pytanie o tampony do p. doktor

30.05.02, 00:54
Wpadło mi w ręce JESTEM z czerwca i przeczytałam w nim:
"Tampony (...) nie powinny być często stosowane gdyż sprzyjają rozwojowi
infekcji. W trakcie ich usuwania błona śluzowa pochwy może ulec otarciu, co
przyczynia się do rozwoju infekcji. Powinnaś je stosować tylko w wyjątkowych
przypadkach. Znacznie bezpieczniejsze są podpaski" (Jestem nr czerwcowy str.88)

Tyle lat używam tamponów i nigdy nie przypuszczałam że spotkam taką opinię.Może
faktycznie są niebezpieczne. Proszę o komentarz.
Dziękuję i pozdrawiam
G.
    • xena_ Re: pytanie o tampony do p. doktor 30.05.02, 19:16
      Ja tylko słyszałam, że uzywanie tamponów może sprzyjać pojawieniu się zespołu
      wstrząsu toksycznego (TSS - ale o tym informują na każdej ulotce) oraz - co
      producenci raczej przemilczają - że tampony moga być odpowiedzialne za
      wysychanie błon śluzowych pochwy oraz ich mikro- i makroowrzodzenia. Jest to
      jednak związane _nie_ z mechanicznymi uszkodzeniami (przy wkladadaniu czy
      wyjmowaniu tamponów), lecz z absorbcyjnością tamponów: tampony wchłaniają nie
      tylko krew menstruacyjną (w 65%), lecz także wydzieliny genitalne konieczne do
      prawidłowego funkcjonowania śluzówki (35%), dlatego absolutnie nie należy ich
      używać pomiędzy miesiączkami. No i najlepiej wybierać tampony o najmniejszej
      potrzebnej absorbcyjności - im większa chłonność tamponu, tym więcej w nim
      syntetycznych włókien zwiększających prawdopodobieństwo TSS.
      Ja zawsze używam tamponów mini lub normal (w dni bardziej obfitego krawienia),
      wymieniam je co 4-5 godzin - i jak dotąd nie mam żadnych problemów.

      Pozdrowienia
      • .klamka. Re: pytanie o tampony do p. doktor 31.05.02, 10:14
        moj ginekolog rozwniez jest zdania,ze tampony tylko na specjalne okazje.
        zreszta przy badaniu od razu poznala, ze uzywam wlasnie ich a nie podpasek.
        trudno bedzie mi sie przestawic, bo tampony sa dla mnie duz bardziej
        komfortowe, a przede wszystkim higieniczne.

        pozdrv
        • agat1 Re: pytanie o tampony do p. doktor 31.05.02, 11:45
          Jeśli nie miałaś z żadnych problemów dotychczas, to chyba nie musisz rezygnować
          z tamponów (to moja opinia, a nie jestem ekspertem). Po prostu jeśli u kobiety
          występują często nawracające stany zapalne czy grzybica, zaleca się jako środek
          zapobiegawczy używanie podpasek, a nawet waty bawełnianej (!). Ja sobie też
          kiedyś tego nie wyobrażałam, ale zdarzyło się, że musiaam zrezygnować nawet z
          noszenia spodni i to w znacznym stopniu przyczyniło się do zwalczenia infekcji.
          Nie należy zatem popadać w skrajności i trzeba wybrać dla siebie to, co
          najlepiej służy.
          Życzę zdrowia
          agat1
    • steffa Re: pytanie o tampony do p. doktor 01.06.02, 11:32
      Tamponów "nie lubi" większość lekarzy i winią je za infekcje.
      • calineczka1 Re: pytanie o tampony do p. doktor 02.06.02, 22:01
        Nie wyobrazam sobie juz normalnego funkcjonowania bez tamponow! Uzywam ich od
        kilku lat, poczatkowo, chyba jak kazda kobieta, stosowalam wylacznie podpaski.
        Obecnie nie bylabym w stanie znowu sie do nich przestawic. Tampony sa wygodne,
        niewyczuwalne, a podpaski nawet najciensze krepuja ruchy, poza tym nie
        gwarantuja wg mnie odpowiedniej higieny etc. Uzywam wylacznie tamponow, rowniez
        na noc i nigdy nie mialam z tego powodu zadnych problemow.
    • monika.antepowicz Re: pytanie o tampony do p. doktor 02.06.02, 23:34
      Ja osobiście jestem zwolenniczką złotego środka- a wię c tampony w ciagu dnia i
      na basen czy c wiczenia , a na noc podpaski. Uważa sie,że zespół wstrząsu
      toksycznego spowodowany obfitym namnożeniem sie gronkowca złocistego i
      paciorkowca beta hemolizującego częściej wystepuje u kobiet stosujacych tampony-
      a więc w przypadku infekcji lub upławów lepiej z nich zrezygnowac.
Pełna wersja