Solarium, a choroby kobiece

IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 07.12.04, 15:15
Czy rzadkie korzystanie z solarium, np. po 10 minut raz na jakis czas (co 3
miesiace) może mieć wpływ na rozwinięcie się na przykład grzybicy? NIe mówię
już o zachowaniu czystości w kabinie, ale o sam wpływ ciepła.
    • gagunia Re: Solarium, a choroby kobiece 07.12.04, 15:45

      grzyb rozwija sie w warunkach cieplych i wilgotnych! jakie widzisz powiazanie
      miedzy opalaniem a grzybica?
      a swoja droga bez majtek nie siadam w zadnym miejscu publicznym - czy to deska
      sedesowa czy lozko do opalania.
      • Gość: Kobietka Re: Solarium, a choroby kobiece IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 07.12.04, 15:54
        Ano niestety widzę powiązanie, ale czy jedna wizyta może doprowadzic do
        powstania grzybicy?
        • Gość: Kobietka Re: Solarium, a choroby kobiece IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 07.12.04, 15:56
          I co z wyjazdami nad morze, nie opalać się wogóle na plaży?
          • kalinosia Re: Solarium, a choroby kobiece 07.12.04, 16:22
            co ma opalanie do grzybicy???? Na solarium możesz złapac grzyba, ale tylko
            wtedy jeśli nie zadbasz o higienę i np. połozysz się bez majtek, a wcześniej
            korzystała z tego łóżka chora kobita.
            • Gość: Kobietka Re: Solarium, a choroby kobiece IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 07.12.04, 19:29
              No tak niby myją po opalaniu óżko, ale wiadomo jak się nie chce, to się
              przeważnie coś złapie. Kiedyś ciotka mówiła mi, że opalanie się na solarium ma
              dobry wpływ na kobiece sprawy, ale nie jestem tego taka pewna. A wy?
              • joanna.c Re: Solarium, a choroby kobiece 07.12.04, 22:28
                Solarium jest powolnym samobójstwem [nie tylko dla skóry]. Owszem, ładnie się
                wyglada [do czasu], ale dawka szkodliwego promieniowania przekracza wszelkie
                normy [nawet w tzw. bezpiecznych solariach].Wiem,ze to, co napisałam jest
                mało "modne" i nie "trendy", ale mówie to jako fachowiec. Pozdarwiam. Bardziej
                bezpieczne jest opalanie w naturalnym świetle słonecznym, bo
                Słońce "towarzyszy" człowiekowi od początku i człowiek sam w czasie ewolucji
                wytworzył pewne mechanizmy obronne.
                Pozdarwiam
              • karorka Re: Solarium, a choroby kobiece 07.12.04, 23:24
                Jak juz koniecznie chcesz chodzić do solarium to wybierz takie studio, gdzie są
                nie łóżka, ale kabiny opalające. Nie siada się w nich ale stoi, i można nago.
                A co do wpływu na zdrowie kobiece, to absolutnie nie wolno chodzić do solarium
                tuż przed, tuż po i w trakcie miesiączki; nie należy też korzystać z niego przy
                chorobach serca, przy nadciśnieniu, niektórych chorobach skóry. Przy
                niektórych, bo przy innych może działać leczniczo (chyba przy łojotokowych
                zapaleniach i trądziku, ale nie jestem pewna). W dobrym studio powinni cię o
                tym wszystkim poinformować przy pierwszej wizycie. Jesli tego nie zrobią -
                lepiej poszukać innego. A najlepiej poopalac się w prawdziwym słońcu...
                • csylwia1 Re: Solarium, a choroby kobiece 08.12.04, 22:59
                  popytaj czy w solarium maja folię na łozko jest to specjalna folia która
                  przepuszcza promienie nie hamuje opalania-teraz juz kazdy tę folie powinien miec
    • Gość: kizia mizia Re: Solarium, a choroby kobiece IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 19.12.04, 02:34
      Mam swoje solarium i jestem pewna, ze w dobrym gabinecie nie zarazi sie pani
      zadna grzybicą, po kazdym kliencie myje sie dokladnie lozko,specjalnym
      antygrzybicznym i antybakteryjnym preparatem,ktorego termin waznosci nie moze
      przekraczac 7 dni. Jesli nie jest Pani pewna czy łozko bylo umyte moze pani
      zarzadac ponownego mycia.Zapewniam, ze opalanie sie nie ma wpływu na
      rozwiniecie sie grzybicy,po opalaniu powinna pani wziąść prysznic i utrzymywac
      higienie.
    • Gość: Pimienta Re: Solarium, a choroby kobiece IP: *.ismedia.pl / *.devs.futuro.pl 19.12.04, 11:35
      Kobietce nie chodziło chyba o to,czy na solarium można się zarazić
      grzybicą,tylko czy ciepło jakie tam panuje może mieć wpływ na jej rozwój,mam
      rację??smileCo do solarium nie jestem pewna,ale niejednokrotnie słyszałam i
      czytałam,że na rozwój grzybka może wpływać np opalanie się w mokrym stroju
      kąpielowym i ogólnie różnego rodzaju przegrzania organizmu,więc z tym solarium
      to może być prawda.
      Pozdrawiam, Pimienta
      • Gość: kizia mizia Re: Solarium, a choroby kobiece IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 19.12.04, 13:01
        ..tak masz racje Pimienta, nie chodzilo jej o zarazenie sie grzybkiem w
        solarium, chcialam skomentowac wczesniejsze wypowiedzi, Panie opalaja sie w
        majtkach bo boja sie infekcji, starłam sie wytłumaczyc,ze to b.malo
        prawdopodobne. Jesli chodzi o rozwój grzybicy pochwy to nie przesadzajmy, 10
        minut w solarium nie jest w stanie rozwinąc owej infekcji. Przeciez po kazdym
        opalaniu bierzemy prysznic.Poza tym w łozku sa wentylatory, klimatyzacja ktora
        sluzy to chlodzenia ciała, nie jestesmy w stanie az tak sie zapocic, oprocz
        tego przeciez nie lezymy na bacznosc, pochwa ma czym oddychac, wiec nie
        rozumiem wczesniejszych wypowiedzi.
        • Gość: Kobietka Re: Solarium, a choroby kobiece IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 19.12.04, 13:48
          Dzieki o to mi wlasnie chodzilo. Pozdrawiam smile
Pełna wersja