marysia_333
22.04.04, 14:14
Witam!
Jakiś czas temu (ok 3 lata) okazało się, że mam kłykciny, nie wiem od czego,
bo to było jeszcze przed odbyciem stosunku z chlopakiem.. Dwa razy mialam
leczone kłykciny, teraz juz nie mam, podczas ostatniej kontroli pani doktor
powiedziala, ze jestem wyleczona i w tym momencie nie zarazam i wobec tego
nie musze stosowac prezerwatywy... Czy to prawda? Przeciez wirus zawsze
zostanie juz w organizmie? Od jakiegos czasu biore tabletki (Milvane) i
myslalam o zrezygnowaniu z prezerwatywy (staly partner). A moze takie srodki
jak Delfen by pomogly? Ponoc zabezpieczja takze przed bakteriami i
wirusami... NIestaty strasznie trudno jest je u nas kupic... Prosze o rade i
odpowiedz czy skoro nie mam klykcin to moge zrezygnowac z prezerwatywy?