Witajcie,piszę z nadzieją,że może znajdzie się ktoś,kto miał ponowne doświadczenia.
Staramy się o dziecko, dotyczchczas miałam bradzo regularne cykle, z zegarkiem w ręku 29 dni.
W tym miesiącu ok 5 dni po stosunku, mniej więcej dzien dwa po owulacji zaczeło mi się lekkie plamienie które trwało 4 dni. I teraz jest juz 38 dni po ostatniej miesiączce, okresu nie mam, zrobilam dwa testy ciązeowe,oba dały wynik negatywny ( jeden dzisiaj rano).
Czuję ból w podbrzuszu, tak jak przed okresem dodatkowo w miednicy...Poza tym nic szczeglnego.

Czy to może być ciąża? Wydawalo mi sie,ze testy ciazowe sa trafne na ogol...Nie chcę sobie robić nadziei
dziękuję z góry
a