IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 24.11.04, 13:20
Mama problem, wykryto iusunieto u mnie czerniaka zlosliwego w sirpniu w
tym roku,na prawym podudziu. Czy ktos zna doskonalego lekarza ktoyu zajmuje
sie tym problemem, co z zazywniwm lekow ,dieta ,metody leczenia .Kto mi
pomoze ,bo bardzo chce zyc.
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: czerniak 24.11.04, 13:29
      Alu, nic nie piszesz, skąd jesteś.
      Moja koleżanka miała wycinanego czerniaka z łydki już 8 lat temu i wsyztsko jest
      w porządku. Tego i Tobie życzę. Z tego co wiem, to żadnej diety nie stosuje.
      Oczywiście unika słońca i ma regularne kontrole u onkologa.
      Bardzo ważny jest współczynnik podziału mitotycznego, który podają przy zbadaniu
      wycinka - mówi nam o tym, w jakim stadium rozwoju jest czerniak i jakie są
      "Szanse" na ewentualne przerzuty
      • Gość: Ala Re: czerniak IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 24.11.04, 13:48
        Malgosiu, czesc .Jestem z Krakowa, mam Clark 3 ,Breslow 2 ,to takie okreslenie
        przy stwierdzeniu stopniu zaawansowania,Mowia zenie wolno witamin z gr
        B ,niktb wlasciwie nie mowi nikt nic ciekawego .A na kosultacji bylam
        rowniez w Warszawie
        • mamalgosia Re: czerniak 24.11.04, 14:30
          Ta moja koleżanka właśnie leczyła się w Krakowie. Przy okazji zapytam ją o
          nazwisko lekarza i czy go poleca
    • the_kami Re: czerniak 24.11.04, 13:35
      [ciach]

      Koleżanka z pracy chorowała kilka lat temu. Teraz jest zdrowa. Oczywiście -
      regularne kontrole i zakaz opalania się (między innymi), ale najważniejsze, że
      jest zdrowa.
      Zajrzyj tu: www.coi.waw.pl/

      Będzie dobrze. Zobaczysz.
      • Gość: Ala Re: czerniak IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 24.11.04, 17:33
        Dzięki za słowa pocieszenia,dałabym wszystko żeby spać spokojnie,ale niestety
        mówią że nawet po wycięciu już nie zaznam spokoju.Może być dobrze ,ale
        różnie to bywa.Wystarczy chwila,osłabiony organizm, i już pojawi się
        przerzut.A nasza szczepionka z Poznania jest w trakcie badań klinicznych,a i
        tak jak słyszałam jest po ok.500, i to nie jedna w miesiącu , i to dożywotnio.
        Skąd na to brać ,a Fundusz nie refunduje.Tylko modę mieć nadzieję że będzie
        dobrze ,ale z nadzieją też różnie bywa. Jeszcze raz dzięki za ciepłe słowa,
        tego bardzo potrzeba.
    • alicjaczar Re: czerniak 24.11.04, 14:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=17961299
      Alu, wejdź w ten link,pozdrawiam
      Alicja czarodziejka
      Przeklej go...
    • Gość: czarodziejka Re: czerniak IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.11.04, 08:56
      podciagam temat-trzymaj sie Grubasmile))
    • to-ja-007 Re: czerniak 29.11.04, 09:52
      A naprawde ta szczepionke to trzeba dozywotnio?
      Nie wystarczy np. do menopauzy? Z tego co pamietam to niektore formy czerniaka
      sa jakos powiazane z estrogenem. Moze pogadaj najpierw z jakims lekarzem. Poza
      tym zawsze chyba lepiej przez jakis czas miec ta szczepionke niz wcale.

      Oprocz tego moge polecic diete gersona (no i zycie wg tej diety).

      www.dieta.info.pl/dieta_gersona.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka