a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 30.09.04, 22:23 trochę się opuszczam w pisaniu U mnie nadal wszystko ok, nie plamię ani nic z tych rzeczy. Jedyne co mnie martwi, to fakt iż troszkę przytyłam, ale może jest to spowodowane tym, że ostatnio trochę więcej słodyczy jem niż zazwyczaj? Źle się z tym czuję i muszę coś zrobić, aby choć kilka kilogramów schudnąć. Pozdrawiam Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wiktora Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 01.10.04, 18:08 Dołączam do grona po sześciu tygodniach połogu zaczęłam. Dziś pigułka nr 3. Plamienia - brak, po 6 tygodniach krwawienia to błogosławieństwo Pryszcze - mam w standardzie, nowych brak Waga i apetyt - większy apetyt, walczę Libido - na razie chyba w normie Samopoczucie - ok, choć wczoraj byłam niebezpieczna dla otoczenia Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ashia Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: 62.233.232.* 01.10.04, 22:59 Hej dziewczyny, pewnie po skonczeniu (tragicznych dla mnie - piersi bolą jak diabli, +5 kilo w ciągu miesiąca) palstrów Evry dołączę do Was, a tymczasem miła wiadomosc wygrzebana na bardzo fachowej stronie w internecie: "It would also appear reasonable, in view of the ovulation inhibition, that there could be a 12 hour pill taking safety margin rather than the three hours normally advised for conventional P0Ps. This has finally been agreed by the MHRA (June 2004), so Cerazette now officially has a 12 hour missed pill rule. This, combined with its higher efficacy, should make it a much more attractive proposition for many women." co tłumaczac na nasze, dla mniej obeznanych w jezyku oznacza ni mniej ni wiecej ze Cerazette w swietle najnowszych badan - czerwiec 2002 - mozna brac bezpiecznie w granicach 12 godzin jak zwykle piguly... I tym optymistycznym akcentem na razie koncze.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ashia Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: 62.233.232.* 01.10.04, 23:03 oczywiscie mialo byc 2004... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati2k Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.10.04, 09:14 Ta informacja juz jest od dawna na zagranicznych stronach firmy Organon A dzieje sie tak bo Cerazette jest nietypowa minipigulka i hamuje owulacje w ponad 90% (typowe minipigulki raczej owulacji nie hamuja, jak juz to w max. 50%, dlatego ich pewnosc jest ciut mniejsza - ok 99,0% - niz zwyklych pigulek). A tak w ogole za niecale 2 tygodnie tez dolaczam do was. Cerazette juz lezy w szufladzie i czeka na moj okres Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati2k Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.10.04, 09:15 Aha, zapomnialam jeszcze dodac, ze mimo mozliwosci opoznienia do 12h lepiej i tak C. brac punktualnie, bo spoznienia moga wywolywac plamienia! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 3.10.2004 r. 03.10.04, 14:05 Uważam tak samo, lepiej jednak trzymać się stałej godziny brania tabletek. U mnie po staremu, rzadnych plamień, libido w porządku czuję się ogólnie bardzo dobrze. Muszę tylko zrzuić parę kilogramów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 03.10.04, 23:14 Dla mnie niestety właśnie skończył się przedłużony weekend. Śpiesze więc opisać co się ze mną dzieje. W piątek (5 dzień tabletek) dostałam okres. Jest on słabszy niż zwykły, niestety jednak z tradycyjnym towarzyszącymi mu nieprzyjemnościami. I tak trwa on sobie do dnia dzisiejszego. W trakcie mojego wyjazdu zauważyłam też, że w ciągu ostatniego tygodnia zaczęła mnie codziennie boleć głowa. Póki co nie jestem jednak w stanie stwierdzić czy jest to spowodowane tabletkami czy też zmęczeniem i niewyspaniem (bo nie spałam dużo podczas tego wyjazdu ). Postaram się w ciągu najbliższych dni nieco więcej spać i mniej się stresować, to będę mogła coś więcej powiedzieć. Jeśli chodzi o libido, to muszę powiedzieć, że dawno takiego nie miałam Tyć też nie tyję, problemów z cerą póki co (odpukać!) nie ma. Tak więc póki co jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 04.10.04, 09:29 Dzisiaj zaczynam 2-gie opakowanie, na razie nie rezygnuję. Dół pokonany, mam nadzieję, że już będzie dobrze w tym względzie. Poza tym, cera trochę gorsza niz przy femodenie, waga OK, libido na razie nieciekawe, tzn. gorsze niż było. W czsie kiedy powinnam mieć teoretycznie okres nic, plamienia ani śladu do dzisiaj - pod tym wzgledem super! (plamienie 2-dniowe miałam 17-18 dnia pierwszego opakowania). Moje ciśnienie ok. tzn. tak jak przy poprzedich tabl., a nawet troche niższe, wczoraj miałam 110/60. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wiktora Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 05.10.04, 16:09 Tabletka 7 Plamienia - minimalne, zdażyły się dwukrotnie, tak jakby wylała mi się łyżeczka krwi i tyle, towarzyszyło temu standardowe okresowe ćmienie w podbrzuszu Pryszcze - może jeden nowy, ale ciężko zwalać to na tabletki Waga i apetyt - unormował się Libido - w normie Samopoczucie - ok Z dodatkowych objawów migreny, ale to też raczej mam w standardzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 06.10.04, 20:19 A u mnie właśnie skończył się okres (10 tab). Dziś już tylko miałam lekkie plamienie i mam nadzieję, że jutro ustąpi. Po kilku przespanych nocach bóle głowy też (odpukać) póki co ustąpiły. Dziś pobolewał mnie troszkę lewy jajnik, ale miałam to już pod koniec brania Microgynonu i żaden lekarz nie był w stanie powiedzieć czemu tak się dzieje. Poza tym czuję się bardzo dobrze, apetyt mi nie wzrósł, z cerą też nie ma problemu, nastrój w porządku. Oby tak dalej Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati2k 8-10-2004 :) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.10.04, 21:46 Witam! Dzisiaj o godzinie 21 wzielam pierwsza pigulke z pierwszego opakowania Cerazette i tymsamym dolaczylam do Waszej grupy I od tej pory postaram sie w miare regularnie relacjonowac moje wrazenia Cerazette biore poniewaz ze wzgledow zdrowotnych nie powinnam brac srodkow zawierajacych estrogeny. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua 9-10-2004 09.10.04, 12:45 U mnie 13 tabletka. Plamień po skończonym okresie nie mam. Samopoczucie dobre. Dodatkowo zauważyłam rzecz, która bardzo mnie cieszy - cera i włosy przestały mi się tak mocno przetłuszczać. Dotychczas było to moją zmorą, włosy musiałam myć codziennie i to tylko rankami, a skóra świeciła mi sie potwornie już po dwóch godzinach. Teraz nawet po 5 godzinach, przy stosowaniu tych samych kosmetyków, wygląda przyzwoicie )) No i włoski mogę myć co dwa dni. Już lubię te tabletki )) Waga też nie rusza z miejsca. Jeśli będzie tak dalej, to będzie raj na ziemi. Buziaki dla Wszystkich, które znoszą to gorzej ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 11.09.2004 r. 11.10.04, 09:14 Witajcie. U mnie cały czas po staremu, nie mam plamień, nie mam większych problemów z wagą - przytyłam może 2kg odkąd zaczęłam brać Cerazette, ale może to przez to, że jadłam więcej niż zwykle Jestem w drugim tygodniu przyjmowania trzeciego opakowania. Pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 11.09.2004 r. 11.10.04, 23:00 U mnie pod względem tabletek nic się nie zmieniło - jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Nie wiem tylko, na ile moje odczucia przez najbliższe kilka dni będą teraz rzetelne. Dziś przeszłam zabieg wymrażania nadżerki. Była już bardzo duża, wobec czego zabieg był długi i rozłożony na kilka partii. I stanowczo bolesny (wbrew opiniom na tym forum). Nie czuję się po nim dobrze, ale mam nadzieję, że to ulegnie zmianie. Odezwę się za kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 12.10.04, 15:40 Dzisiaj biorę 8 tabl. z 2-go opakowania. Już jest dobrze tzn. zły nastój odpłynął i jest OK. To mnie najbardziej cieszy. Reszta bez zmian, nie mam plamień, cera OK, czasem pojawi się jakiś pryszcz, ale idzie wytrzymać, libido też się poprawia. Na dzień dziesiejszy jestem zadowolona z cerazette. Odpowiedz Link Zgłoś
anittex Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 13.10.04, 08:31 Witajcie babeczki. U mnie bez zmian , bez okresów plamień i czego tam jeszcze.Dziś wzięłam drugą tabletkę trzeciego opakowania. Tydzień temu byłam u doktora i nie omieszkałam zapytać czy jak skończe karmienie malutkiej to nadal bedzie mi polecał cerazette skoro tak dobrze to znoszę.No i sie zaczęło.Mój doktor mocno sie oburzył, ze cerazette to żadne cudo, że okres kobiecie jest potrzebny( i tu podał kilka powodów natury fizjologicznej, mechanicznej jak równiez psychicznej)mówiąc szczerze to trochę zdębiałam bo moze i faktycznie ma racje?...Wspominałam na tych stronach że brak okresu działa na mnie nie za dobrze psychicznie więc może faktycznie coś w tym jest.No i oczywiście wtórny brak okresu po długim przyjmowaniu tego typu tabletek, problemy z zajsciem w ciązę....hm... troszkę mnie to zastanawia.O istnieniu problemu dowodzi dosć długa lista postów w temacie "Wtórny brak okresu"Jak widzicie mit cerazette jako super tabletki troszkę upał w moich oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
elka.w Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 13.10.04, 10:23 Bzdura Jak bierzesz tradycyjne pigułki też nie masz okresu. Wprawdzie są comiesięczne krwawienia w 7 dniowej przerwie, ale nie mają one nic wspólnego z okresem! Są tylko dla zapewnienia komfortu psychicznego typu "Dostałam okres to nie jestem w ciąży", bo my kobiety jesteśmy przyzwyczajone do okresów. A nastepują one na skutek spadku hormonów. Tak więc brak okresu na Cerazette jest jak najbardziej bezpieczny i jedyną jego wadą jest to, że może się niektórym kobietom niepodobać Co do wtórnego braku okresu to może on wystepować zarówno po minipigulkach jak i zwykłych pigułkach. Na to nie ma reguły i pod tym względem żadne z pigułek nie są ani lepsze ani gorsze... A we "Wtórny brak okresu" piszą przecież o zwykłych dwuskładnikowych pigułkach, a nie minipigułce Cerazette! Dziewczyny tam mają problemy po Logeście, Cileście, Microgynonie, Rigevidonie itp itd. Ten problem dotyczy wszystkich środków hormonalnych. A Cerazette i tak jest z nich wszystkich najbezpieczniejsza pod względem zdrowotnym (nie ma estrogennych skutków ubocznych, w tym niebezpiecznej zakrzepicy, raka sutka)... A ja Cerazette biorę już 3 miesiące i wszystko jest OK. Przedtem brałam tradycyjne pigułki, ale niestety dostałam po niż żylaki. A na Cerazette nareszcie czuję się dobrze Ela Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 15.10.04, 23:54 Witam ponownie, ja już odchorowałam wymrażanie. Czułam się fatalnie przez dwa dni, w dodatku przypałętała się gorączka. Ale jakoś samo przeszło i teraz oprócz tego, że ze mnie leci, jest dobrze. A jeśli chodzi o pigułki, dziś zauważyłam u siebie plamienie i to dość intensywne. Wprawdzie nie regularny okres, ale trochę tego jest. Jeśli chodzi o cerę i włosy - efekt osłabienia przetłuszczania nadal się utrzymuje, choć coś tam na twarzy mi wyskoczyło, ale to zdarzało się czasem i przy innych pigukach. Wpływu na libido nie jestem w stanie stwierdzić, ponieważ ostatnie na co mam teraz ochotę to seks, i to na pewno nie wina pigułek. Nastrój standardowy, waga w normie. Jeśli chodzi o kwestię braku okresu przy Cerazette, mój ginekolog również twierdzi, że to tylko sprawa psychiki. Niektórym kobietom to przeszkadza. Ja jestem bardzo z tego powodu szczęśliwa i mam nadzieję, że oznacza to koniec moich męczarni (miałam ciężkie okresy). Choćnie wiem czy raz na jakiś czas, tak dla własnej pewności, nie zrobię testu ciążowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppppppppppppp do dziewczyn bioracych Cerazette IP: *.icpnet.pl 16.10.04, 14:51 w jakim wieku jestescie? i dlaczego bierzecie cerazette (nie mozecie brac innych pigulek? karmicie piersia? inny powod?) ja tez sie zastanawiam nad cerazette. lekarz mi ja poleca bo pale, mam podwyzszone cisnienie i nie powinnam brac innych tych typowych pigulek. i czytajac wasze odpowiedzi chyba sie zdecyduje. mam 22 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua Re: do dziewczyn bioracych Cerazette 17.10.04, 23:00 Mam 21 latek. Cerazette biorę ponieważ u mnie w rodzinie są problemy z żyłami. Mnie na razie omijają, ale po prawie dwóch latach Microgynonu postanowiłam przejść na te. Ginekolog zgodził się i wypisał receptę. U mnie plamienia sie konczą, podobnie jak upławy po nadżerce. Być może uczucie obfitości plamień było spowodowane równoczesnym występowaniem ich obu. Reszta jest w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
heather_morris Re: do dziewczyn bioracych Cerazette 18.10.04, 08:17 Ja od niedawna mam 25 lat. Nie karmie piersia, nie mam w ogole dzieci (i przez najblizsze lata nie planuje). Wczesniej bralam Microgynon, Novynette i przez miesiac Loette, ale za kazdym razem troche pogarszal mi sie stan zyl (zyly pojawialy sie na calych nogach + bolaca zylka nad prawa kostka). Poza tym w rodzinie sa zylaki (mama i obaj dziadkowie) oraz byl zator pluc i 2 zawaly serca (babcia). Tak wiec z moja gin podjelam decyzje by brac Cerazette, bo tak bedzie bezpieczniej dla mojego zdrowia. Tak w ogole moja gin juz dawno krzyczala na mnie, ze z taka historia rodzinna nie powinnam brac pigulek z ethinylestradiolem, ale ja bylam strasznie uparta, bo zalezy mi na dobrym zabezpieczeniu, a brak okresu (mozliwy przy Cerazette) troche mi psychicznie przeszkadza Dzisiaj biore 11 pigulke. Czuje sie ok, tak jakbym w ogole pigulek nie brala Cera, wlosy, humor i waga w normie Jedyne co sie dzieje to plamienia, ktore trwaja juz 5 dni (od konca okresu). Ale tym sie nie przejmuje, bo plamienia na poczatku brania kazdych pigul moga sie zdarzac (jak zaczynalam pigulkowanie mialam plamienia przez caly pierwszy miesiac) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 18.10.04, 09:36 Ja mam 30 lat, cerazette biorę, bo mam nadciśnienie, nie jakieś straszne, ale mam. Tabletki z estrogenami brałam przez 6 lat. Mój lekarz rodzinny twierdzi, że tabletki nie miały wpływu na powstanie nadciśnienia, ja mu nie wierzę i chyba muszę zmienić lekarza. Co prawda w mojej rodzinie jest kilka osób z nadciśnieniem, ale wydaje mi się, ze tabletki mogły sie do niego przyczytnić. Na początku brania cerazette miałam strasznego doła, ale mi przeszedł. Teraz nie widzę różnicy w porównaiu z innymi tabletkami. Dla mnie brak okresu to fajna sprawa. Jescze coś, bałam się, że będę mieć nieustanne plamnienia lub krwawienia, tak działo się kiedy brałam tabletki z małą ilością estrogenu, ale nic takiego się nie dzieje, plamienie miałam raz. Odpowiedz Link Zgłoś
eklon Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 18.10.04, 11:45 Ja skończę 30 lat w grudniu. Biorę cerazette, bo karmię piersią. Myslałam na początku, że spadek libido to kwestia cerazette, ale teraz się zastanawiam, czy to przypadkiem nie kwestia ciągłego zmęczenia! Teraz mój szkrab walczy z zębami, więc jest ogólnie fatalnie. Biorę już czwarte opakowanie,więc wszystko już się raczej unormowało, jeśli chodzi o hormony. Nie plamię już jakiś czas (odpukać), a na początku brania standardowo co 2 tygodnie! Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 20.10.04, 11:11 Drogie Koleżanki, bardzo się cieszę że jest ten pamiętnik, bo dowiedziałam się wielu wielu rzeczy na temat tej piguły, dzisiaj jest mój trzeci dzień więc jeszcze żadnych rewelacji nie ma ...czekam.Ja skończyłam 30 lat i w lipcu urodziłam córeczkę, karmię piersią i mój gin powiedział że Cerazette to raczej najlepsze dla mnie rozwiązanie-zobaczymy. Doświadczone Dziewczyny podpowiedzcie proszę w sobotę idę na wesele i czy np. lampka wina bardzo obniży skuteczność piguły ( wiem że alkohol obniża skuteczność wszystkich leków) ale jak to jest u was czy pozwalacie sobie czasem na lampkę wina albo piwo?? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 20.10.2004 r. 20.10.04, 14:00 Witajcie, ja mam 20 lat. Biorę Cerazette, bo po innych pigułkach dwuskładnikowych czułam się źle, więc zmieniłam na te. Lampka wina czy piwo Ci nie zaszkodzi, nie przejmuj się. Jakbyś piła codziennie to może wtedy Ja miałam plamienia tylko kilka dni na początku brania tabletek, dzisiaj kończę trzecie opakowanie i zaczynam czwarte. Któraś z Was napisała, że w ogóle nie czuje, że bierze pigułki - ja też nie czuję Włosy są w porządku, cera może być, czasem wyskoczy mi pryszcz i to tyle. Aha, mam troszkę krosteczek na pleckach, ale nie jest ich wiele, więc nie jest jeszcze tak źle. Ale zauważyłam, że skóra na plecach zaczyna mi się przetłuszczać. ogólnie czuję się dobrze. Pozdrawiam Was wszystkie,papa Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 21.10.04, 09:40 Alkohol nie obniża skuteczniości pigułek, jedynie wymioty spospowodowane zbyt dużą jego ilością mogą obniżyć skuteczność. Ale to wiadomo, skuteczność pigułek mogą obniżyć każde wymioty w czasie krótszym niż 4 godz. od połknięcia tabletki. Sam alkohol nie obniża skuteczności. Ja przez 7 lat trzymam się tej zasady z powodzeniem. Odnośnie cerazette, ja chyba też już nie czuję, że je biorę i mam dobre ciśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
heather_morris 22-10-2004 - 15 dzien 22.10.04, 16:05 U mnie dzisiaj mija 15 dzien brania Cerazette. I nadal czuje sie OK Tak jakbym w ogole nie brala pigulek. Nawet plamienia juz sie skonczyly i od 2 dni jest czysciutko Wlosy, cera, waga i stan psychiczny bez zmian Mam nadzieje, ze tak juz zostanie i ze doczekam sie niedlugo Implanonu w Polsce (implant 3-letni o tym samym skladzie co Cerazette tzn. zawiera metabolit dezogestrelu z Cerazette - etnogestrel). Bo jak tak bedzie przez najblizsze 3 miesiace to bardzo chetnie zafundowala bym sobie Implanon - jak dotad jest 100% skuteczny (ale to nie znaczy, ze ciaze nigdy sie na nim nie zdarza), nie trzeba o nim pamietac i starcza na 3 lata Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
heather_morris 26-10-2004 - 19 dzien 26.10.04, 07:10 Dzis u mnie mija 19 dzien i wszystko jest w jak najlepszym porzadku! Nadal nie czuje, ze lykam Cerazette Plamien zadnych nie mam, nic mnie nie boli, humor caly czas OK, cera i wlosy bez zmian. I nawet zaczynam juz sie przyzwyczajac do mysli (i zaczyna mi sie to podobac), ze moge nie miec w ogole okresu Ale jak u mnie bedzie zobaczymy, bo to przeciez dopiero 19 tabletka z 1 opakowania... Pozdrowionka PS. Hej dziewczyny, ciekawa jestem co u was Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua pamiętnik Cerazetczyni 26.10.04, 11:16 Hej, ja dziś wzięłam drugą tabletkę z drugiego listka. Podsumowujac poprzedni listek mogę powiedzieć, że przestawienie na te tabletki idzie mi bardzo dobrze. Przez cały ten czas, pomijając okres, miałam plamienia tylko przez dwa dni, waga stoi (w przybliżeniu) w miejscu, cera i libido nawet uległo poprawie. Z nastrojami to bywa różnie, jestem jednak skłonna obarczyć za to czynniki zewnętrzne a nie same tabletki. W sumie, czuję się jak bym ich nie brała. A brak okresu jest dla mnie zbawieniem Trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
eklon Re: pamiętnik Cerazetczyni 26.10.04, 11:27 u mnie już połowa czwartego opakowania i teraz po prostu rewelacja. Wszystko w normie. Za tydzień powinnam się wybrać do gin, bo muszę powtórzyć cytologię poprzednia wyszła z lekkim stanem zapalnym, więc oczywiście poproszę o receptę na kolejne tabletki. Libido wróciło u mnie do normy, ale to chyba kwestia tego, że jestem trochę mniej zmęczona niż parę miesięcy temu. Pozdrawiam wszystkie Cerazetczynie! Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: pamiętnik Cerazetczyni 29.10.04, 08:10 Cześć dziewczyny! dziś jest mój 12 dzień a od czterech dni krwiawię jak przy okresie, podpowiedzcie ile to pierwsze krwawienie może trwać? Odpowiedz Link Zgłoś
super-kasiatko Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 29.10.04, 10:31 Ja juz zaczęłam 2 opakowanie, miałam krwawienie, mam pryszcze i tyję. Chciałabym zmienić to paskudztwo, ale karmię piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
heather_morris 31-10-2004 - 24 dzien 31.10.04, 08:47 Dzis 24 dzien brania Cerazette. I wszystko jest OK Nic od ostatniego posta sie nie zmienilo Oby tak dalej Tylko coraz czesciej mysle o tym jak to bedzie bez krwawien... Chyba tak co 2 miesiac dla pewnosci bede robic test... Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 31.10.2004 r. 31.10.04, 13:33 U mnie nadal wszystko ok - nie czuję, że w ogóle biorę te tabletki. jest super jedym słowem. mam nadzieję że tak już będzie zawsze Pozdrawiam was serdecznie buźka Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 02.11.04, 12:38 słuchjacie dziewczyny, mam takie pytanie (bo czasami trochę panikuję). 2 razy spóźniłam się z tabletką (cerazette) 0,5 h z przyczyn technicznych, bo biore tabletke o nietypowej porze i po prostu nie mogłam w danym momencie wziąć. Ten jeden raz był to było juz dawno ze 2 tygodnie temu, a ten drugi - wczoraj, byłam o tej porze na cmentarzu z rodziną, wzięłam od razu jak wróciłam. A teraz siedzę sobie i myślę 0,5 h to chyba jeszcze ok i nie musze się marwić. Powiedzcie, co sądzicie? Więcej już nie mam zamiaru się spóźniać. Odpowiedz Link Zgłoś
heather_morris Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 02.11.04, 13:46 Z minipigulkami mozna sie spozniac do 3h bez utraty ochrony antykoncepcyjnej. A ze Cerazette nie jest typowa minipigulka to mozna sie spozniac do 12h (tak jak przy zwyklych pigulkach)! Tak wiec opoznienie 0,5h moze (ale nie musi) co najwyzej spowodowac plamienia... Pozdrowionka PS. Ja nadal czuje sie OK. Tolerancja super, w ogole nie czuje ze biore piguly Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 02.11.04, 17:00 poprzenim razem jak się spóźniłam te 0,5 h, nie miałam plamień, mam nadzieję, że tym razem też tak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
eklon Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 05.11.04, 09:52 Cześć Dziewczyny, a ja się nie spóźniłam a i tak dzisiaj zaczęłam plamić! Kończę już bodajże czwarte (albo piąte) opakowanie już sama nie pamiętam, bo wydaje mi się, że biorę już wieczność i wydawało mi się, że niespodzianki w postaci plamień mam za sobą! A tu taki klops! Odpowiedz Link Zgłoś
heather_morris 7-11-2004 - 3 pigulka z 2 opakowania 07.11.04, 19:44 W sumie Cerazette biore juz od 31 dni (dzisiaj 3 pigulka z 2 opakowania) i nadal jest bez zmian czyli OK Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua Re: 7-11-2004 07.11.04, 20:14 Hej, ja jestem na półmetku drugiego opakowania. Samopoczucie ok, niestety dobry wpływ na cerę i włosy jakby zmalał. Dodatkowko tydzień temu odezwał się u mnie wilczy apetyt. Nic tylko bym jadła Ale jakoś się hamuję i waga stoi. Plamień żadnych, nawet na pograniczu opakowań. Odpowiedz Link Zgłoś
a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 12.11.2004 r. 12.11.04, 13:18 Cześć wam. Nie wiem co się dzieje, ale od jakiegoś czasu mam drętwienia nóg i rąk, nie mam tego bardzo często, ale co kilka dni. jak siedzę nawet kilka minut w pozycji, gdzie mam zgięte nogi to już zaczynam czuć, że mi nogi drętwieją i mam takie mrowienie. Zastanawiam się, czy to nie przez te pigułki. Boję, się, że będę musiała przestać je brać, a nie chcę, bo oprócz tego to są super! A jak u was? mam nadzieję, że wszystko ok. trzymajcie się, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H_M Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 12.11.2004 r. IP: *.icpnet.pl 12.11.04, 13:28 Birz magnez i witaminy z grupy B. Np. SlowMag B6. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 20.11.04, 12:15 Jutro kończę drugie opakowanie. I jestem troszkę podłamana. Przez ostatnie 2 tygodnie przytyłam 3 kg. Przestaję się powoli mieścić w ubrania Tak więc czeka mnie kuracja odchudzająca Poza tym jest dobrze, żadnych sk€tków ubocznych. Tylko ta podnosząca się waga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ld.euro-net.pl 24.11.04, 22:02 Witajcie kobiety. Czekam na pierwszy dzień okresu i również dołączę do waszego grona (przyjmę pierwszą tabletkę Cerazette). Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam i dam znać Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 25.11.04, 09:50 Cześć Wam Dziewczyny, u mnie wszyskto ok, jestem przy 4 tabletce do końca trzeciego opakowania, nie mam plamień, samopoczucie po wcześniejszych dołach wróciło do normy. Przestały pojawiać mi się syfy na twarzy - mam nadzieję, że już tak zostanie. Bo od rozpoczęcia cerazette cera trochę mi sie pogorszyła, tzn. np. co 2 dni pojawiały mi pryszcze, podczas gdy przy normalnych tabletkach cerę miałam idealną, ale jak już mówiłam chyba będzie dobrze. Ale jest inna sprawa z którą tutaj do Was przychodzę. W zeszłym tygodniu byłam u lekarza, normalnie NFZ. Nie zastałam mojej p. ginekolog, tylko inną. Tzn. moja już tam nie pracuje i ta jest na jej miejsce. I słuchajcie, ta mi ledwo przepisała cerazette. Jak się dowiedziała, że nie karmię i nie mam dziecka, to co prawda spokojnie, ale zaczęła mi wykład, że nie powinnam ich brać, bo przecież nie mam okresu, że to nie jest obojętne dla zdrowia itd. I jeszcze namawiała mnie na jeanine, a ja powiedziałm jej, że nie chcę, bo obawiam się zakrzepicy. No i jakoś mi przepisała, ale co bedzie mi dalej to nie wiem. Głównie chodziło jej o ten brak okresu, że nie można tak sobie go nie mieć przez dłuzszy czas bez konsekwencji zdrowotnych. Z tego wszystkiego już jej nie mówiłam, że przy "noramalnych" tabletkach okres z odstawienia też nie jest normalnym okresem, bo pewnie by uznała, że się wymądrzam. Jednak po tej wizycie zaczęłam się zastanawiać, przecież ona jest lekarzem. Dziewczyny powiedzcie mi jakie zdanie na ten temat mają Wasie lekarze, jak to jest z tym okresem i czy później powrót do płodnosci "odbywa się na takich samych zasadach" jak przy zwykłych tabletkach. W ogóle co Wasi lekarze mówią o cerazette, czy też sądzą, że są one przeznaczone tylko dla matek karmiących? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
nati85 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 25.11.04, 11:32 Tu masz odpowiedź: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=17595146&a=17700979 Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 25.11.04, 15:00 No to super, załamało mnie to co przeczytałam. Jednym słowem, jeśli mam nadciśnienie to nie ma dla mnie skutecznej metody antykoncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
dzoana_b Re: DO CERAZETTCZYŃ :) 25.11.04, 14:38 Jeżeli chciałby któras z was skorzystać to mam do sprzedania 2 opakowania nienaruszone (oryginalnie zafoliowane)Cerazette, data ważności listopad 2005 (mi niestety nie służyły). Do tego mam 2 opakowania rozpoczęte, w każdym po 24 tabletki, data ważności luty 2005 (wszystkiego razem wyjdzie ponad 3,5 opakowania). Cena za wszystko 65zł (+przesyłka), ale możemy się dogadać Zapraszam na priva gazetowego lub jjspiewak@poczta.onet.pl. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: DO CERAZETTCZYŃ :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.04, 16:50 mama pytanie, czy jak chce zaczac brac cerazette to musi byc to 1 dzien miesiaczki?czy moze byc przed miesiaczka juz?? kaja Odpowiedz Link Zgłoś
eklon Re: DO CERAZETTCZYŃ :) 29.11.04, 12:04 Mnie w tej wypowiedzi ginekologa najbardziej zmartwił fakt, że tak naprawdę cerazette jest skuteczne jeśli nie spóźnisz się więcej niż godzinę! A ja dziś byłam na granicy, bo 50min! I znowu stres! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: DO CERAZETTCZYŃ :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 12:10 jakby tak bylo to by nie pisali na niemieckim opakowaniu o 12 godzinach! pozdrawiam ps i dalej pytam czy moge wczesniej zaczac brac cerazette, mam taki dluuuugi cykl, a juz nie moge sie doczekac Odpowiedz Link Zgłoś
eklon Re: DO CERAZETTCZYŃ :) 29.11.04, 12:22 jeżeli wierzysz w słowo pisane to cerazette możesz zacząć brać wcześniej, ale musisz się zabepieczyć dodatkowo przez co najmniej 7 kolejnych dni! To informacja z ulotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: DO CERAZETTCZYŃ :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 12:24 eklon wielkie dzieki!!zaraz pedze do apteki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: DO CERAZETTCZYŃ :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 12:26 a i jeszcze jedno, to w szwajcarskiej ulotce niby pisze 12 godzin, w niemieckiej 3 godziny Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua cd pamiętnika 30.11.04, 20:48 Hej Dziewczęta, u mnie dziś 9t/3op. I coraz mniej mi się te tabletki podobają. Po pierwsze moje usiłowania by coś zrzucić z tego co mi ostatnio przybyło w biodrach i pasie spełzają na niczym Po drugie jakieś 3 tygodnie temu moja jakakolwiek ochota na seks odeszła w siną dal. Mogłabym żyć całkowicie bez seksu, tak więc tabletki te doskonale mnie chronią przed ciążą Mam nadzieję, że mi się polepszy i dojdę z tym do ładu. Bo jeśli nie, to mówię im "pa pa" A szkoda by było, bo brak okresu i ta niska dawka hormonów mi psychiczne bardzo odpowiadają. Ale zobaczymy, może sie uda. Trzymajcie się cieplutko, bo na dworze ziąb Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua cd pamiętnika - coś jeszcze 02.12.04, 13:46 Zapomniałam dodać jeszcze jednej przykrej sprawy: od tygodnia mój ukochany nie może ze mną już wytrzymać. Ja powoli ze sobą również. Jestem drażliwa, wymagam rzeczy nie możliwych i płaczę z byle powodu. Doszło już do tego, że ryczę na zajęciach, bo czegoś nie potrafię zrobić. Nie wiem co z tym zrobić dalej Mam nadzieję, że to minie... Odpowiedz Link Zgłoś
a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI 10.12.04, 11:28 Witajcie, dawno mnie tu nie było. Ja właśnie kończę już moje... chyba 5 opakowanie. Jak narazie nadal jest ok. Waga jako tako stoi w miejscu. Mogłabym schudnąć te 5 kilo, ale cały czas nie mogę, przytyło mi się po Microgynonie i do tej pory ważę tyle samo. No ale nic. Tabletk na razie nie zmieniam, bo brak okresu jest dla mnie wybawieniem nie z tej ziemi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
laiqua Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI 18.12.04, 13:03 Widzę, że wątek podupada U mnie koniec trzeciego opakowania. I jakby tak troche lepiej. Uspokoiłam sie nieco, już nie reaguję na wszystko tak nerwowo. I jakby libido troszkę drgnęło Może będzie dobrze, bo już się bałam, że to będzie koniec z tymi tabletkami. Zobaczymy. A jak u Was, drogie Carazettczynie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI IP: *.laczpol.net.pl 18.12.04, 22:01 u mnie wszystko ok z cerazette,brałam od ponad roku, sporadyczne i niewielkie plamienia czasem co 2 miesiąc, żadnego wzrostu wagi dopóki karmiłam, teraz kończę ostatnie opakowanie i powoli myslę o zmianie tabletek bo juz nie karmię, ale znowu mieć okres nie bardzo mi sie uśmiecha. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
super-kasiatko Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 18.12.04, 19:55 dziewczyny, ile z was zaszło w ciążę mimo stosowania cerazette? bardzo martwię się, że zajdę w ciążę, nie zorientuję się i zaszkodzi to dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 19.12.04, 10:27 No troszkę zaniedbałam pamiętnik. W czwartek zaczęłam kolejne opakowanie i cały czas jestem bardzo zadowolona, jak narazie nie będę ich zmieniać. Co do ciąży, to na szczęście jeszcze nie zaszłam Ale jedno Ci powiem, też myślałam kiedyś, że będąc w ciąż i nie wiedząc o tym można uszkodzić płód - nie uszkodzisz go. Nawet w ulotce jest napisane, że tabletki nie działają na płód i nie mają go jak uszkodzić, więc możesz brać pigułki jeśli nie wiesz, że jesteś w ciąży i nic się nie stanie. Najbardziej jestem zadowolona z faktu, że od sierpnia nie przytyłam Odpowiedz Link Zgłoś
super-kasiatko Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 19.12.04, 18:14 ja tam wyczytałam, ze w razie podejrzenia ciąży natychmiast przerwać stosowanie odpowiedz mi jeszcze na jedno pytanie: jak u ciebie jest właśnie z tyciem? bo powiem, że jestem 4 miesiące po porodzie, jem normalnie, karmię piersią, a wskazówka na wadze zatrzymała się i od porodu nic nie schudłam jestem załamana chcę być szczupła jak kiedyś!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 20.12.04, 16:10 Powiem Ci tak, ciesz się, że wskazówka nie idzie w górę A teraz poważnie. Jeśli karmisz piersią, to nie możesz się odchudzać, musisz jeść zdrowe rzeczy, aby Twój dzieciaczek miał z czego czerpać siły. Jak skończysz karmić, to ogranicz jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 21.12.04, 13:33 21.12.04 kończę 4 opakowanie, nadal wszystko ok, tzn. nie mam plamień. Cera wróciła do normy, czasem coś pojedynczego sie trafi. Raczej nie przytyłam - no może 1-2 kg, ale takie wahania zdarzały mi się jeszcze przed cerazette. Z moim samopoczuciem na szczęście też ok. Po prostu mam nadzieję, że nadal będzie tak, jak do tej pory. Odpowiedz Link Zgłoś
super-kasiatko Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 26.12.04, 12:08 od kilku dni mam jakieś plamienia. Co to może być? Biorę cerazette już 3 miesiąc. Dodam, że te plamienia są niewielkie i wyglądają coś jak wydzielina połogowa(są brązowe) Odpowiedz Link Zgłoś
super-kasiatko krwawię!!! 13.03.05, 16:37 cały czas miałam plamienia przy cerazette(lekarz stwierdził, że się zdarza), ale teraz mam cos na kształt miesiączki!!! ku... co to jest?? Odpowiedz Link Zgłoś