owulacja a libido?

IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 24.02.05, 21:02
czy macie wrażenie że podczas owulacji jest się bardziej poddatnym na
pieszczoty i miejsca intymne pulsują gorącem kiedy w pobliżu znajduje się
osoba której pożądacie? Czy to jest reguła? Jak jest u was? Czy wasze
zainteresowanie seksem jest wtedy większe czy wręcz przeciwnie?
    • very_martini Re: owulacja a libido? 24.02.05, 22:41
      u mnie zerowe. ostatnio mnie natura przeprogramowała i jeślu już miałabym ochotę
      się seksić, to tylko w czasie okresutongue_out
      Psychiczna obrona przed ciążąsmile

      16%VOL
      22%VAT

      --
    • nuncjatka Re: owulacja a libido? 25.02.05, 05:19
      Ostatnio moj maz sie ode mnie odpedziec nie moze gdy mam owu smile
      Najchetniej bym wogole z lozka nie wychodzila smile
    • lilith76 Re: owulacja a libido? 25.02.05, 09:24
      miałam tak dopóki nie zamieszkałam ze swoim facetem i nie mam seksu na codzień.
      zimą rzadko w czasie owulacji libido mi skacze, ale zdarza się.
      w sumie, to logiczne - skłonić kobietę do seksu w momencie jej szczytowej
      płodności.
      tylko te biedaczki od npr mają gorzej.
      • Gość: ela Re: owulacja a libido? IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.05, 09:27
        > tylko te biedaczki od npr mają gorzej.

        Niekoniecznie. To stereotyp.
        • lilith76 Re: owulacja a libido? 25.02.05, 10:21
          to było raczej żartobliwie.
          po prostu ja ze swoim rozkładem libido w zależności od cyklu byłam przy npr
          notorycznie sfrustrowana.
    • lipa55 Re: owulacja a libido? 25.02.05, 10:49
      pomyśl...
      przeciez sama matka natura tak wymyśliła
      największa szansa na zajście w ciązę, a więc organizm jak szalony dązy do
      zbliżenia
Pełna wersja