Dodaj do ulubionych

Operacja już za chwilę

20.07.12, 10:18
Melduję się grzecznie po przerwie. Przepraszam, że zakładam nowy wątek, ale nie pamiętam, gdzie pisałam poprzednio. Jeśli łamię zasady forum, przepraszam tym bardziej - z pokorą przyjmę przenosiny wątku na adekwatną półeczkę. smile

Dla przypomnienia: mam 35 lat, 11 lat temu urodziłam przez cc w 6-m miesiącu ciąży córeczkę, która żyła 10 dni.
Pół roku po cesarce miałam usuwanego 6-cm mięśniaka.
Potem w 29 tyg ciąży urodziłam w ciężkim stanie synka (1300 gram, dziś ma 8,5roku, jest cały i zdrowy). Też cesarka, cięcie pionowe.

Mięśniaki były cały czas, ale niewielkie. Od półtora roku męczą mnie okrutnie, nie mam sił na nic, a dość aktywnie żyję (dom, zaoczna psychologia, wolontariat hospicyjny itp).

Stan na dziś: 4 mięśniaki: 11, 9, 5, 5 cm. Czasem większe, czasem trochę mniejsze, ale generalnie czuję się rekordzistką. wink

Tak więc jestem po dwóch cesarskich cieciach, jednym operacyjnym usuwaniu mięśniaków i za chwilę czeka mnie cięcie nr 4. Jajniki są zdrowe, więc zostają. Wylatuje macica i szyjka. Z tego ostatniego wylotu to akurat bardzo się cieszę, bo miewam niefajne cytologie i jestem w grupie wysokiego ryzyka, jeśli chodzi o raka szyjki macicy.

Olikku kochany, mam termin operacji - wiem, że będziesz ze mnie dumna. wink
Do szpitala idę 7.08.

W niedzielę jadę na wakacje, wracam po dwóch tyg., a we wtorek 7-go melduję się w szpitalu.

Mam na wakacjach ćwiczyć jakieś mięśnie? Czuję, że fizycznie nie jestem przygotowana kompletnie, nie miałam (tradycyjnie) czasu się tym zająć. wink

Cmokam czule wszystkie miłe panie. smile
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 10:21
      Ps. Wczoraj ginex oszacował mi wielkość macicy na piąty/szósty miesiąc ciąży. Tak jak zawsze marzyłam o donoszeniu ciąż, tak tym razem owej "ciąży" nie zamierzam donosić.

      wink
      • kasia7915c Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 10:33
        Witaj Zorko po przerwie. Jeszcze raz przyjmi gratulacje z wygranej big_grin

        Co do operacji usunięcia "ciąży" to wcale Ci sie nie dziwię,że nie zamierzasz jej donosić, bo to nie jest przyjemne-nie wiem tego z własnego doświadczenia ale z opowieści kobietek i tego co Ty napisałaś,

        Moja rada na wakacje-pełen relax, luż blus marmolada-jak to mój synalek mówi wink
        Część dziewczyn w żaden sposób nie przygotowywała się do operacji-na przykład ja-bo najnormalniej w świecie nie miałam na to czasu, tak szybko wszystko sie działo, a mimo to jakoś ogarnęłam temat i zycie toczy sie dalej.
        Pozdrawiam.
        • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 10:46
          Dzięki. Te wakacje to część nagrody z konkursu na Blog Roku. smile))
          Trochę musieliśmy dołożyć, ale śmigamy do Turcji.

          Właśnie czekam na swój ostatni giga-okres i na tę okoliczność zakupiłam najdroższe podpaski.
          Jak szaleć to szaleć. wink

          Swoją drogą wymyśliłam sobie kiedyś, że dla psiapsiółek zrobię imprezę pod hasłem "Pożegnanie macicy", ale nie zdążę jednak. Z wakacji wracam z niedzieli na poniedziałek, a do szpitala idę we wtorek. Trzeba będzie wymyśleć nową imprezę, po drylowaniu; myślę nad jakimś anielskim hasłem. wink
          Wyszłam z założenia, że wpierw należy to wyryczeć, a potem wziąć na wesoło.
          • atia1972 Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 11:08
            Witaj Zorko
            Piszesz o 3 dosyć sporych mięśniakach, ja dochodowałam się jednego 14cm który powiększył mi macicę do 3/4 miesiąca ciąży uncertain
            Co do operacji nie wiem czy nie powinnaś porozmawiać z lekarzem i rozważyć usunięcia również jajników aby za jakiś czas po raz kolejny nie wylądować na stole operacyjnym, pomimo że są zdrowe często się zdarza tak że to właśnie na jajnikach lubi się coś ''wylęgnąć'' nie wiem ale to jest moje zdanie i ja tak myślę a tym bardziej jak piszesz że jesteś w wysokim ryzyku co do raka szyjki macicy. Pozdrawiam.
            • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 11:46
              Atia, mięśniaki nie są 3, a 4. Jeden ma 11 na 11 cm, drugi 9 na 9, trzeci 5 i czwarty 5 cm.

              A co do jajników, są zdrowe, produkują hormony, a ja mam 35 lat. Żaden lekarz ich nie wytnie i słusznie. smile
              • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 11:47
                Olikkk, jesteś kochana. kiss
                • atia1972 Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 12:22
                  Zorko ja nie napisałam że masz tak zrobić ja tylko napisałam żebyś to ze swoim lekarzem rozważyła i to jest tylko moje zdanie. Oczywiście że słusznie że nie wycina się zdrowych jajników aczkolwiek lekarze czasami powinni być odrobinę bardziej przewidujący, tym bardziej jeżeli ktoś jest w jakimś stopniu ryzyka. U mnie też nic nie wskazywało na to że coś się może wydarzyć a okazało się że po nie całych dwóch miesiącach musiałam mieć kolejną operację i wycieli mi zdrowe jajniki i zdrową szyjkę macicy podobnie u naszj kochaniutkiej i młodziutkiej Petuni jej też mieli zostawić jajniki a wycięli, ale każdy przypadek jest inny i nie musi tak być w Twoim przypadku czego Ci ze szczerego serca życzę ja poprostu jestem na to przeczulona. Powodzenia.
                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 12:27
                    O jajnikach i szyjce rozmawialam z dwoma lekarzami. Szyjka wylatuje, jajniki mają zostać.
                    I niech im się wiedzie.
                    wink

                    A ryzyko jest związane z nieprawidłowym pH, licznymi infekcjami, cytologią III itp. Dlatego żegnamy szyjkę.
                    • babette11 Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 12:48
                      Zorko,
                      pozdrawiam Cię serdecznie smile
                      ja tez nie miałam czasu na przygotowanie się mentalne do operacji bo termin miałam błyskawiczny wink
                      trzymam mocno kciuki - wypocznij sobie porządnie na wakacjach smile
          • olikkk Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 11:39
            Zorko kochana witam Cię bardzo serdecznie i cieszę się, że wreszcie rozprawisz się z uciążliwym problemem smile Trwało to bardzo długo, ale mam nadzieję, że wreszcie odetchniesz z ulgą, czego Ci życzę z całego serca kiss
            Tak, jestem z Ciebie dumna, ale nie tylko z powodu operacji smile
            Wiem, że wszyscy będą za Tobą tęsknić, ale teraz jest czas dla Ciebie, po to, żebyś po powrocie do zdrowia znowu była dla wszystkich smile
            Na szczęście dzięki internetowi, po operacji również będziesz blisko potrzebujących, a my przy Tobie smile
            Teraz wypoczywaj i naciesz się rodzinką, a potem wracaj do nas smile
            Szczęśliwej podróży i udanego urlopu kiss

            https://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

            http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
            • miedzynami-kobietami Re: Operacja już za chwilę 20.07.12, 17:18
              Droga Zorko,

              jesteś bardzo dzielną kobietkę! Trzymamy za Ciebie mocno kciuki i bądź wytrwała.

              Chociaż zapewne masz dużą wiedzę na temat mięśniaków to nigdy jej nie za dużosmile, dlatego też polecamy nasz serwis www.miesniakimacicy.pl, na którym znajdziesz wiele informacji, artykułów i porad eksperta.

              Trzymaj się,
            • bulbinka536 Re: Operacja już za chwilę 21.07.12, 18:46
              Zorko witam Cię cieplutko kiss
              Cieszę się ,że masz wreście ustalony termin smile
              Wszystko będzie oki -trzymam paluchy .
              Życzę Wam udanego urlopiku kiss
              • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 06.08.12, 08:32
                Jutro do szpitala marsz.
                • olikkk Re: Operacja już za chwilę 06.08.12, 20:27
                  https://moje.glitery.pl/text/218/116/2-Zorko-Powodzenia--8376.gif

                  Trzymam kciuki z nadzieją, że wszystko będzie dobrze tak jak mówisz i tego Ci życzę z całego serca kiss

                  https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                  http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                • fgosia65 Re: Operacja już za chwilę 06.08.12, 20:35
                  Zorka https://encrypted-tbn2.google.com/images?q=tbn:ANd9GcRgWUl72qwuL8y90RO-fnuhSSMMHtFglW2F5hJ7N7SUIWxNC7RN
                  • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 06.08.12, 22:26
                    Zorko - wracaj szybkosmile
                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 06.08.12, 22:26
                    Dzięki Wam, dziewczyny!
                    Olikkku, wzruszyłam się plakatem powitalnym na forum. kiss

                    Melduję się w szpitalu o 7.30, operejszyn w środę.
                    • olikkk Re: Operacja już za chwilę 08.08.12, 13:05
                      Zorko kiss
                      Pewnie już jesteś po operacji, więc nabieraj sił i wracaj zdrowa do domciu - cieplutko Cię pozdrawiam kiss

                      https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                      http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                      • bulbinka536 Re: Operacja już za chwilę 08.08.12, 22:56
                        Zorka szybkiego powrotu do zdrówkakisskiss
                        • iola88 Re: Operacja już za chwilę 11.08.12, 09:30
                          Zorka. kiss juz pewnie dochodzisz do siebie. Czekamy na wiadomość, wracaj szybciutkokisskiss.
                          • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 11.08.12, 22:09
                            Zorko szybkiego powrotu do sił i do pełnego zdrówka!

                            Obserwuję od jakiegoś czasu Forum , bo jestem na etapie przyjmowania do wiadomości i świadomości , że mnie również czeka amputacja macicy...
                            Dzięki Wam widzę , że to nie koniec świata , i że życie po takiej operacji może być lepsze .
                            Dziękuję Wam w tym miejscu , że dodajecie tak wielu kobietom odwagi !
                            Wiem już, że powinnam się tej operacji poddać ,bo potwierdziłam to u kilku lekarzy, którzy są jednego zdania... Tak więc czekam na wynik badania histopatologicznego po ablacji i na termin operacji.

                            Jeszcze raz wszystkiego co najlepsze dla Zorkismilehttps://images.paraorkut.com/img/pics/glitters/r/rose_and_heart-3273.gif
                            • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 11.08.12, 22:31
                              Witaj Lori smile będzie dobrze smile
                            • olikkk Re: Operacja już za chwilę 11.08.12, 23:14
                              Lori witam Cię cieplutko u nas kiss
                              Cieszę się, że do nas dołączyłaś i zapewniam, że możesz liczyć na nasze wsparcie smile
                              Dobrze, że jesteś kiss

                              https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                              • bulbinka536 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 12:05
                                Lori witaj kiss
                                Z całą pewnością gorzej być nie może wink
                                Powodzenia kiss
                                • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 14:56
                                  Dziękuję dziewczyny !
                                  Gdybym trzymała się nadal lekarzy z mojej i pobliskiej miejscowości , to mogłoby być gorzej , a oni i tak by mi wmawiali , ze to wszystko co czuję - czyli ciągłe skurcze macicy i przeobfite nieregularne krwawienia - to już taka moja uroda...
                                  Nie chcę sobie nawet tego wszystkiego przypominać, bo szkoda słów .
                                  Chcę się teraz skupić na tym co konieczne , czyli poprzestawiać sobie w głowie , że należy to zrobić , bo od ponad miesiąca krwawię. Teraz od dwOch tygodni plamię po zabiegu , ale skurcze bywają jak te na początku porodu (szczęśliwie mam 3 dzieci-więc wiem jak to się zaczyna) .Raz poroniłam , ale lekarze tutaj chyba tylko udają , że widzą coś na USG...
                                  Potrafili nie zobaczyc na dopochwowym USG kilku 3 centymetrowych mięśniaków , które zobaczył zwykły radiolog - starszy pan na chyba jeszcze starszym sprzęcie...
                                  Pani doktor ginekolog w prywatnym gabinecie na super nowoczesnym sprzęcie stwierdziła , że musiały to być wodniaki lub kał...to co zobaczył tamten radiolog , bo ona nic nie widzi. Po kilku latach moich" wyimaginowanych" dolegliwości postanowiłam , że pojadę gdzieś dalej ...i o dziwo w macicy były nie tylko tamte mięśniaki , ale też polip, którego przecież nie mieli szans zobaczyć ,bo on ma nieco mniejsze rozmiary niż mięśniak... Teraz macica mi urosła , endometrium było grubaśne i mięśniaki urosły - nawet lekarz nic nie mierzył , tylko od razu wysłał mnie na zabieg czyszczenia.
                                  Stwierdził , ze farmakologicznie nic nie da się juz zrobić a ja nie mam sie już co męczyć . Mam 40 lat. Brałam Orgametril co jakiś czas dostawałam antybiotyki i na krótką mete ok dwóch miesięcy było znośnie, ale potem coraz gorzej do stanu , wktórym jestem. Od około pół roku czuje sie naprawdę źle . Teraz mimo wszystko próbowałam u kilku lekarzy uzyskac jakąś nadzieję , że tak drastyczny krok nie jest dla mnie konieczny. Musial mnie jeden z drugim , trzecim i czwartym postraszyć czym grozi przetrzymanie takiego stanu ... no i nie ma wyjścia - zgodziłam sie i chyba sie pogodziłam.
                                  Dziękuję za wysłuchanie... Nie wiedziałam , że jest nasz aż tyle w takich opałach...
                                  Dziękuję za słowa otuchy . Jutro moze dostanę wynik .
                                  Pozdrawiam Dziewczyny i całuję kiss
                                  • bulbinka536 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 15:13
                                    Lori to już dosyć przeszłaś i wiesz na czym stoisz wink
                                    Ja będę trzymała kciuki za pozytywny wynik ,powodzeniakiss
                                    • iwon62510 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 15:28
                                      Lori witaj na forum,dobrze że tu trafiłaś,jak poczytałam co napisałaś,o tym leczeniu,to mnie lekarz tak z 5 lat szpikował tymi prochami,między innymi Orgametril,jak królika doświadczalnego i mówił,że raz rosną ,raz maleją te mięśniaki,aż zmieniłam lekarza,który stwierdził,że wyhodowałam takiego 10x10 cm i żadne prochy nie pomogą tylko skalpel,tak więc kochana szkoda czasu i zdrowia na dalsze odkładanie decyzji,trzymam kciuki,i zobacz ile nas z tym się tu boryka...smile,będzie ok..
                                      • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 15:49
                                        Dziewczyny ... mam pytanie , czy Wy też miałyście czasem taka febrę... trudną do opanowania?
                                        Ja mam najczęściej w nocy - nawet dwie kołdry nie pomagaja - omal zębów sobie nie powybijam
                                        Sama nie wiem czy zapytac o to ginekologa, czy isc do rodzinnego bo ogólnie cały brzuch mam tak pospinany , że juz nie wiem co mnie boli ...chyba jelita mi skręca... czy to może być od też od tego mięśniaka podsurowiczówkowego...czy jak mu tam ..?
                                        Dziękuję
                                        • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 18:33
                                          Lori kochana, ja mam febrę nawet latem hehehhe, jestem zmarzluchem rzecz ujmując smile
                                          ale czy miałam tak wcześniej przez mięśniaki ???? chyba nie, a brzuch Cię boli tak? czy co?
                                          • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 18:46
                                            Droga Lori - chciałam Ci jeszcze powiedzieć, że ja też tak 10 lat miałam nadzieję, że nie trzeba, że dam rady, że się uda oby do klimakterium, bo ponoć usychają same. A to tak właściwie nieprawda, że same znikają, one po prostu nie rosną ale są dalej. A co gorsza do mięśniaków lubią przyczepiać czasem się inne "rzeczy" typu polipy ipt....Nie wiedziałam, które zło wybrać : bez macicy - a zdrowiej, czy z macicą i cierpieć oraz czekać na cud ! jasne, że wolałabym ją mieć i być zdrowa, ale mam nadzieję, że podjęłam słuszną decyzję i nigdy tego nie pożałuję, choć był taki krótki czas po operacji.
                                            • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 20:49
                                              Julciu właściwie , to ja sobie nie mogłam wyobrazić jak ja wogóle będę funkcjonować ... bez macicy. Również chciałam dotrwać do naturalnego przekwitu... Boję się , że za chwilę się zestarzeję...przecież pamiętam jak niedawno moja mama przez niego przechodziła , a tu ja muszę się juz z tym zmierzyć. Na Waszym forum widzę ,że dużo młodsze kobietki przez to przechodzą i trochę mi wstyd , ale myśli nie dająmi spokoju.
                                              Lekarz tłumaczył mi , że zostawią mi jajniki - więc wszystko będzie normalnie.
                                              Tyle, że ja nie mogę pojąć co to znaczy "normalnie" skoro nie bedzie krwawienia comiesiecznego to pewnie jajniki przestaną pracować bo za jakieś kilkanaście miesięcy w końcu "zorientują się" ,że nie mają po co się wysilać... Sama nie wiem . Może plotę głupoty.
                                              Jeśli tak , to wyprowadzcie mnie z błędu.
                                              Pozdrawiam Ciepło. Lori
                                              • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 22:16
                                                Ja mam Lori usunięty sam trzon macicy, ale u nas jest dosyć dużo kobietek, co mają usunięte i jajnii i szyjkę i mają się wspaniale, a wiem że i wyglądają świetnie, bo je widziałam na zdjęciach co niektóresmile Jajniki pracują dalej bez macicy, po to nam je zostawili chyba, a może i starzeją się szybciej - chociaż powiem szczerze, że nie słyszałam o tym. Są narażone bardziej na choroby zapewne jak są same, ale teraz chyba lekami można większość tych chorób wyleczyć. Kochana poczekaj cierpliwie - może któraś z nas posiada jakąś wiedzę na ten temat to Ci napisze dokłądniej. Dobranoc, będzie dobrze Lori:)
                                      • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 22:23
                                        Iwonko dziękuję ,że dodajesz mi odwagi .Jeśli naprawdę nie żałujeszotowa i mówisz , że była to dobra decyzja dla Ciebie , to bardzo się cieszę , że kolejna kobietka znalazła ukojenie i spokój.
                                        Dziekuję , że jesteś gotowa o tym mówić. Pozdrawiam serdecznie kiss






















                                        • aqua48 Re: Operacja już za chwilę 12.08.12, 22:41
                                          Ja mam usunięty tylko trzon macicy. Jajniki podwiązane, funkcjonują sobie jak dawniej. Tzn zmiana jest tylko taka, że nie mam miesiączki i nie mogę zajść w ciażę, co akurat jest dla mnie bardzo wygodne.
                                          No i oczywiście pozbyłam się mięśniaków, pogrubiałej macicy i krwotoków, które mnie chciały wykończyć - to Twoje marzniecie to być może przez zbyt duży krwi?) Żadne klimakterium mi jeszcze nie grozi. Jestem bardzo zadowolona z decyzji o operacji i myślę, że była to najlepsza decyzja w życiu. Zmiana na lepsze - mam gęstsze włosy i dużo mocniejsze paznokcie. Bo nie grozi mi brak żelaza...
                                          Nic sie nie bój, wszystkie tu będziemy za Ciebie trzymać kciuki! Odwagi!

                                          • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 13.08.12, 22:55
                                            Raport:

                                            Jestem, choć do domu przywiozłam 5 kg obywatelki mniej.

                                            Szrama imponujaca, jakies 30 cm, syn jest pod wrażeniem.

                                            Macica oszacowana przez lekarza na 6-ty m-c ciąży.
                                            Zabawne, albo nie mogę ciąży donosić, albo chodzę w niej przez przeszło rok. wink

                                            Pierwsze dwa dni bolało jak cholera. wink))

                                            Dziś piąta doba po operacji i jak dotąd tylko jeden ketonal. Jutro przechodzę na apap. smile

                                            Jak się uruchomię komputerowo, napiszę wiecej, między innymi o tym, jak to nie dostałam skierowania do sanatorium z powodu tak błahej operacji od pewnej sfrustrowanej pani doktor. smile

                                            Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stalo! wink
                                            • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 14.08.12, 07:25
                                              Witaj Zorko
                                              https://dl5.glitter-graphics.net/pub/2716/2716605y0f801kq3b.jpg
                                              • kasia7915c Re: Operacja już za chwilę 14.08.12, 10:15
                                                Witaj Zorko
                                                Cieszę się ,że jesteś już z Nami big_grin
                                                Teraz odpoczywaj , a My cierpliwie poczekamy na raport wink
                                            • olikkk Re: Operacja już za chwilę 14.08.12, 10:26
                                              https://moje.glitery.pl/text/226/106/5-Zorko-witaj---5685.gif

                                              No to nie popisali się specjalnie - ten ból przez dwa dni ... sad
                                              To są wyjątkowe sytuacje, przykro, że i Ciebie musiało to spotkać , ale widzę, że jesteś twarda kiss

                                              Sfrustrowaną panią doktor się nie przejmuj, każdy inny lekarz może wypisać skierowanie, wystarczy wypis ze szpitala, więc z pewnością to załatwisz smile
                                              Teraz wracaj do zdrówka i wpadaj pogadać, jak się czujesz w kolejnych dniach smile
                                              Buziole od olikkka kiss

                                              https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                              • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 14.08.12, 16:26
                                                Jedzenie tortu czekoladowego w szóstą dobę po - to nie był mój najlepszy życiowy pomysł. wink)))
                                                • olikkk Re: Operacja już za chwilę 14.08.12, 18:26
                                                  Też myślę, że nie najlepszy .... i bez czekoladowego tortu u mnie były tort - ury ... uncertain
                                                  Lepiej jednak przestrzegaj diety kiss

                                                  https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                  http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 14.08.12, 20:37
                                                    Malinki też zjadłam. Uznajmy, że to metoda prób i błędów. wink
                                                  • iwon62510 Re: Operacja już za chwilę 14.08.12, 22:21
                                                    Witaj Zorki..super,że już jesteś po..wink..ale z jedzonkiem to uważaj,niech Ci się jelitka dobrze ułożą...kisskisszdrówka Ci życzę...
                                            • basiab701 Re: Operacja już za chwilę 15.08.12, 08:02
                                              Witaj Zorko,
                                              Dorwałam się do sieci na chwilkę i podglądam, co u Ciebie słychać. Cieszę się, że maszjuż to za sobą i... zazdroszczę trochę. Dochodź do siebie szybciutko, a i mnie będzie łatwiej, jak już mnie zoperują. Do lekarza idę za tydzęń, z urlopu wracam w poniedzialęk. Dużo zdrowia i sily
                                              • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 16.08.12, 23:36
                                                zorkownia.blogspot.com/2012/08/agni.html
                                                wink
                                                • olikkk Re: Operacja już za chwilę 17.08.12, 10:48
                                                  Zorko, miło znowu Cię poczytać kiss
                                                  Dobrze, że jesteś serce

                                                  https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                  http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • bulbinka536 Re: Operacja już za chwilę 18.08.12, 08:23
                                                    Zorka cieszę się ,że jesteś już z nami kiss
                                                    Szybkiego powrotu do zdrowia kiss
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 19.08.12, 00:52
                                                    Zorko mam nadzieję ,że wracasz już powolutku do siebie. Godzina po godzinie, dzień za dniem i noc za nocą siły powracają , a Ty coraz częściej się uśmiechasz.
                                                    Życzę Ci dużo słońca jeszcze tego lata , byś jeszcze dlugo jesienia czula jego blask i ciepło.

                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 19.08.12, 03:10
                                                    Dziewczyny, mój gin przepisal mi na zatrzymanie kwawienia Depo Provera 3 zastrzyki , bo chce mi pobrac cytologie , a znow okres mi sie przedluzyl ... Naczytalam sie o tym ... a tu jeszcze 3 zastrzyki , a co mu szkodzi rozwalic mi jeszcze prace jajnikow! Mialyscie moze te zastrzyki? Juz nie ma bardziej cywilizowanych srodkow do zatrzymania krwawienia?
                                                    Chyba nie zasne...
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 19.08.12, 08:23
                                                    A nie można poczekać te parę dni, aż plamienie/krwawienie ustanie samoistnie?
                                                  • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 19.08.12, 08:27
                                                    Właśnie, nie można poczekać???? całuski Zorko i Lori
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 19.08.12, 08:31
                                                    Ps. Myślę o tej twojej febrze. Sprawdzałaś morfologię? Jakie masz żelazo? Sprawdź też może poziom ferrytyny. U mnie np. żelazo było w dolnej granicy normy, a ferrytyna znacznie poniżej. Teraz jest już tylko lepiej.
                                                    Pamiętaj, mięśniaki, jak każdy rodzaj nowotworu (tu oczywiście niezłośliwy), są na pełnym wypasie - ciągną z ciebie to, co najlepsze. I nie dbają o żywiciela.
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 19.08.12, 13:49
                                                    Dziewczyny ... no ja sie zastanawiam czy aby pan doktor za bardzo sie nie spieszy... on zawsze taki narwany - z miejsca sam chce decydowac o wszystkim. Myślałam , że jak sie zdecycyduję już usunąć macicę , to niczym radykalnym już mnie nie zaskoczy. Tymczasem jak widać muszę dostosowac sie u niego nawet z terminem miesiączki ... nie wiem ,moze ma jakieś plany wakacyjne i muszę się zmieścic w ramówce?
                                                    Jestem po zabiegu łyżeczkowania 20 dni.Miałam go z powodu "dużej macicy" jak to lekarz określił. Powiedzial ,że endometrium naroslo dośc gruba warstwa( nie powiedxiał jak była ) a mięśniaki nie pozwalają jej się obkurczyć i krwawiłam cały miesiąc.Plamiłam po tym zabiegu tak sobie chyba 10 dni.
                                                    Kwawię od 8 dni - wiem, ze musze się zbierać do kupy i szybko przestać , ale też myślę , że chyba mam prawo "troszke pomarudzić " z mięśniakami ... Nie wiem czy ja jestem za bardzo cierpliwa i przyzwyczajona do bólu i krwi... czy mój lekarz zupełnie "nietolerancyjny"!
                                                    Nie pozwolę sobie od tak podać przez 3 dni 500 mg Depo-provery , zeby sobie pobrał cytologie ... Gdybym kiedys miala kajas nieprawidłową , no to rozumiem pośpiech , ale tu chyba nie ma podstaw do aż takiej niecierpliwości...sad
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 19.08.12, 19:15
                                                    Na pewno bym się nie zgodzila na tego typu leki/zastrzyki.
                                                    Po pierwsze nie szkodzić.
                                                    A jak szanowny pan doktor będzie na urlopie - cytologię zrobisz gdziekolwiek, od wyboru do koloru.
                                                    Nie daj się.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 19.08.12, 21:43
                                                    Zorko dziękuję Ci bardzo smile
                                                    Jutro jadę po wynik HP i zadzwonię do pana doktora , czy ma na mnie jeszcze jakiś inny pomysł ...Dodam , że chodzę do niego prywatnie.
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 00:54
                                                    Dziwne to jakieś... okazuje się , że mojego wyniku jeszcze nie ma... chciałam pojechać po odbiór ,a tu stop... jeszcze nie dotarł.
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 08:42
                                                    Minęło 10 dni roboczych? Czasem bywają później, brak pradu, urlopy, awaria maszyny. Wdech, wydech i cierpliwie.
                                                    Ja też czekam teraz na wynik histopatologiczny. smile
                                                  • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 08:50
                                                    Oj to różnie jest, ja czekałam miesiąc.....przed operacją
                                                  • kasia7915c Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 11:37
                                                    Witaj Zorko
                                                    Jak się czujesz? Jak przebiega rekonwalescencja?

                                                    Witaj Lori
                                                    Podobnie jak Julcia na swój pierwszy i właściwie drugi wynik HP czekałam około miesiąca.

                                                    Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam cierpliwości
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 15:16
                                                    Dziękuję dziewczyny! Zgodnie z zaleceniem Zorki , oddychając miarowo wykonalismy z mężem "pierdyliard " telefonów (no tak nie przesadzając to z 10) bo okazało sie , że moje wyniki utknęły nie wiadomo gdzie i kiedy... i moj mąż czarował wszystkie telefonistki i ich dyspozytorki , żeby tylko dostać się głębiej w struktury machiny ...az w końcu nie wiadomo jak gdzie , skąd i kiedy moje wyniki znalazy sie w sekretariacie ! Są ok - mój zmysł zwany wzrokiem to potwierdził. Nawet juz nie traciłam moich cennych nerwów na to by wyrazić jakich emocji dostarczył mi ich bałagan bo wynik był już 13 sierpnia gotowy!
                                                    Zadzwoniłam więc do mojego ginekologa i sie pytam czy dla mnie - jako prawie dziewiczego organizmu pod względem hormonalnym ( brałam w życiu tylko orgametril od 14 dnia cyklu i raz plastry hormonalne miałam po usunięciu polipa) , czy nie ma mniej radykalnego i ingerującego środka na zatrzymanie krwawienia niż ten Depo-Prowera 500mg 1raz przez 3 dni... Może jakieś tabletki czy coś co możnaby w razie czego odstawić (naiwniara ze mnie) ... NIE NIE MA NIC INNEGO DLA PANI, BO MY CHCEMY PANIA PRZYGOTOWAC NA OPERACJE I WLASNIE TEN SRODEK TYLKO PANI POMOZE ZATRZYMAC KRWAWIENIE.
                                                    Dziewczyny , nie wiem co robic...
                                                    Pozdrawiam Zorko - wracaj jaknajszybciej do formy!
                                                    Dziękuje wszystkim
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 15:29
                                                    Oczywiście Zorko zaleciłaś tylko wdech i wydech - to co było potem to tylko skutek dotlenienia naszych mózgownic , a więc dzialanie , które przyniosło tym razem dobry skutek .
                                                    Pozdrawiam serdecznie... wdech i wydech , wdech i wydech - co dalej robić ... tylko oddychać ... i czekac na to na co nie mamy wpływu... a czy na pewno nie mamy...? Oto pytanie na dziś.

                                                    Zorko napisz jak się czujesz <3
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 17:17
                                                    Wdech i wydech - to dla uspokojenia. smile Potem, rzecz jasna, do boju. Albo zaufasz lekarzowi, albo poszukasz innego. Taka mądra jestem. wink

                                                    A tak w ogóle dostałam dziś wyniki histopatologiczne - wszystko w porządku.
                                                    No i wybrałam się do ulubionego centrum handlowego na łowy. Sama. Własnym autem.smile
                                                    I
                                                  • basiab701 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 18:05
                                                    Zorko, lejesz miód na moje serce smile. Jesli jesteś w stanie po 2 tygodniach sama wypuścić się na zakupy, to i ja z wieksza nadzieja patrze na dochodzenie do siebie po mojej ew. operacji. Piszę "ewentualnej". Bo ostateczna decyzja zapadnie jutro pod wieczór.
                                                  • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 18:56
                                                    Bardzo dobrze Zorko - super że już tak dobrze sie czujesz kochana, ja też o tej porze na maleńkie zakupy jeździłam, ale czułam się miesiąc nie najlepiej, potem po zabiegach (laser i pole magnetyczne) już o niebo lepiej,,,,
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 20:06
                                                    Na ucho powiem, że kilka dni temu dałam się zawieść do kina na "Yumę" (polecam) i zaliczyłam festiwal miodu w pobliskim skansenie.
                                                    Bałam się siadać za kółko - zupełnie niepotrzebnie. Nic mnie nie boli podczas prowadzenia.
                                                    No i jestem w szoku - rana pooperacyjna goi się super. Po cesarkach zdecydowanie goiłam się gorzej, pewnie ze względu na mega stres, bo za pierwszym i drugim razem, zamiast powoli dochodzić do siebie, stałam godzinami przed oiomowym inkubatorem.
                                                    Minusy też są: chodzę znacznie wolniej.

                                                    Na razie. smile
                                                  • olikkk Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 20:15
                                                    Zorko jestem pod ogromnym wrażeniem smile
                                                    Wracasz do sił w imponującym tempie smile Domyślam się ( jestem tego pewna ), że pomagają Ci również krasnoludki , których zdecydowanie nie widać wink

                                                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • basiab701 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 20:24
                                                    zorka7 napisała:

                                                    > Na ucho powiem, że kilka dni temu dałam się zawieść do kina na "Yumę" (polecam)
                                                    > i zaliczyłam festiwal miodu w pobliskim skansenie.
                                                    > Bałam się siadać za kółko - zupełnie niepotrzebnie. Nic mnie nie boli podczas p
                                                    > rowadzenia.
                                                    > No i jestem w szoku - rana pooperacyjna goi się super. Po cesarkach zdecydowani
                                                    > e goiłam się gorzej, pewnie ze względu na mega stres, bo za pierwszym i drugim
                                                    > razem, zamiast powoli dochodzić do siebie, stałam godzinami przed oiomowym inku
                                                    > batorem.
                                                    > Minusy też są: chodzę znacznie wolniej.
                                                    >
                                                    > Na razie. smile
                                                    >
                                                    >
                                                    Zorko, wierzę, że szybko przyspieszysz. Wysiedziałas na filmie... super... Ja przed urlopem nie zdązyłam pójsć do fryzjera. Pomyslałam, że jesli szybko będą mnie chcieli ciąć, to moje odrosty będę miała na połowę głowy wink. Aloe moze też uda mi sie tak szybko dojśc do siebie. Ty miałaś cięcie poziome czy pionowe?

                                                    Aha, chyba nie pogratulowałam Ci wyniku. Więc gratuluje bardzo, bardzo
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 20:45
                                                    Zorko trzeba to uczcicbig_grin ! Zakupami - czemu nie??? Widzę , ze nie taki diabeł straszny....
                                                    Albo Ty masz ogromną motywację ,żeby szybko zdrowieć !smile
                                                  • olikkk Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 21:51
                                                    Zorko oj i ja w tym wszystkim zapomniałam Ci serdecznie pogratulować dobrych wyników uncertain Naprawiam swój błąd i spóźniona ale tym goręcej gratuluję kwiat kiss

                                                    Lori, biorąc pod uwagę ile osób czeka na Zorkę w dobrej formie, nie mam wątpliwości, że motywacja jest rozmiarów kosmicznych smile
                                                    Zorko , bardzo się cieszę, że tak dobrze Ci idzie kiss

                                                    Lori, i Tobie życzę, żebyś w podobny sposób wracała do zdrowia po operacji kiss
                                                    Basieńko , Tobie nie inaczej kiss

                                                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 23:04
                                                    Dziewczyny powiedzcie , czym u Was zatrzymywano krwawienie...
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 23:28
                                                    Cięcie miałam pionowe, od pępka w doł, pierwsza cesarka wyznaczyła mi ten trend. wink

                                                    Olikkku kochany, nie wiem, jak wielu czeka. Wiem natomiast, że teraz muszę się zająć sobą, ostatnie dwa lata to była jazda bez trzymanki.

                                                    Jutro ostatni zastrzyk w brzuch z heparyny.
                                                    Nie mam pomysłu, jak zapobiegać bliznowcom. Contratubexu i cepanu nawet nie kuluję - nie pomogły przy trzech poprzednich cięciach.
                                                    Jakieś pomysly?

                                                    A co do krwawienia, lori1972, ja miałam "problem" w drugą stronę i do teraz przyglądam się temu podejrzliwie: W OGÓLE nie krwawiłam po operacji. Nic a nic.

                                                  • basiab701 Re: Operacja już za chwilę 22.08.12, 07:21
                                                    > Cięcie miałam pionowe, od pępka w doł, pierwsza cesarka wyznaczyła mi ten trend
                                                    > . wink

                                                    Zorko, podpytuję jakie miałaś cięcie, bo moje dwa były poziome, a teraz lekarz chce mnie ciąc pionowo sad. No nic zobaczę czego dowiem się dzisiaj.
                                                  • olikkk Re: Operacja już za chwilę 22.08.12, 07:27
                                                    Zorko właśnie dlatego, że wiem jakie były te ostatnie dwa lata, wiem też ilu czeka wink
                                                    Natomiast podobnie jak Ty jestem przekonana, że przyszedł czas, żebyś zadbała też o siebie i swoich najbliższych, dlatego bardzo się cieszę, że ten czas nadszedł smile
                                                    Co do rany po operacji, to proponuję dwa nasze wątki na ten temat.
                                                    Tekst linka
                                                    Tekst linka
                                                    Sporo tam propzucji idoświadczeń naszych Syrenke smile
                                                  • bulbinka536 Re: Operacja już za chwilę 22.08.12, 10:29
                                                    Zorko gratuluję dobrego wyniku kiss
                                                    Cieszę się,że tak błyskawicznie dochodzisz do normalności smile
                                                    Ja po wcześniejszych operacjach też tak szybko się regenerowałam ,goiło się wszystko jak na psie wink
                                                    Wszystkim kobietkom życzę takiego powrotu do zdrówka i pozdrawiamkisskiss
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 21.08.12, 23:31
                                                    Lori1972! Gapa jestem. Ty przecież nie masz na myśli pooperacyjnego krwawienia.
                                                    Konsultuj sprawę jak najszybciej z innymi lekarzami.
                                                  • basiab701 Re: Operacja już za chwilę 22.08.12, 07:24
                                                    ori1972 napisał(a):

                                                    > Dziewczyny powiedzcie , czym u Was zatrzymywano krwawienie...
                                                    Lori, u mnie krwawienie zatrzymywano ergotaminą+ cerazette, ale tak włascieiwe to było plamienie po założeniu mireny. Myśle, ze na różne krwawienia są rózne sposoby, więc się nie sugeruj
                                                  • lori1972 Re: Operacja już za chwilę 22.08.12, 12:14
                                                    BasiuB Dziękuję. Masz rację . Swoją drogą te leki, które maja hamowac krwawienie, u kobiet często go powodują...sad .
                                                  • eli-50 Re: Operacja już za chwilę 23.08.12, 09:26
                                                    Zorko troszkę zerkam co się dzieje na forum, ale nie zawsze mam możliwość pisać. Kibicuję Ci już od pewnego czasu i życzę jak najlepiej kiss Gratuluję, podziwiam i mocno ściskam smile. Życzę dużo zdrowia i zrealizowania wszystkich planów. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i wszystkie zaglądające do tego wątku kobietki smile.
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 23.08.12, 09:35
                                                    Dzięki! smile
                                                  • karmagula Re: Operacja już za chwilę 28.08.12, 07:31
                                                    Zorko , a Ty już po kiss...no ...długo mnie nie było na forum .Kochana życzę Ci wszystkiego cudownego i szybciutkiego bezproblemowego powrotu do zdrowiakwiat Fajna Dziewczyna Jesteś smile
                                                  • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 28.08.12, 10:55
                                                    Rana wygojona, generalnie ok.
                                                    Tylko męczę się szybciej i w ciągu dnia muszę się na pół godzinki zdrzemnąć.
                                                    Jutro miną 3 tyg.od operacji.
                                                  • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 28.08.12, 11:02
                                                    Zorko to świetnie, ja 3 tyg po operacji to walczyłam z bólem jeszcze okropnym i na zabiegi chodziłam, jak to dobrze że ten koszmar się skończył,,, całuski
                                                  • karmagula Re: Operacja już za chwilę 28.08.12, 15:40
                                                    Zorko , to dopiero trzy tygodnie, organizm potrzebuje wytchnienia, sen pozwala mu się zregenerować ...śpij póki masz taką możliwość.Pozdrówka kiss
    • elafil64 Re: Operacja już za chwilę 29.08.12, 23:30
      We wtorek idę do lekarza,dowiem się kiedy operacja,chyba za dużo o tym myślę?
      • karmagula Re: Operacja już za chwilę 30.08.12, 06:47
        Cześć Elafil smile
        Czy to już pewne,że operacja jest nieunikniona? Nie dziwię się ,że dużo o tym myślisz, to normalne . Najważniejsze ,żebyś nie wymyślała czarnych scenariuszy, to nie pomaga.Trzymaj się i Powodzenia smile
      • eli-50 Re: Operacja już za chwilę 30.08.12, 07:59
        Witaj elafil64 kiss jeśli operacja jest nieunikniona to da się to przeżyć, na co jesteśmy przykładem wink. Za dużo nie myśl, a w wolnej chwili walnij sobie melisę i poczytaj trochę poszczególne wątki, które Ci najbardziej się teraz przydadzą. Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia. Trzymaj się.
        • julcia3-1 Re: Operacja już za chwilę 30.08.12, 08:33
          Elufil - możesz myśleć, ale pozytywnie !!!! całusy
          • zorka7 Re: Operacja już za chwilę 30.08.12, 12:45
            Strach ma wielkie oczy. wink
      • olikkk Re: Operacja już za chwilę 03.09.12, 22:02
        Elafil jutro wizyta u lekarza .... pewnie stresik, ale trzymam kciuki kiss
        Daj znać na kiedy ustalisz termin operacji i czy uda Ci się zgrać z terminem sanatorium, bo mam nadzieję, że nie zrezygnujesz, skoro tak długo czekałaś smile
        Pozdrawiam cieplutko kiss

        https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
        • olikkk Re: Operacja już za chwilę 23.10.14, 20:24
          W związku z przeprowadzką naszego forum, wątek został przeniesiony
          i można go znaleźć tutaj:

          Syrenki - kontynuacja forum "Usunięcie macicy i co dalej?"

          http://syrenki.net/viewtopic.php?f=29&t=42

          Pozdrawiam i zapraszam na nowe forum
          smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka