cały czas mam świąd pochwy,już nie mogę z tym wytrzymać.w nocy w ogóle
spuchły mi zewnętrzne wargi,raczej nic mnie nie ugryzło.zaparzyłam
wagosan,pomarowałam się clotrimazolem i mam 3 dni pracy,więc wizyta u
ginekologa odpada.on zresztą mówi ,że to jakieś uczulenie od proszku,więc
piorę w mydle i myję się też.a ja wariuje,pomocy!!jestem po okresie,nie
współżyłam ostatnio(dopiero wczoraj),biorę jeanine.co jest grane?dbam o
siebie,a wciąż coś mam