Dodaj do ulubionych

zamrażanie nadżerki

07.01.10, 13:22
hej, czy ktos z was miała zamrażana nadzerkę. niedługo czeka mnie taki zabieg
i chciałabym wiedziec jak sie po tym czuje, czy sa jakies poźniejsze
dolegliwości. dzieki za pomoc
Obserwuj wątek
    • railly Re: zamrażanie nadżerki 07.01.10, 13:33
      Oj, zaloże się, że wiele osób tutaj miało smile
      Ja - 4 lata temu, strasznie się bałam, bo nie wiedziałam na co się nastawić. Ale
      nie było tak źle smile Zabieg trwał ok. 30 minut, nie był bolesny, choć trochę
      nieprzyjemny, głownie z powodu dziwnych dźwięków - syczącego powietrza między
      nogami, hmmm big_grin Po zabiegu byłam bardzo osłabiona, bardzo ważne jest żeby
      jeszcze przed zabiegiem pomysleć o dotarciu po nim do domu (zaplanowac powrót
      taksówką lub poprosić kogoś o odwiezienie). Ja poprosiłam przyjaciólkę, żeby ze
      mną poszła i bardzo jestem jej za to wdzięczna, bo po prostu się mna zaopiekowała.
      Rana po zabiegu goi sie przez kilka tygodni, zaopatrz się w zapas podpasek,
      poniewaz caly ten czas bedziesz miala obfite uplawy. Oczywiscie nie mozna w tym
      czasie wspolżyc, mnie gin zabronil tez brac kapiele w wannie i chodzic na basen.
      Niczego sie nie boj, to nie boli i da sie przezyc smile
      • ice-tea Re: zamrażanie nadżerki 07.01.10, 14:10
        Ja też miałam taki zabieg,3,5 roku temu.Od tamtego czasu w porządku. W trakcie nie czułam żadnego bólu, później niewielkie upławy śluzowe. Ja niie czułam osłabienia, sama jechałam i wracałam autobusem.Oczywiście potem około miesiąc abstynencji, a wcześniej miałam też zakaz antykoncepcji.Polecam taki zabieg, zwłaszcza jak ktoś ma dużą nadżerkę. Ja byłam po 2 porodach sn.

        Monika
        • kasienka-5 Re: zamrażanie nadżerki 07.01.10, 14:25
          dzięki dziewczyny. właśnie nie wiedziałam jak sie nastawic. moja nadżerka
          pojawiła sie po porodzie, ktory miałam 8 m-cy temu, a byla to cesarka
          • starasztolnia Re: zamrażanie nadżerki 08.01.10, 21:21
            Ja również miałam zabieg zamrażania nadżerki. Było to 3,5 roku temu około 2 - 3
            miesiące po porodzie. Nie przypominam sobie żebym była osłabiona po tym zabiegu,
            jedynie troszkę pobolewał mnie brzuch. A sam zabieg nie trwał dłużej niż 10 min.
            Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • Gość: emka Re: zamrażanie nadżerki IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 08.01.10, 21:57
      Zamrozić to sobie możesz mięsko w zamrażarce.
      Nadżerkę się wymraża.
    • Gość: K. Re: zamrażanie nadżerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 16:28
      WITAM, JA MIAŁAM W TEN WTOREK ROBIONY ZABIEG ZAMROŻENIA NADŻERKI, PO JEJ
      STWIERDZENIU NAJPIERW DOSTAŁAM GLOBULKI ALE NIC NIE POMOGŁY WIĘC SIĘ
      ZDECYDOWAŁAM. ZABIEG KOSZTOWAŁ MNIE 350,00ZŁ W PRYWATNYM GABINECIE. TRWAŁ JAKIEŚ
      15 MINUT, SZCZERZE NIC PRZYJEMNEGO. TERAZ MAM DOSYĆ OBFITE UPŁAWY KTÓRE MAJĄ
      POTRWAĆ JAKIŚ TYDZIEŃ LUB DWA, A POTEM MAM ANTYBIOTYK DLA MNIE I DLA MĘŻA I
      JESZCZE NA KONIEC GLOBULKI. ZABIEG TROCHĘ BOLESNY ALE MAM NADZIEJĘ ŻE SKUTECZNY.
      POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka