Co zrobic z tym koszmarem comiesięcznym??
U mnie mdłosci w pierwszym dniu miesiaczki są normalne... jest o wiele
gorzej: jest nawet ogromny ból w podbrzuszu który tak osłabia, że nie mam
siły w tym czasie utrzymać sie na kiblu, na którym musze siedziec (biegunka)
i juz na pewno jestem bezsilna (bo juz prawie mdleje) wobec wymiotów, które w
tym czasie targają moim żołądkiem.
Jedynym ratunkiem dla mnie są tabletki przeciwbólowe, jesli zdąrzę je wziąć
na czas. Chociaz ostatnio moje najlepsze tabletki nie zadziałały... NIe wiem
juz co mam robic... Lekarz twierdzi, ze tylko pigułki albo... ciąża, a ja nie
chce ani jednego ani drugiego...
Czy naprawde nie ma zadnej innej pomocy dla kobiet z "tyłozgięciem macicy"
(taką przyczynę uznał wczoraj lekarz)??
Ostatnio czylałam nawet o lampie Bioptron, której naświetlanie może pomóc...
Ale kto wie...