kasia_jed1
27.02.04, 09:16
Pani Doktor.
Jak to jest z PCO? Chodzi mi o to, że wyczytałam że dziewczynom utrudnia to
zajście w ciążę, ew. kłopoty z donoszeniem ciąży, a ja po zdiagnozowaniu PCO
zaszłam w ciążę bez żadnego kłopotu, zanim lekarz zdążył zacząć leczenie

I
ciążę donosiłam bez żadnego problemu, prowadząc aktywny tryb życia. Mam
zdrowego synka urodzonego co prawda po terminie, ale na to PCO chyba nie
miało wpływu?
Chciałabym mieć drugie dziecko i tak się zastanawiam czy zabrać się za
leczenie zawczasu (czyli teraz bo drugiego malucha planuje za 2-3 lata)? Czy
to nie ma znaczenia? Sama już nie wiem, leczenie chyba powinnam zacząć, tyle
tylko że panikuję na widok lekarzy, igiełek i innych.
Doświadczone dziewczyny w tej kwestii też proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
Kaśka