Gość: eliop
IP: *.cheeloo.net
27.04.14, 19:03
Mam stwierdzoną niedoczynność i biorę letrox.
Od kilku lat miałam problemy z okresem i bólem brzucha podobno przez zaburzenia hormonalne.
Podobno mogło to być spowodowane zaburzeniami pracy tarczycy. ( możliwie?)
Brałam wiele hormonów i po ostatniej kuracji było ok. Nic nie bolało. Zaczęłam prać letrox w tamtym tygodniu i znów zaczął mnie boleć brzuch. Przypadek? Czy skutek brania tego leku, albo inaczej skutek działania tarczycy, która została zbombardowana tym lekiem?
Co o tym myśleć?