Dodaj do ulubionych

Parytet dla alkoholiczek

19.08.09, 16:09
blog.rp.pl/ziemkiewicz/
Nie wiem, jak to jest, że wydawałoby się całkiem bystry człowiek,
weźmie i naraz opublikuje taką bzdurę :/
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 16:41
      "kobiety z najwyższej półki"
      to są te, na które go nie stać? czy które???

      i co on lekarza/aktora/polityka - człowieka sukcesu zalkoholizowanego nie
      widział? to chyba mało widział?
      • bugmenot2008_2 Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 16:46
        a ty nie wiesz, co to jest statystyka? to chyba mało wiesz?
        • bri Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 16:54
          A gdzie Ty widzisz jakieś statystki?
          • bugmenot2008_2 Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 17:18
            Ale ja to pisał w abstrakcji od zasadności i prawdziwości tez Ziemkiewicza. Ale
            skoro rzeczony pseudocysta napisał:

            "O ile jednak wśród mężczyzn choroba alkoholowa dotyka głównie
            bezrobotnych i tzw. nierobotnych"

            to to, czy "widział kiedyś pijaczynę na poważnym stanowisku", czy też nie, nie
            ma nic do rzeczy.

            • pavvka Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 23:39
              Po pierwsze, w ogóle bezrobotnych i mało robotnych jest więcej niż
              ludzi na wysokich stanowiskach. Po drugie, ci drudzy, jeśli piją, to
              raczej nie wystają pijani pod monopolowym prosząc o drobne, więc ich
              pijaństwo jest mniej widoczne. O statystyki aż się prosi - ja
              przynajmniej nie jestem przekonany o słuszności tezy.
              • bugmenot2008_2 Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 09:42
                > O statystyki aż się prosi - ja
                > przynajmniej nie jestem przekonany o słuszności tezy.

                Również powątpiewam, jak zresztą w większość tez Ziemkiewicza czy szerzej - środowiska Rzeczpospolitej. Nie zmienia to jednak faktu, że teza ta - niezależnie, czy jest prawdziwa, czy też nie - ma charakter statystyczny, nawet jeśli żadnymi statystykami nie jest podparta (wbrew pozorom nie jest to sprzeczność).
        • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 17:15
          ależ on się nie czepia najbardziej statystyki, tylko stylu picia - facet jak mu
          się nie wiedzie, kobieta jak jej się wiedzie.

          no ale jakby czemu on się dziwi? przybywa kobiet, które stać na alkohol, to
          dobijają do mężczyzn w tej samej grupie zamożnościowej, którzy też chleją i
          stres w ten sposób odreagowują.

          a ta fałszywa troska, jak to płacą wysoką cenę za równouprawnienie, to doprawdy
          za serce chwyta, lolll.
          • bene_gesserit Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 17:43
            A tam chwyta. Jesli doczytalas ziemkieczyny do konca, to wiesz, ze
            chodzi o to, ze feministki nienawidza kobiet.
          • black-emissary Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 13:54
            six_a napisała:
            > no ale jakby czemu on się dziwi? przybywa kobiet, które stać na alkohol, to
            > dobijają do mężczyzn w tej samej grupie zamożnościowej, którzy też chleją i
            > stres w ten sposób odreagowują.

            Bezrobotny facet i kobieta na wysokim stanowisku to ta sama "grupa zamożnościowa"?
            • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 20:42
              nie, kobiety na wysokim stanowisku dobiły do facetów na wysokim stanowisku i
              przez to faceci stracili rolę wiodącą w kolejnej, jakże ważnej dziedzinie, a
              czemu pytasz?
      • sabinac-0 Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 17:01
        Pieprzenie w bambus.
        Kobiety z "nizszej polki" - bezrobotne, fabryczne, wiejskie, PGR-owskie - tez
        pija na potege tyle ze musza juz siegnac dna by to wyszlo na jaw.
        Na polskiej wsi wiele mlodych kobiet, zanim zacznie pic, jest juz uzalezniona od
        lekow uspokajajacych.
    • bene_gesserit Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 17:37
      Bystry? Przestal sprawiac takie wraznie, kiedy rzucil SF na rzecz
      polityki.
    • gazeta_mi_placi Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 17:59
      Proponuję parytet na:
      -salowych
      -sprzątaczek
      -krawców
      -przedszkolanek
      -murarzy
      -tynkarzy
      -kafelkarzy
      -górników i hutników
      Co Wy na to?
      • bene_gesserit Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 18:02
        My na to, ze parytet na forumowych idiotow to juz na forum mamy
        wdrozony.
        • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 18:25
          hahaha, no w tym tygodniu to parytet strzelił ponad forumową normę.

          mam kompot z mirabelek i mogę zdementować Twoją sygnaturkę, bene ;)))
          • easz Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 18:51
            Jeszcze trochę, jeśli już nie, a trzeba będzie wprowadzać parytet dla feministek
            na ff.

            A sama robiłaś ten kompot? ;)
            • naimad.dangel Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 18:57
              A jak będziecie odsiewać ziarno od plew ?
            • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 23:24
              >a trzeba będzie wprowadzać parytet dla feministek
              to może być prawda, cholerka

              > A sama robiłaś ten kompot? ;)
              no wręcz i własnoręcznie:)
              • easz Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 00:59
                six_a napisała:

                > > A sama robiłaś ten kompot? ;)
                > no wręcz i własnoręcznie:)

                To było podchwytliwe pytanie sondujące - jeśli sama robiłaś, to
                trzeba było wydrylować i posiać, posadzić, czy co tam. Rozesłać po
                Polsce. I jak nie ma, to by były, jeśli to były mirabelki:)
          • bene_gesserit Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 22:41
            six_a napisała:

            > hahaha, no w tym tygodniu to parytet strzelił ponad forumową
            normę.

            Prawda to :(
            Moze powinnysmy wprowadzic parytet dla nas, bo coraz tu ciasniej.

            > mam kompot z mirabelek i mogę zdementować Twoją sygnaturkę,
            bene ;)))

            Calkiem mozliwe, ze to nie sa mirabelki, ale
            ałycze.
            • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 23:28
              no rzeczywiście podłużne to one nie były.
              z drugiej strony psa też nie przypominały;)
              Mirabelki podobno
        • gazeta_mi_placi Re: Parytet dla alkoholiczek 19.08.09, 19:18
          Może i tak,ale jeden z moich wątków dano właśnie na główną stronę :D
          Niestety nie ten dotyczący feministek :(
          • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 01:36
            no jak Ci płacą...;)
            ale kurde coś nie wyszła ta teza, że rozwód nastąpił z powodu krwawego porodu? a
            tak się starałeś:)

            > Niestety nie ten dotyczący feministek :(
            ależ dotyczący, ja już wyprodukowałam przyszłe feministki i jednego feministę nawet.
            mam nadzieję, że to wystarczająco załamało Twój światopogląd? możesz iść się
            pochlastać.
            • gazeta_mi_placi Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 16:56
              Wobec tego w ramach pokuty idę na miasto zaliczyć jakąś feministkę.
              :P
              Mam nadzieję,że tylko nogi będzie miała nieogolone :)
              • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 17:19
                weź uważaj lepiej, bo one się dobrze maskują, na oko nie do odróżnienia. dopiero
                potem odgryzają albo amputują, już nie pamiętam, muszę sprawdzić w piśmie.
                • gazeta_mi_placi Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 17:22
                  Nawet nie będę musiał nic kupować: sama w ramach uprawnienia postawi mi piwo i
                  nie będę musiał kombinować-sama w ramach uprawnienia po miłym wieczorze zaprosi
                  mnie do siebie.
                  Nie będę też musiał martwić się o zabezpieczenie-pigułkę RU zażywa od 14 roku
                  życia :)
                  Same plusy :)
                  • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 17:35
                    nie stać Cię na piwo? zgroza.
                    i kombinować trzeba? to jest ciekawe podejście do randkowania muszę zanotować.
                    • gazeta_mi_placi Re: Parytet dla alkoholiczek 21.08.09, 09:05
                      Stać,ale w ramach uprawnienia czemu kobieta nie może także zapłacić? :)
                      • six_a Re: Parytet dla alkoholiczek 21.08.09, 11:03
                        w ramach "uprawnienia" kobieta może chcieć zapłacić za siebie, a za ciebie
                        niekoniecznie.
                        chyba że zapraszała.
    • benek231 Ziemkiewicz niewatpliwie zdrowo chleje :O) 20.08.09, 06:35
      Nawiasem mowiac - zgodnie z wlasna teoria sufitowa. Obawiam sie przy tym, ze to
      raczej nie jest picie z powodu sukcesu. Nie jest przeciez kobieta.

      A tak sie dobrze zapowiadal... Wtedy tez te jego felietony mialy wiecej sensu,
      ba powiedzialbym, ze niektore to nawet sens mialy. Ostatnio, a raczej ostatnimi
      laty, pisze jednak iemkiewicz jakby to byly teksty dla jakiegos kabaretowego
      komedianta, badz na blogi RP. Bo w takich przypadkach nie obowiazuja zasady
      dotyczace szanujacego sie felietonisty. Mozna na przyklad ssac z palucha ile
      wlezie, czy wymyslac dane statystyczne, oraz teorie oparte na niczym.

      W sumie smieszne to niewatpliwie bylo... Dla antyfeministow oraz innych bylych
      Korwiszonkow, sfrustrowanych upadkiem obiektu ich czci i wiary - niewidzialnej
      reki rynku.
    • black-emissary Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 13:57
      Nie wiem na ile wiarygodne są przywoływane statystyki, widzę też spory błąd w
      rozumowaniu tyczącym "ceny sukcesu", ale - jeżeli dane w jakikolwiek sposób
      rzeczywistość odzwierciedlają - to może jednak warto zastanowić się skąd ta
      różnica między płciami.

      PS. Ziemkiewicza lubię wyłącznie jako pisarza sf.
      • bri Re: Parytet dla alkoholiczek 20.08.09, 15:26
        Właśnie, że nie wiadomo skąd te statystyki. Felieton Ziemkiewicza
        opiera się na równie enigmatycznym artykuliku z Naszego Dziennika,
        który również nie przytacza źródeł.
    • margot_may Re: Parytet dla alkoholiczek 21.08.09, 01:38
      Bystry? Ziemkiewicza od zawsze kojarzę z antyfeministycznymi tekstami na
      poziomie przygłupa.
      Ot choćby tutaj
      Umińska skrytykowała
      jego, stary już bardzo, bo z 2003r., tekst "kobiece
      ideolo". Samego tekstu w sieci nie znalazłam, ale też nie szukałam wytrwale.
      Domagalik, kiedy jeszcze pisała we Wprost, też się pokusiła o krytykę, choć nie
      tak ostrą.
      • bene_gesserit Re: Parytet dla alkoholiczek 21.08.09, 01:58
        I Dunin.
        A tekst jest
        tutaj, i widac, ze ziemkiewicz sie w pogladach
        nie posunal - wtedy tez uwazal, ze feministki nienawidza kobiet.
        Pewnym natomiast zaskoczeniem jest wiara w to, ze kazda zaciazona
        to niepoczytalna, chwiejna emocjonalnie wariatka.
        • margot_may Re: Parytet dla alkoholiczek 21.08.09, 04:20
          Dopiero teraz przeczytałam jego wpis na blogu.

          Wiedzie to nieodparcie do bardzo niepoprawnego politycznie, ale logicznie
          oczywistego wniosku, że kobiety nie są stworzone do zawodowych sukcesów.


          Nawet gdyby logika przyszła i strzeliła go w mordę, to by jej nie rozpoznał.
          Wcześniej napisał, że kobiety piją, bo nie umiały pogodzić życia zawodowego z
          rodzinnym, dodał, że mężczyźni piją, bo nie osiągnęli wysokiego statusu. Obie
          płci piją z tego samego powodu- bo nie sprostały oczekiwaniom, idealnemu
          wizerunkowi kobiety i mężczyzny. Facet czuje się bezwartościowy, kobieta czuje
          się pusta.
          Ale nie, Ziemkiewicz wie swoje. Szkoda, że tylko z pijaństwa kobiet wysnuł jakiś
          wniosek- taki, że nie nadają się do pracy zawodowej.

          No ale cóż wnioskuje, bo kocha kobiety, oczywiście w odróżnieniu do, jego
          zdaniem, feministek. Aż się boję myśleć, co wywnioskowałby z pijaństwa mężczyzn,
          gdyby kochał ich tak, jak bardzo kocha kobiety.
      • bri Re: Parytet dla alkoholiczek 21.08.09, 09:08
        Gdyby go uważały za przygłupa nie zadawałyby sobie trudu, żeby z nim
        polemizować lub go krytykować.

        Moim zdaniem on nie jest głupi (a przynajmniej nie jest głupszy niż
        ja czy pani Domagalik;), ale którędy go tok myślowy prowadził, że do
        takich wniosków doszedł, nie jestem w stanie zgadnąć.
        • bene_gesserit Re: Parytet dla alkoholiczek 21.08.09, 12:41
          bri napisała:

          > Gdyby go uważały za przygłupa nie zadawałyby sobie trudu, żeby z
          nim
          > polemizować lub go krytykować.

          Nie jest to prawda, niestety.
          Ziemkiewicz z niewiadomych powodow jest przez wielu ceniony. Jego
          felietony nosza znamiona logiki (co z tego, ze pozornej i
          demagogicznej), wiec ludzie mu moga uwierzyc. Komentuje sie i
          krytykuje po to, zeby ta glupota nie zostala kupiona powszechnie,
          zeby zmusic ludzi do krytycznego patrzenia i przedstawienia
          wielkich jak Row Marianski luk w rozumowaniu 'intelignetnego'
          Ziemkiewicza.

          >
          > Moim zdaniem on nie jest głupi (a przynajmniej nie jest głupszy
          niż
          > ja czy pani Domagalik;), ale którędy go tok myślowy prowadził, że
          do
          > takich wniosków doszedł, nie jestem w stanie zgadnąć.

          A ja jestem, bo mialam o tym na studiach: najpierw sa emocje, potem
          postawa, potem dopasowywanie procesu poznawczego. U niektorych
          tylko typow, na szczescie.
          • corgan1 Re: Parytet dla alkoholiczek 22.08.09, 03:31
            > Ziemkiewicz z niewiadomych powodow jest przez wielu ceniony.

            Podobnie jak Gretkowska, Janion czy Środa. Też nie wiem, za co przez niektórych
            ludzi są cenione ww. panie.
            • mijo81 Re: Parytet dla alkoholiczek 22.08.09, 21:13
              Ja je cenię za ich wypowiedzi które dodają trochę radości w tym
              smutnym świecie :)
    • corgan1 kobieta ma pełne prawo stoczyć się tak jak facet 22.08.09, 03:58
      Nie wiem czy kobiety są czy nie są stworzone do zawodowych sukcesów albo do
      wysokiej pozycji zawodowej. Aż tak daleko bym się nie posunął.

      Sugeruję tylko przestać przejmować się że kobiety chleją (bo że chleją więcej
      niż kiedyś to fakt) w stylu "ojej! jak to wielka szkoda że takie fajne
      extrasuperdziewczyny się staczają..." jeśli faceci chleją i się staczają to
      kobiety mają takie samo prawo chlać i się staczać się.

      Oczywiście - ja nie muszę za leczenie alkoholików/alkoholiczek bulić z własnych
      pieniędzy. Zwłaszcza jeśli chleją młode, wykształcone, dobrze zarabiające z
      wysoką pozycją to mogą leczyć się same za własne pieniądze. Nie muszę też
      przywiązywać większej wagi do leczenia alkoholizmu kobiet niż mężczyzn.

      I o to w tym wszystkim chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka