szkodliwość tamponów

11.05.04, 00:30
Mój ginekolog, twierdzi, że uzywanie tamponów, to największa krzywda jaką
kobieta może sobie wyrządzić. Może prowadzić nie tylko do nadżerki, ale
również do rozmaitych postaci raka narządów, ciąż pozamacicznych,
bezpłodności itp. Związane to jest z tym, że tampony blokuja krew wypływającą
z macicy i tworzą się skrzepy mogące doprowadzić do skomplikowanych schorzeń.
Czy stosowanie tamponów rzeczywiście jest tak bardzo szkodliwe?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • tatamta Re: szkodliwość tamponów 11.05.04, 09:19
      a co z używaniem tamponów kiedy mój okres składa się głównie ze skrzepów (jestem zdrowa, tylko tak już chyba poprostu mam)
    • agakukla Re: szkodliwość tamponów 11.05.04, 09:24
      niestety tak szkodliwość tamponów jest wielka....radzę przerzucic się na
      podpaski...
    • janowa Re: szkodliwość tamponów 11.05.04, 09:27
      Mysle, ze troche "podkolorowal" (szczegolnie z ta ciaza pozamaciczna, nie widze
      zwiazku).
      Ale sama pomysl - taki tampon tkwiacy w pochwie na 100% zmienia (zaburza) jej
      srodowisko naturalne, chocby ze wzgledu na brak dostepu powietrza i obecnosc
      nieswiezej krwi (pozywki dla bakterii), ktora w przypadku podpasek wyplywa
      swobodnie na zewnatrz. Jezeli ktos ma duza odpornosc to pewnie nic mu nie
      bedzie pod warunkiem, ze tampony zmienia max. co 2-3 godziny. Ale z tego co
      wiem np. grzybica pochwy jest plaga obecnie i wiele kobiet ma czeste nawroty. W
      takim przypadku tampony to samobojstwo.

      Sama uzywalam kilka razy w zyciu, tylko przy szczegolnej okazji (np. jakiejs
      waznej imprezy, kiedy nie chcialam, zeby mi sie podpaska odznaczala na
      spodniach itp.) i tylko w koncowce, kiedy krwawienie bylo nieduze.

      Pozdrawiam,
      D.
      ---
      Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
      nie wie, ze to nie jest mozliwe.
    • kalinosia Re: szkodliwość tamponów 11.05.04, 11:39
      Oczywiście ze to prawda, a ja jestem zywym przykładem chorób "potamponowych"
      (uzywalam kilka lat, prawie non stop). Stany zapalne, grzyby, bakterie,
      nadżery, ciągłe świądy,poronienie i wkońcu nowotwór szyjki macicy!.Oczywiście
      te choroby nei powstaly wyłącznie z używania tamponów, ale napewno używanie ich
      przyczyniło się do tego wszystkiego. Lekarz ZAKAZAŁ mi używania (powiedzial mi
      to samo co Twój gin!) i ...pozbyłam sie wszytskich chorób!!!Na zdrowy rozsądek,
      czy to dobrze jak nasączony krwią, (której oraganizm powinien się pozbyc, bo
      oczyszcza sie macica) ,tampon tkwi w pochwie???? Przeciez to siedlisko
      bakterii,sam fakt ze jakis kawal zbitej, zakrwawionej waty tam "siedzi"
      i "ociera się" o scianki pochwy!! Wierz mi, ja tez bylam pasjonatką tamponów,
      nie wyobrazalam sobie uzywania podpasek! Smialam sie wlasnie z tekstów, ze to
      szkodliwe. Do czasu. teraz uzywam tylko podpasek, jest mniej wygodniej, ale
      zdrowiej. A tampony nalezy pozostawic na "ekstermalne" chwile, typu basen,
      długa podróż etc-pzdr-aga
    • kingaolsz Re: szkodliwość tamponów 11.05.04, 11:50
      Tez wiem o szkodliwosci naduzywania tamponow ( sama uzywam pare razy w roku w
      kryzysowych sytuacjach).
      Ale niedawno byl na innym forum watek o tamponach i wszystkie dziewczyny jak
      jeden maz zachwalaly tampony, ze nosza 24h na dobe i ze to jest zdrowe bo nie
      ma brudu.... zwrocilam uwage ze to nie jest zdrowe ale zostalam pouczona ze sie
      nie znam.... no coz teraz wiem ze nie tylko ja tak uwazam smile)))))

      Pozdrawiam rozsadnie myslace wink
      Kinga
    • allumeuse_21 czy wywoluja stan zapalny? 11.05.04, 15:59
      ze strachem musze przyznac ze nie uzywam podpasek juz od kilku lat.. ale
      faktycznie moje tam zdrowie nie jest najlepsze, dzis lekarz powiedzial ze znow
      mam stan zapalny, dopiero co miesiacy czy 2 temu sie leczylam [nadmienie ze mam
      ten HPV]. w zwiazku z tym pytanie, czy stosowanie przezemnie tamponow moglo
      wywolac stan zapalny w [moze wyjalowionej przez leki na HPV] pochwie?
    • praktycznyprzewodnik Re: szkodliwość tamponów 11.05.04, 17:13
      Przy tamponach konieczna jest perfekcyjna czystość krocza i palców. Jesli na
      sromie zalegają resztki kału i te resztki wpychasz tamponem do pochwy, a samym
      tamponem uniemozliwiasz odpływ wydzieliny.
      Podobnie z brudnymi palcami, ale na to jest rada, stosować tampony z
      aplikatorem.
    • monika.antepowicz Re: szkodliwość tamponów 11.05.04, 18:49
      W USA tampony uważane sa za bardziej higieniczne- chociaż ostatnio ze względu
      na chlorowanie way -zreszta wszystko zalezyod komponentów materiałów
      higienicznych w USa zaleca sie stosowanie.... podpasek bawełnianych i pranie,
      bo uważa sie że podpaski i tampony nie tylko powoduja częściejsze stany
      zapalne pochwie ale zwiększaja ryzyko raka jajnika. Osobiście nie zgadzam się z
      tym do końca, ale uwazam ,ze poza miesiaczka nie powinnosuie stosować wkładek
      higienicznych bo cześciej powoduja stany zaplne zewnętrznych narządów płciowych
Pełna wersja