Dodaj do ulubionych

Solarium, a oczy

13.12.04, 11:47
Drogie emamy, please help me!

We wrześniu byłam, jak się okazało, w nieprofesjonalnym gabinecie solarium.
Na moje pytanie, czy mogę dostać okulary ochronne, owa pani odrzekła, abym
zamknęła oczy. Mówię jej, ze ostatnio byłam na solarium parę lat temu, nie
pamiętam więc jaki powinien być czas pierwszego naświetlania. Ona na to, że
ma doświadczenie. "Zabieg" trwał 10 minut. Spaliłam się jak prosiak, do tego
te oczy!!!!
Najpierw myslałam, że to efekt kilkugodzinnej pracy przed komputerem. Potem,
że może jakieś zapalanie. Po trzech wizytach u okulisty nie pomagają mi żadne
krople, maśli, żele, nawet ten słynny świetlik... Niby nic się nie dzieje,
ale wciąż mnie swędzą. Nie pieką, nie łzawię, nie ropieją, tylko ten swąd.
I dopiero wczoraj olśnilo mnie, ze we wrześniu byłam na tym niefortunnym
solarium. Wiecie jak trudno dostać się do okulisty (udało mi się fartem, bo
ktoś zrezygnował), proponują mi termin na luty ...sad

Może któraś z Was wie, jak pomóc oczom po tym nieudanym zbiegu w solarium?
Poproszę o rady!
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Solarium, a oczy 13.12.04, 13:06
      ja niestey nie pomogę, ale skoro to takie niepokojące pomyśl o prywatnej
      wizycie u okulisty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka