Dodaj do ulubionych

ciąża obumarła

09.04.02, 23:51
Dwa tygodnie temu, w 11. tygodniu ciąży okazało się, że maleństwo, którego się
spodziewaliśmy, rozwijało się tylko do 8. tygodnia ciąży. Później, ku naszej
rozpaczy, niestety ciąża obumarła. Jestem już mamą 2,5-letniego zdrowego
chłopca, jednak przed jego urodzeniem byłam także w ciąży, którą straciłam w 7.
tygodniu (poronienie samoistne). Wszystkie moje ciąże były zaplanowane,
oczekiwane-przed każdą z nich brałam kwas foliowy i witaminy, robiłam niezbędne
badania, regularnie odwiedzam ginekologa. W związku z moimi problemami mam do
Pani Doktor kilka pytań. Po pierwsze: co mogło spowodować obumarcie ciąży? Czy
przyczyną mógł być silny stres? Po drugie, czy w mojej sytuacji powinnam
skorzystać z pomocy poradni genetycznej aby wykluczyć ewentualne genetyczne
przyczyny niepowodzenia w przypadku kolejnej ciąży? Ile czasu, Pani zdaniem,
powinnam odczekać przed zajściem w kolejną ciążę? Interesuje mnie również,
jakie badania zaleciłaby Pani, w moim przypadku, przed planowaną ciążą? Jest to
dla mnie sprawa bardzo ważna dlatego bardzo proszę o odpowiedź. Byłabym również
bardzo wdzięczna za przekazanie swoich doświadczeń dziewczynom, których
dotknęła podobna sytuacja. Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • edyta Re: ciąża obumarła 10.04.02, 10:59
      Witaj, ja też mam podobne przejscia, jedna ciąża poroniona, druga obumarła. Nie
      znaleziono przyczyny, ani genetycznej, ani zadnych przeciwciał. które
      świadczyłyby o przebytej świezo toksoplazmozie, brucellozie, listeriozie i
      innych tego typu chorobach. Po prostu jakis błąd w podziale komórek i naturalna
      selekcja. Przy kolejnych ciążach brałam juz profilaktycznie progesteron przed i
      natychmiast po stwierdzeniu ciązy (już w terminie spodziewanej miesiączki). Być
      może wczesniejsze niepowodzenia tez spowodowane były niedomoga lutealną, strach
      pomyśleć, może można było powalczyc lepiej o tę drugą, ale teraz juz gdybanie
      nie pomoże. Jezeli już masz dziecko, to świetnie, czyli nie jest to nic
      beznadziejnego, zresztą dwa razy to normalka, więcej dziewczyn tego
      doświadczyło niz nam się zdaje, po prostu w pewnych srodowiskach o tym się nie
      mówi, jakby to był jakis wstyd... Ja w tej chwili leczę się u ginekologa -
      endokrynologa, może powinnas zrobić sobie badania hormonalne, wtedy warto u
      takiego specjalisty sie leczyc, przy okazji przebada tarczyce i co tam jeszcze
      bedzie uważał. Póki co za miesiąc spodziewam się potomka, czego i Tobie jak
      najszybciej zycze, a przerwa między poronieniem a kolejna ciążą powinna
      teoretycznie wynosic pół roku, no powiedzmy te pięc miesięcy. To dobry czas na
      podleczenie się, jeżeli sytuacja tego wymaga, choć bardzo jest trudno, ja to
      wiem. pozdrawiam, Ed
    • sylwia29 Re: ciąża obumarła 10.04.02, 12:36
      Widze, ze jakos pani Doktor nie pedzi do Ciebie z pomoca. Wiem, ze nie jest Ci
      latwo, ale badz dobrej mysli. Watpie czy ktos udzieli Ci konkretnej odpowiedzi.
      Przy obecnym skazeniu srodowiska ... Jesli chcesz mozesz sie gruntownie
      przebadac, ale moim zdaniem trzeba zaufac naturze. Masz juz synka, wiec na
      pewno bedzie i nastepny dzidzius. Badz dobrej mysli, dbaj o siebie i nie
      zadreczaj sie pytaniami "dlaczego". Zycze powodzenia i trzymam kciuki.
      Pozdrawiam
    • monika.antepowicz Re: ciąża obumarła 19.04.02, 08:43
      Wydaje mi się,że warto wykonac u Pani badania hormonalne(wykluczenie niedomogi
      hormonalnej) Nie mogę też wykluczyc wopływu stresu,a takze Pani i męża rodzaju
      aktywnosci zawodowej. A co wykazało badanie hist-pat? Czasem przxyczyną
      poronienia może byc tez infekcja- a wiec warto wykonać posiew z kańału szyjki.
    • ajk74 Re: ciąża obumarła 19.04.02, 11:50
      prośba do Edyty: czy możesz podać namiary na swojego lekarza, jeśli jest z
      Warszawy. Szukam dobrego ginekologa - endokrynologa.
      Pozdrawiam
      • jegelskerdeg Re: ciąża obumarła 22.04.02, 19:05
        Przykro mi z powodu dzidziusia. Ja znam bardzo dobra pania doktor
        endokrynologa - pani dr. Karcz - przyjmuje w Limie (maja dwie przychodnie - w
        Marriottie i na Domaniewskiej), stwierdzila u mnie wole na tarczycy i po
        wynikach wysunela przypuszczenie o zespole PCO - ktore po wizycie u ginekologa,
        i USG sie potwierdzilo. Trzymaj sie cieplo. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka