17.01.05, 14:32
czy któraś z Was miała robioną biopsję guzka w piersi?
jak wygląda sam zabieg? czy jest w znieczuleniu ogólnym czy miejscowym?
czy po zabiegu boli? czy ranka jest duża? czy będzie utrudniać normalne
obowiązki?
czy jest szansa że to COŚ się wchłonie ?
guzek jest wielkości orzecha laskowego sad((
bardzo proszę o konkretne odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Biopsja IP: *.proxy.lucent.com 17.01.05, 14:44
      > czy któraś z Was miała robioną biopsję guzka w piersi?
      > jak wygląda sam zabieg? czy jest w znieczuleniu ogólnym czy miejscowym?
      Nie podaje sie zadnego znieczulenia, poniewaz zabieg nie jest bolesny.
      Wykonuje go 2 lekarzy: jeden robi usg, szuka guzka ustawia glowice tak zeby
      guzek byl dobrze widoczny na ekranie. Drugi bierze taka troche wieksza
      strzykawke z cienka igla i wkluwa sie w piers. Oboje obserwuja na ekranie czy
      igla "weszla" w guzek i wtedy pobieraja za pomoca strzykawki nieco plynu z
      guzka. Zabieg nie jest bolesny, jedynie czuje sie lekkie szczypanie.
      Proponuje nie patrzec na ta strykawke smile
      Naprawde sam zabieg jest duzo mniej straszny niz wyglada, nie ma sie czego bac.

      > czy po zabiegu boli? czy ranka jest duża? czy będzie utrudniać normalne
      > obowiązki?
      Ranka jest taka jak po zastrzyku, tzn. mala czerwona kropeczka, prawie nie boli
      i wogole nie utrudnia normalnego zycia. Od razu po zabiegu mozesz podjac
      normalne obowiazki.

      > czy jest szansa że to COŚ się wchłonie ?
      CZasami podczas biopsji lekarz od razu (zalezy to od rodzaju guza) "wysysa"
      strzykawka caly plyn, albo guzek peka. Nie wiem dokladnie na czym to polega, bo
      u mnie tak nie bylo, ale pamietam ze lekarz mowil, ze jezeli sie da to podczas
      biopsji moze byc juz po guzie.

      > guzek jest wielkości orzecha laskowego sad((

      > bardzo proszę o konkretne odpowiedzi
      nie martw sie, jak dostaniesz wynik biopsji to lekarz powie ci co robic dalej.
      Powodzenia.
    • aguska3 Re: Biopsja 17.01.05, 15:04
      Sam zabieg nie boli. No może ukucie igłą troche ale to naprawde nic strasznego.
      Dlatego nie stosuje się znieczulenia. Ja miałam wykonywany zabieg przez jednego
      lekarza bez kontroli USG i w dość specyficznych warunkach. To takie łagodne
      określenie. Zabieg był wykonywany przywatnie i teraz gdy mam nieco wiekszą
      widzę na ten temat chyba wolałabym jakąś klinike lub szpital.
      Po zabiegu sam guzek bolał mnie dość mocno i rano dostrzegłam w okolicach
      biopsji maleńki siniaczek ale to wszystko.
      Wyniki odebrałm kilka dni temu. Są zadawalające.
      • Gość: j Re: Biopsja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:01
        Ja też miałam robioną biopsję przez jednego lekarza, nic nie bolało.Ja miałam akurat torbiel wypełniony płynem i został on wyciągnięty strzykawką.Na kontroli po 1/2roku już nie było śladu po nim.Teraz trzeba co 1/2 roku robić usg,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka