ladzinka
01.12.09, 00:01
Witam, na początku zaznaczę, że mam 17 lat. 2 tygodnie temu po raz pierwszy
wstałam z okropnym bólem głowy, gardła i ogólnie mięśni oraz brzucha
(żołądka). Byłam u lekarza rodzinnego, przepisała mi (jak zwykle, gdy tam
jestem) Duomox + Linex + IPP. Powiedziała, że do poniedziałku, ponieważ był to
piątek, powinnam się wykurować. Było okej.. gardło pobolewało, ale już mniej,
czasami głowa. Tydzień temu, ponownie obudziłam się z tymi objawami, prócz
mięśni. Ponownie wybrałam się do tego samego lekarza, do Linexu i IPP dołączył
Maloox. Dostałam zwolnienie na tydzień na kurację.. Codziennie gardło i głowa
bolał mnie tak samo, ale jak się czuję teraz to nie porównania. Przestałam już
brać te wszystkie leki, dzisiaj ledwo na lekcjach siedziałam, robi mi się aż
słabo. Po szkole położyłam się, myślałam, może przejdzie, ale jak poruszam
głową to jeszcze gorzej. Musiałam leżeć w jednym miejscu, dokucza mi jeszcze
noc, ale mniejsza w to. Nadal bardzo mnie boli, czuję to najbardziej z tyłu
głowy, tam od części potylicznej.. wychodzące. Zauważyłam także, że od tamtego
czasu, przy pochylaniu w dół, a robię to dość często w ciągu dnia, chociażby
przy ścieleniu łózka, ból jest nie do zniesienia.. Okropnie mi z tym, nie mogę
się na niczym skupić.. A głupio mi ponownie iść do tego samego lekarza
rodzinnego. Wzięłam 1 ibuprom, ale cos nie pomaga.. Nie wiem. Może coś
poradzicie? Proszę, nie zbywajcie mnie.. Źle mi z tym wszystkim. Proszę o
jakąkolwiek pomoc, podpowiedź. Z góry wszystkim dziękuję. Pozdrawiam.