ospa?

13.05.10, 14:27
Moje dziecko właśnie kończy chorować na ospę. (zachorowało w sobotę, tzn.
wtedy odkryliśmy pierwsze krostki, marudny był już kilka dni wcześniej)

a mnie od ok. 3 dni dręczy gorączka, bóle stawów, oczu, fatalne samopoczucie.
Ale nie mam krostek. Trochę swędzi mnie cała skóra...to właściwie wszystko.
Czy to może być ospa? Lekarz dał mi Heviran, kazał brać jeszcze rutinoscorbin
i w sumie nic nie powiedziałsmile

zwolnienia nie mam więc chodze normalnie do pracy, chociaż czuję się naprawdę
fatalnie. zastanawiam się, czy to może być początek ospy czy raczej coś
innego... macie jakieś doświadczenie?

    • Gość: an32 Re: ospa? IP: 79.97.164.* 13.05.10, 14:37
      To moze byc poczatek ospy.Ja przed wysypaniem krost czulam sie
      fatalnie okolo 5 dni.
      • marina_nie_vlady1 Re: ospa? 13.05.10, 14:39
        Dzięki. No to możliwe, że ospa...a jak już wysypało, to długo trwała ta ospa?
        kurczę, tak mi "nie leży" chorowanie teraz!
        Dziękuję bardzo za odpowiedź!
        • Gość: an32 Re: ospa? IP: 79.97.164.* 13.05.10, 19:09
          Ja akurat chorowalam 5 tygodni .Bardzo dlugo wszystko mi sie goilo,
          prawdopodobnie ze wzgledu na wiek. Mialam wtedy 30 lat. Nawet moja
          corka ,ktora zarazila sie ode mnie zdazyla wyzdrowiec wczesniej niz
          ja. W ogole dosyc ciezko przechodzilam ta ospe i pamietam ze
          najgorszy byl 1 tydzien.
          Zycze zdrowka smile))
        • tretka Re: ospa? 13.05.10, 21:09
          Ospa u dorosłego może trwać długo i mieć dość ciężkie przejście. Cięższe niż u
          dzieci. Jak zobaczysz pierwsze krostki to leć do lekarza po heviran - lek
          wspomagający leczenie ospy. Dzięki niemu powinno szybciej minąć
    • Gość: LuriTuri Re: ospa? IP: *.aster.pl 13.05.10, 21:46
      Raczej nie ospa. Poza tym to mit, że dorośli przechodzą ospę ciężko.
      Chorowałam na ospę w okolicach 30. Zaraziłam się od dziecka kolegi,
      choroba rozwinęła się równo po 2 tygodniach. Wysypało mnie na całym
      ciele. Pani doktor groziła śmiercią lub kalectwem i zapowiedziała 3
      tygodnie ciężkiej choroby. Miałam lekką gorączkę i brak apetytu
      przez 3 dni. Po 3 dniach złamałam zakaz kąpieli (był upał), gorączka
      przeszła i czułam się już zupełnie dobrze. Siedziałam w domu, żarłam
      sałatę z czosnkiem i z nudów wysprzątałam wszystkie szafy. Po
      tygodniu, kiedy strupy odpadły, poszłam do pani doktor i ona się
      zdziwiła, że jestem już zdrowa.
      • marina_nie_vlady1 Re: ospa? 13.05.10, 23:26
        Heviran mamsmile Pierwsze kropki również. I chęć obalenia mitu iż ospę przechodzą
        dorośli ciężej niż dzieci także posiadam!smile mam nadzieję, że szybko minie..
        bardzo nie chcę być chora..uncertain
        dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
        • erivela Re: ospa? 14.05.10, 10:12
          Bardzo dobry lek przepisał Ci lekarz, możesz być spokojna ja tez to samo łykam
          przed pojawieniem się opryszczki, jak tylko czuję, że to jest to, wtedy jak
          zaczyna swędzieć i nie dostaje bąbli a jak wyskoczy jakiś to szybko się goi,
          także profilaktycznie to nawet warto heviran mieć w domowej apteczce.
          • Gość: helen Re: ospa? IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.10, 11:39
            Kazdy organizm jest inny i kazdy znosi te chorobe inaczej, ale im
            dzeicko strasze im czlowiek starszy, tym gorzej to przechodzi. Moja
            corka zarazila sie dopiero w szkole podstawowej (chyba 3 klasa) i
            miala krosty wszedzie, w narzadach rodnych, w uszach, po prostu
            setki, tysiace krost. Czula sie dobrze, ale nie miala prawie wolnego
            miejsca od krost i strupow, a moj synek 5 letni mial 3 krosty na
            calym ciele. Dodam, zwe moja przyjaciolke musial maz zawiezc do
            szpitala na dyzur w niedziele, bo czula sie okropnie, agoraczka
            rosla niebezpiecznie w gore, wioec tracila juz przytomnosc. Krosty
            miala tak jak moja corka..po prostu wszedzie, zadnego wolnego
            miejsca na ciele. Tak wiec kazdy przechodzi to inaczej, bo wszystko
            zalezy od naszego organizmu.
            • marina_nie_vlady1 Re: ospa? 14.05.10, 11:53
              No dzięki. już sama nie wiem,co mi jest. kilka kropek to może być równie dobrze
              uczuleniesad najgorsze, że czuję się fatalnie i chyba przeleżę weekend w łóżku, a
              jak nie przejdzie, w pon. znów do lekarza, ehhh
              • Gość: tretka Re: ospa? IP: *.sggw.waw.pl 17.05.10, 18:00
                Jak się fatalnie czujesz do tych kilku kropek a dziecko chore to raczej jednak
                ospa. Dziś poniedziałek, byłaś u lekarza? Heviran powinien cię w miarę szybko
                podnieść na nogi smile
                • marina_nie_vlady1 Re: ospa? 17.05.10, 21:09
                  Nie byłam, bo czuję się dużo lepiej, tylko ciągle cała skóra mnie swędziwink ale
                  nie mam gorączki, tylko lekko ok.37.2 więc w sumie normalniesmile myślę, że
                  zdrowieję, mam nadzieję, ze nie dopadnie mnie jakaś straszna wysypka już!
    • Gość: Majka Re: ospa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 16:08
      a nie chorowałaś na ospę w dzieciństwie?
      • marina_nie_vlady1 Re: ospa? 14.05.10, 21:44
        Nie. Nigdy nie byłam chora na ospę...a dziecko ewidentnie ją ma. tzn już z tego
        wychodzi,w przedszkolu wszystkie dzieciaki chorowały...
Pełna wersja