegetarianizm (tzn. dyskusje, argmentacje). Robilem to przez pierwszych moze 10
              lat (gorliwosc neofity :))) Dla mnie wegetarianizm jes zbyt naturalny i
              oczywisty zeby o tym dyskutowac, a na pewno sie nie klocic - ale z drugiej
              strony dzisiaj to nawet sobie rybke czasami jadam jak dobra i swieza i blisko
              morza...

              do barbinatora: zgadzam sie, czesc ruchu wegetarianskiego odstrecza przez swoj
              dogmatyzm i brak wyobrazni. Ale tak juz chyba musi byc, to sa w koncu troche
              rewolucjonisci, ze wszystkimi tego konsekwencjami. A najlepiej to pojesc sobie -
              a i kogos zaprosic - cos bardzo mniam mniam smacznego wegetarianskiego,
              przyprawionego, lepiej mowi niz wszystkie slowa i argumenty.
    • Gość: doku Stąd ta nienawiść IP: *.chello.pl 26.11.03, 22:39
      Gość portalu: norka napisał(a):

      > Futro symbolizuje zamożność właścicielki

      Dlatego sfrustrowani biedacy tak ich nienawidzą. Prawdziwy wegetarianin jest
      spokojny i pobłażliwy dla ciemniaków, którzy nie rozumieją zła, jakim jest
      hodowanie zwierząt. Polowanie na dzikie zwierzęta nie jest natomiast niczym
      złym, dopóki nie prowadzi do ich wytępienia. Dzikie zwierzęta polują na siebie
      nawzajem – polowanie i zabijanie dzikich zwierząt to nic złego.

      Prawdziwym złem jest hodowanie zwierząt w niewoli po to, aby je zabijać. Po
      pierwsze, taki „przemysł” mocno demoralizuje ludzi w nim pracujących – niszczy
      ich wrażliwość i w końcu zabija duszę, jak przysłowiowemu rzeźnikowi. Po
      drugie, hodowane zwierzęta wymagają paszy, a pasza wymaga rolnictwa. Hodowcy
      zwierząt są głównym odbiorcą i konsumentem światowego rolnictwa. Popyt jaki
      stwarzają hodowcy jest przyczyną wycinania lasów i zatruwania naszej planety.
    • lexigirl Re: Luksusowe futro?? Za darmo!!! 28.11.03, 18:47
      Nienawidzę naturalnych futer beeeeeeeeee.
      Kobieta z klasą nie może sobie pozwolić na takie paskudztwo.
      Prawdziwe futro wcale nie jest wizytówką luksusu a wizytówką snobizmu i nowo-
      bogadztwa.
      Nie zawsze tak uważałam (musiałam widocznie dorosnąć), ale wszystkie moje
      futra poleciały z wielkim hukiem na smietnik juz dawno, dawno temu.


      Pozdrowienia
      Lexi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka