Cześć,
Byłam dzis u dermatologa w sprawie nadmiernego wypadania wlosow...zawsze mi
wypadaly i mialam slabe wlosy ale nie bylo powodu do placzu bo lecialo od 100
dziennie, ostatnio jednak jest jakas masakra...nie dosc ze wlosy z gory mam ok
1/5 dl tych co sa z tylu bo tak mi sie lamia to jeszcze wypadaja mi z
cebulkami, rano cala poduszka we wlosach...jak wplatuje palce we wlosy to
nieprzerwanie wychodza

jestem zalamana..u mnie przyczyna sa hormony( mala
ilosc estrogenu, zle dzialajaca przysadka-biore hormony na to od 3
mc-y)....lekarz przepisal mi Loxon 5% i alpicorte E( 1 rano uzywac, drugi
wieczorem)...no i poczytalam strasznie duzo na temat tych leku w necie..jestem
przerazona stosowaniem nich i nie wiem co robic..jak sobie pomysle ze jeszcze
bardziej mi beda wypadac to za kilka dni bede lysa

poza tym 100zl co miesiac
i codzienne wcierania do konca zycia ( Loxonem jak sie przerwei kuracje to
podobno wlosy znowu leca-lek do konca zycia stosowac-PRAWDA??Alpicort E-chyba
nie do konca tylko jakis czas- PRAWDA?? sa okropne i kasowo i czasowo...

Czy mam od razu kupic te 2 leki??myslalam by najpierw uzyc Alpicorte bo wydaje
mi sie ze ma wieksza ilosc zwolennikow i tak duzo os na niego nie narzeka jak
na Loxon..sama nie wiem

co moglibyscie doradzic??ktos stosowal na raz te 2 leki??