Dodaj do ulubionych

DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 21:19
WITAM
MIALAM WPADKE
poszlam do lekarza zapisal postinor
polknelam w 38 godzinie i nastepna po 12 h
ale po 2 dawce boli mnie podbrzusze i mam bardzo miękkie piersi,
Wizyte u gina mam za 5 dni
Czy któras z was miala podobne objawy???
Czy postinor ma az taka dawke hormonu ze od tego mnie boli brzuch
NA objawy ze to 100% ciaz za wczesnie bo objawy ciazowe sa zauwazlne po 3 tyg.
A mnie tak "Ćmi" W dole brzucha...a do okresu jeszce 10 tabletek
Obserwuj wątek
    • Gość: tateen Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.visp.energis.pl 15.09.04, 21:26
      po aborcji brzuch ma prawo boleć
      • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 21:47
        słucham????
        ...po jakiej aborcjii????
    • fairy5 Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? 15.09.04, 22:15
      po aborcji czy nie po aborcji niewazne jak to sie nazywa maja prawo byc takie
      objawy do tego podobno jest niedobrze i tym podobne nie ma sie czym przejmowac,
      jedynie wlasna nieodpowiedzialnoscia -glupota?
      poczytaj online - taka tabletka to szok dla organizmu- beda skutki w
      samopoczuciu czy brzucha czy piersi, czy doktor nie powiedzial ci ze tak bedzie?
    • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 07:50
      moze ktos jeszcze doradzi???
      • Gość: dr Elżbieta K. Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.zeto.olsztyn.pl 16.09.04, 08:35
        Piszę tylko po to by wyjaśnić pewną rzecz - otóż przyjęcie postinoru nie oznacza
        absolutnie aborcji. Jest to w pełni legalne i bardzo w porządku. Później bez
        problemu można zajść w ciążę, inaczej jest po aborcji.
        • very_martini Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? 16.09.04, 10:56
          Nie chodzi o to, czy jest legalne, czy nie.
          Aborcją medycyna - i zdrowa logika - nazywa sytuację, w której świadomie
          likwiduje się rzecz powstałą z jaja i plemnika, niezależnie od tego, czy ma to
          coś 5 komórek, czy setki milionów. Postinor jest środkiem wczesnoaborcyjnym, a
          nazywanie go środkiem wczesnoporonnym to eufemizm, niewątpliwie brzmi o wiele
          bardziej dystyngowanie.

          I żeby było jasne - nie wdaję się w żaden spór na temat etyki. Tak to po prostu
          wygląda, chciażby na logikę.

          16%VOL
          22%VAT

          Takie tam... Forum homeopatia
          • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:58
            no tak.....tylko ze postinor własnie bierze sie po to zeby "nic nie powstało"
            a nie jak kolezanka sugeruje .....
            ...jak mozna zabic cos co wogóle jeszcze nie powstało....to jakas paranoja!
        • very_martini Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? 16.09.04, 10:57
          A aborcja nie we wszystkich przypadkach jest powiązana z zajściem w ciążę w
          przyszłości. Nie generalizujmy.

          16%VOL
          22%VAT

          Takie tam... Forum homeopatia
        • very_martini errata!! 16.09.04, 10:58
          Oeje, to mój ostatni post w tym wątkusmile
          Zauważyłam błąd dopiero wtedy,kiedy wiadomość już się wysyłała - aborcja wcale
          nie oznacza prboelmów z zajściem w kolejną ciążę. Co nie zmienia faktu, że
          uważam, że aborcja jest po prostu nie fair.


          16%VOL
          22%VAT

          Takie tam... Forum homeopatia
          • charade do very martini 18.09.04, 09:32
            Jaki jest twój problem ? Chyba niewiedza, bo postinor nie jest żadnym środkiem
            wczesnoporonnym, ani tym bardziej aborcyjnym. Poszukaj sobie informacji na
            temat postinoru, rzetelnych, a nie chrzań głupot tak jak teraz, które
            usłyszałeś/łaś chyba od babci, która właśnie wróciła z kościoła.

    • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:45
      czy ktos moze jeszce wie....
    • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:41
      nikt juz nic nie doda skad moga sie brac te bóle?
      • Gość: darla Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:48
        przeczytaj uważnie ultkę, takie są niestety skutki, od jak dawna cię boli?
        objawy o któtych piszesz powinny przejsc po ok 20-30 godzinach, dawno wzięlas
        postinor?
        • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:50
          wlasnie ze mnie zaczelo bolec podbrzusze dopiero po 2 dniach od polkniecia
          drugiej tabletki trwało to 2 dni a dzis juz nie boli......nie wiem z czego sie
          wziął ten ból
          • Gość: darla Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:55
            bo to jest bardzoe silny lek, zawiera duzą dawke hormonów, ma za zadanie
            niedopuścic do implantacji. Lekarz ci tego nie powiedzial? Czasami po 2-3
            dniach moze wystapic krwawienie, nie przejmuj sie jesli juz dobrze sie czujesz,
            idz do lekarza i o wszystkim mu opowiedz.
            • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:07
              lekarz mi nic nie mowil tylko recepte dał.
              w kazdym, razie dzieki Daria za słowa otuchy
    • Gość: mira Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:07
      Co ty na targu kupiłaś ten postinor,że nie wiesz jak działa?To nie aspiryna i
      jesli decydujesz sie na taki krok to chyba lekarz cie uprzedził jakie są
      skutki.Poczytaj sobie trochę o antykoncepcji jak zabierasz się za stosunki
      seksualne a nie działaj na zasadzie :"Było i już nie ma".Jak fajnie,mogę znowu
      szaleć bezrozumnie.
      • Gość: darla Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:14
        nie musi kupowac na targu żeby nie wiedziec! niestey w polscy lekarze to
        konwaly przyuczone do zawodu i nic nie mowią, nie paytaja sie o stan zdrowia, o
        nic tylko wciskają racepte i każą sobie słono płacic za pięcio minutową wizytę!
        a to ze wzięla postinor a teraz sie boi i pyta nie daje ci prawa jej osądzac!
        • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:30
          dodam ze postinor przyjelam bo zapomnialm 7 tabletki cilestu. to moj 1 listek
          tabletek
          pozatym za 7 minut wizytu u lekarza na zapisanie CILESTU dałam 70 zł...lekarz
          przepisal mi te tabletki bez zadnego badania i wywiadu ,nie zlecil badan
          hormonalnych
          70 zł rowniez zaplacilam za wypisanie w 30 sekund recepty na postinor(do
          przychodni rejonowej nie moglam isc bo byla sobota)_
          • Gość: darla Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:34
            o boże, jak ja Cie rozumiem! znam ten bół, głupi, nieodpowiedzialny lekarz a z
            wątpliwościami musisz radzic sobie sama, jak wszystko bedzie dobrze leć na
            badania i zmien lekarza!
          • natka110 Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? 16.09.04, 13:49
            Moim zdaniem, lekarz srobil piramidalna glupote, dajac ci POstinor z takiego
            powodu, jak ominiecie 1 tabletki Cilestu z listka. Zmien lekarza, i to szybko,
            zanim ci ten rozwali cala gospodarke hormonalna. Biorac pigulke juz sobie
            dowalasz extra hormonow, wiec nic dziwnego, ze po dawce szokowej Postinoru boli
            cie wszystko.
            Pierwsza sprawa, co powinien byl zrobic lekarz, to wywiad - za zadne skarby
            swiata sie nie daje postinoru, jesli bierzesz pigulke. Poza tym, sznse ze przy
            1 opuszczonej pigulce zajdziesz w ciaze, sa znikome - bo wystarczy, ze
            poprzednia zablokowala owulacje. Czyli generalnie zalezy, w ktorym to bylo
            dniu.
            A juz na pewno zapomnienie pigulki to nie jest "wpadka" - wpadka jest, jak
            jestes wcale nie zabezpieczona!!! Albo np jak ci peknie prezerwatywa, albo jak
            nie zabezpieczysz sie w zaden inny sposob. A jesli bierzesz pigulke - a propos:
            czy ty w ogole wiesz, jak ona dziala??? - to masz i tak zaburzone normalne
            funkcje ogranizmu: pierwsza linia dzialania to zmiana sluzu - robi sie
            nieprzenikalny dla plemnikow, potem blokada owulacji - komorka jajowa nie
            zostaje uwolniona, nie ma wiec czego zaplodnic. A sama macica nie moze przyjac
            zarodka bo on sie nie ma jak zagniezdzic, rowniez na skutek dzialania
            pigulki.Tak wiec, jesli i tak nie jest organizm przygotowany na zaplodnienie,
            to po co mu jeszcze fundowac szok hormonalny?
            A wracajac do sprawy lekarza: a dlaczego ty sie zgodzilas na pigulki bez badan?
            A jesli te sa dla Ciebie nieodpowiednie? a moze masz chora watrobe? ktora,
            nawiasem mowiac, teraz praktycznie znokautowalas tym postinorem? dlaczego sama
            nie zazadalas wywiadu? a co z piersiami, wiesz ze pigulki moge powodowac zmiany
            mastopatyczne, guzki w piersiach, jesli maja za duzo estrogenow?
            Rece opadaja... Pare osob wyzej wieszalo psy na lekarzach, ale prawde mowiac,
            pacjenci tez nie bardzo chca korzystac ze swoich praw...
            • Gość: malwinka Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 13:19
              ostaje paranoi......
              juz 8 dni od kochania a jeszce testu nie moge zrobic bo i tak nic nie
              wykarze...........
            • Gość: go Re: DLACZEGO BOLI BRZUCH PO POSTINORZE? IP: *.cs.vu.nl 17.09.04, 13:38
              a ja teraz mieszkam w holandii i tu jest jeszcze weselej. pigulki do niedawna
              przepisywal lekarz 1. kontaktu (bez zadnych badan) a teraz to juz w ogole kupuje
              sie je bez recepty. to samo z postinorem (tu sie inaczej nazywa, nie pamietam
              jak), bez recepty, mozna sobie kupic na zapas, jak sie chce wink. a, no i rodzi
              sie w domu, panstwo propaguje (pewnie im taniej wychodzi, skapcom jednym), choc
              jak zona nastepcy tronu rodzila kolejnego nastepce tronu to ja jednak zabrali do
              szpitala.. coz, co kraj to obyczaj.

              malwinka, a ty sie nie martw, 7 pigulka to nie taka tragedia (w porownaniu z 1.
              na przyklad), a jeszcze postinor do tego.. wszystko bedzie dobrze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka