IP: *.cheeloo.net 27.04.14, 19:03
Mam stwierdzoną niedoczynność i biorę letrox.
Od kilku lat miałam problemy z okresem i bólem brzucha podobno przez zaburzenia hormonalne.
Podobno mogło to być spowodowane zaburzeniami pracy tarczycy. ( możliwie?)
Brałam wiele hormonów i po ostatniej kuracji było ok. Nic nie bolało. Zaczęłam prać letrox w tamtym tygodniu i znów zaczął mnie boleć brzuch. Przypadek? Czy skutek brania tego leku, albo inaczej skutek działania tarczycy, która została zbombardowana tym lekiem?

Co o tym myśleć?
Obserwuj wątek
    • Gość: bubus Re: Letrox 50 IP: *.as13285.net 27.04.14, 23:33
      To nie tarczyca jest bombardowana Letroxem tylko dostarczasz organizmowi hormon, ktorego ona za malo produkuje.Czemu mialas przerwe w braniu Letroxu? Co myslec?? Isc do lekarza.
    • rotkaeppchen1 Re: Letrox 50 28.04.14, 18:03
      Letrox to nie jest lek, ktory cos leczy, tylko hormon, ktorego organizmowi brakuje, bo tarczyca nie produkuje go w wystarczajacej ilosci. Poczytaj sobie o chorobie hashimoto i o niedoczynnosci tarczycy, o tym w ogole jaka role w organizmie odgrywa tarczyca i czym grozi pozostawanie w niedoczynnosci. Warto dowiedziec sie troche na temat chronicznej choroby, ktora sie ma, bo bedziesz ja miec do konca zycia. Nalezy zbadac ft3, ft4 i tsh i na biezaco dostosowywac dawke hormonu do samopoczucia i wynikow.
      • Gość: autorka Re: Letrox 50 IP: *.cheeloo.net 28.04.14, 19:10
        Oj dobra chciałam w skrócie ale się nie da jak widać.
        Chodzi o to że NIEDAWNO zbadałam tarczycę. Bardzo niedawno. Początek kwietnia.
        TSH 7, 56 a górna granica to 6.20
        Tt3 7,18 przy max 6,80
        Ft4 18 przy max 22
        Poszłam do endo i postawiła diagnozę niedoczynność ( zasugerowała się tylko TSH ;/ ) Biorę lek od niedawna, dostałam najmniejszą dawkę na początek. Po x czasie mam stawić sie na ponowne badania, zrobić dodatkowe + ma mi zrobić usg tarczycy i szukać przyczyny. Nie wiem czemu taka kolejność/ Także nie jestem do końca zdiagnozowana bo przyczyna i odp dawka jest do ustalenia ale na to potrzeba czasu. moje prywatne plany wydłużają jeszcze ten czas.
        Nie miałam pojęcia o o tym że mogę mieć problem z tarczycą.
        Endo powiedziała że na moje problemy GINEKOLOGICZNE, zawirowania hormonalne mogła mieć wpływ moja tarczyca źle funkcjonująca. Czyli nie wytwarzająca odp ilości hormonów. Jeszcze przed zastosowaniem leku letrox moje jajniki były cudownie ciche. Po jego wzięciu zaczęły znów wariować, stan mi doskonale znany. I nie wiem czy to przypadek, czy dostarczenie organizmowi tego brakującego hormonu mogło mieć wpływ na moje jajniki. Na razie negatywny. O to mi chodziło. Tylko. Czy to jest możliwe.
        Inne objawy jak zauważyłam sa mniej uciążliwe ale to za krótki czas aby cokolwiek stwierdzać. Normalnie bym sobie poczekała i popatrzyła jak to bd wyglądać ale wyjeżdżam na jakiś czas.
        A u lekarza już byłam, niestety przed tymi incydentami z jajnikami. Nie muszę mówić jak bardzo prywatna zabawa z tarczycą jest droga + mój wyjazd..no pieniądze mi z nieba nie spadają na już..
        • Gość: autorka pomyliłam 7,56 przy 4,20 IP: *.cheeloo.net 29.04.14, 10:31

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka