Dodaj do ulubionych

usunieta 8:((((

09.06.05, 10:22
1)bardzo boli, wiec zażywam ketonal.Chirurg zalecił najwyzej 3x 100mg
dziennie. To ze zwiekszona dawka jest szkodliwa to moge sie domyslac, ale na
co szkodzi?Na razie zauwazylam,ze czuje je na zołądku, ale to pewnie przez
to,ze 3ci dzien nic nie jem(bo kaszka dla dzieci w płynnej postaci to zadne
jedzenie)

2)szczękościsk-uprzedzano mnie, ze bedzie cos takiego, ale nie wiem ile to
jeszcze potrwa?czy mam na siłę rozwierać szczęke, czy samo minie?

3)po jakim czasie schodzi opuchlizna policzka?wygladam jak chomikwink

4)po jakim czasie rana na tyle dobrze się zagoi,ze nie bedzie ryzyka
puszczenia szwów?teraz mam wrazenie,jakby mi sie wszytsko miało rozleciećsad

5)i na czym tak własciwie cały zabieg polegał?moj ząbek był tylko częściowo na
zewnątrz. W trakcie zabiegu chirurg coś borował, ale na pewno nie ząb, bo mi
go pokazał w całości później. Czy chodzilo o kość?Jak mi opisał przebieg
zabiegu to niewiele zrozumiałam-nacina dziąsło, wydłubuje ząb. To w takim
razie po co borowanie?


DZIĘKI ZA INFOsmile
oczywiście spytam go jeszzce raz o co chodzi, ale wizytę mam dopiero za tydzieńsad
Obserwuj wątek
    • Gość: nims Re: usunieta 8:(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 10:28
      polecam www.dentonet.pl i tamtejsze forum dyskusyjne
      • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 10:46
        tam też napisałamsmile
        ale tam odpowiedzi przychodzą raz na jakis czas-tu jest szybciejsmile
    • joisana Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 10:40
      Brrr, aż tak źle, ja też mam od kilku lat częściowo 8 na wierzchu, i rośnie
      dodatkowo poziomo, prędzej czy później będzie trzeba ją usunąć, ale nie
      podejrzewałam, że po zabiegu będzie aż tak źle. Może w narkozie to zrobić?
      • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 10:50
        sam zabieg był bezbolesny(oprócz znieczulania).
        ja musiałam, bo takie było zalecenie ortodontki(niedawno ściągnełam aparat), ale
        od mojego dentysty też słyszałąm opinię, ze te zęby często sie psują i trzeba
        usuwać.
        • Gość: iza Re: usunieta 8:(((( IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.06.05, 11:40
          ja własnie szykuję się do usunięcia osemek, mam mały zgryz, a chce nosić aparat
          stały.
          czy bardzo boli usuwanie? a jeśłi osemka jest zakleszczona to co wtedy?
          • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 11:44
            jak juz napisałam wczesniej-samo usuwanie nic nie boli, ale później to koszmarsad(((
            • Gość: Magda Re: usunieta 8:(((( IP: 212.106.16.* 09.06.05, 12:18
              Oj, nie zgodzę się, że samo usuwanie nie boli, a później to koszmar. Również
              miałam przyjemność usuwania ósemki w grudniu ubiegłego roku. Mój dentysta, do
              którego chodzę od lat i mam pełne zaufanie wprost powiedział mi, jak ten zabieg
              może w najbardziej krytycznej wersji wyglądać. Oczywiście takowej nie zakładał,
              ale z doświadczenia wiedział,że różnie się to odbywa. Ponoć właśnie ósemki są
              najgorsze i do leczenia i do uswania i do gojenia się. Nie mniej jednak samo
              usuwanie to dosłownie kilka minut, żadnego bólu. W moim przypadku gojenie też
              przebiegało bez żadnych "rewelacji". Dostałam ketonal i jeszcze jakiś
              antybiotyk, którego nawet nie wykupiłam, bo nie było takiej potrzeby. Pierwszą
              tabletkę ketonalu łyknęłam po jakichś 3 godz. od zabiegu, gdy zaczęło puszczać
              znieczulenie. To mi wystarczyło do wieczora. Zastanawiałam się co zrobić na noc
              - łykać czy nie. Kładąc się spać nie czułam takiej potrzeby, ale w nocy obudził
              mnie solidny ból, wzięłam więc drugą tabletkę. I tyle. Następnego dnia nie było
              potrzeby brania środków przeciwbólowych! Sama byłam w szoku. Owszem, czułam
              spory dyskomfort - smak krwi w ustach, zresztą sama ta rana wyglądała mało
              ciekawie, ale nie bolało mnie na tyle, żeby brać tabletki. Już nie pamiętam
              dokładnie, ale chyba czwartego dnia to już zapomniałam, że ósemkę usuwałam. A
              samo miejsce po zębie goiło się chyba ponad dwa tygodnie, ale bez bólu, bez
              jakichś przykrych niespodzianek. Tak więc piszę z własnego doświadczenia - wcale
              to usunięcie ósemki nie musi być jakimś koszmarem, ani w trakcie, ani później
              już po.
              • Gość: Myszka Re: usunieta 8:(((( IP: *.242.81.adsl.skynet.be 09.06.05, 12:29
                O ja ze zgroza czytam te relacje...najpierw nie chciala mi sie jedna osemka do
                konca wyrznac i dentysta powiedzial ze po wakacjach bede musiala ja usunac, ale
                jednak wyrznela sie w calosci wiec odetchnelam z ulga(to bylo 2 lata
                temu)...ale od 2 miesiecy kolejna mi wychodzi i tak dziwnie wysoko i za bardzo
                nie ma miejsca wiec sie panicznie boje ,ze bede musiala ja usunac sad((a w
                dodatku nie mam zaufanego dobrego dentysty...
                rozumiem, ze jak czesciowo jest wyrznieta to sie przecina dziaslo i wyrywa w
                calosci??? jeju jeszcze nigdy nie mialam wyrywanego zeba a mleczaki same
                wypadaly...
                • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 13:40
                  Gość portalu: Myszka napisał(a):


                  > rozumiem, ze jak czesciowo jest wyrznieta to sie przecina dziaslo i wyrywa w
                  > calosci???
                  ### nacina dziąsło i podobno coś dłubie w kości, zeby podważy zab. No i
                  faktycznie borował, ale ząb był wyciagniety w całości.
                  • Gość: Myszka Re: usunieta 8:(((( IP: *.242.81.adsl.skynet.be 09.06.05, 13:53
                    to juz mnie na tyle wystraszylas ze pewnie bede to odwlekac jak najdluzejsmile)
              • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 13:38
                Gość portalu: Magda napisał(a):

                > Oj, nie zgodzę się, że samo usuwanie nie boli, a później to koszmar.
                ### mnie jedynie bolało samo znieczulenie-jak mi wstrzyknął lidokainę://

                Dostałam ketonal i jeszcze jakiś
                > antybiotyk, którego nawet nie wykupiłam, bo nie było takiej potrzeby.
                ### antybiotyk tez dostałam, zle kazał mi go jeść jeszcze przed zabiegiem(1
                dzień) i nadal kontynuję.



    • lolka11 Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 12:31
      Hm, rowno miesiac temu mialam usowana 8. Opuchlizny nie mialam, ale tez nie
      chcialam, zeby mi zszywali ta dziure (moze to byl blad). W kazdym razie rowno
      2 tyg. bylam na przeciwbolowych. Szczekoscisku tez nie mialam.
      Co do borowania, to napewno dentysta musial sobie nawiercic dziurki w tym
      nieszczesnym zebie, coby mial go jak zlapac.
      Mam jeszcze dwie 8 do wyrwania i juz sie martwie. A na poczatku myslalam sobie,
      zeby je wszystkie za jednym zamachem usunac - o, ja naiwna....

      Pozdrawiam
      Dorota
      • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 13:42
        lolka11 napisała:

        >
        > Co do borowania, to napewno dentysta musial sobie nawiercic dziurki w tym
        > nieszczesnym zebie, coby mial go jak zlapac.
        ### dowiedziałam się,ze musi sobie nawiercić kość-sam ząb pozostaje nietkniety(i
        tak właśnie mialam)
        • Gość: Iza...belka Re: usunieta 8:(((( IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.06.05, 13:43
          luuuuudzie, przeciez aj teraz za chiny nie pójdę do dentysty!
          a robi to dentysta? czy chirurg? jak długo to trwa?
          • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 13:49
            chirurg stomatologicznysmile
            ja miałam 1.5h, ale na jakiś czas była przerwa, bo zjechałamsad((-przewidziano
            godzine
            ale oczywiście nie chce tu nikogo straszycsmile))
    • Gość: Ik Re: usunieta 8:(((( IP: *.rzeszow.mm.pl 09.06.05, 12:37
      Jejku błagam - ja wlasnie sie bede umawiac na usuwanie 8 bo przez nią od
      tygodnia jestem ja polplynnej diecie - boli bo nie wyrznela sie do konca i juz
      ma ubytek wiec jednym slowem sajgon dzaslo boli, jezyk poraniony suuper.
      I mam dylemat bo jak tak czytam ze moze byc roznie to ... sama nie wiem kiedy
      sie umawiac- 23-24 musze byc w szczytowej formie(konferencja, wyglaszam refrat)
      poczekac (znaczy pocierpiec)i zorbic to juz po konferencji czy zrobic to przed.
      Aha no i pewnie w czasie okresu zabieg wykluczony?
      Pozdrawiam
      • Gość: Myszka Re: usunieta 8:(((( IP: *.242.81.adsl.skynet.be 09.06.05, 12:40
        A moze jest ktoras z Was z okolic Katowic i moze polecic dobrego dentyste???
        • v.i.k.k.a poznań:))) 09.06.05, 13:47
      • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 13:47
        Gość portalu: Ik napisał(a):


        > I mam dylemat bo jak tak czytam ze moze byc roznie to ... sama nie wiem kiedy
        > sie umawiac- 23-24 musze byc w szczytowej formie(konferencja, wyglaszam refrat)
        >
        > poczekac (znaczy pocierpiec)i zorbic to juz po konferencji czy zrobic to przed.
        ### ja bym na Twoim miejscu się jeszzce wstrzymała-nigdy nie wiesz, czy nie
        obejdzie sei bez komplikacjisad
        Ale kiedys miałam tez z nią problem-dziąsło spuchnięte itp, wiec poszłam do
        mogego dentysty i zrobił mi płukanie kieszonki, zapisał antybiotyk i było oki po
        kilku dniachsmile


        > Aha no i pewnie w czasie okresu zabieg wykluczony?
        ###z ty okresem to nie wiem, ale o ile dobrze pamietam 2 lata temu miałam okres
        w czasie zabiegu(ale końcówkę). Nikt mnie o to nie pytała, czy mam czy nie.
        • Gość: m Re: usunieta 8:(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 14:01
          W czasie okresu nie powinno sie wykonywać żadnych zabiegów tego typu. Mnie przy
          usuwaniu zawsze pytali czy mam okres i przesuwali termin zabiegu. A to chodzilo
          o zwykły ząb a nie ósemkę.
          • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 14:02
            a może u mnie wyszli z założenia,ze ja o tym wiemwink
            • Gość: m Re: usunieta 8:(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 14:07
              Może smile) Ciekawe, że dentysta robiąc rentgen zęba nigdy mnie nie pyta, czy nie
              jestem w ciąży przypadkiem. Przecież też nie każda pacjentka o tym wie, no nie?
              • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 14:45
                a o to mnie pytali akuratsmiletzn przy RTG
    • Gość: beem Re: usunieta 8:(((( IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 09.06.05, 14:30
      Współczuję. Ja w sierpniu usuwałam chirurgicznie 2 ósemki w odstępie 2
      tygodni... Aż mi się gorzej robi jak sobie przypomnę... Co do środków
      przeciwbólowych-przede wszystkim szkodzą na wątrobę-ja po usunięciu drugiej 8
      przesadziłam z przeciwbólowymi-ale dostałam takiego ataku bólu-"zespół pustego
      zęba"-czy coś takiego, że nie mogłam się w żaden sposób pozbierać. No i odbiło
      mi się na watrobie,którą i tak mam nadwrażliwą na leki. Szczękościsk u mnie
      wystąpił w nieco łagodniejszej chyba formie,ale i tak żebym mogła jeśc łyżką
      stołową,musiały upłynąć 3 dni. Opuchlizny jako takiej nie miałam-a przynajmniej
      prawie niewidoczną. Ale mojej kuzynce schodziła tydzien. rana jest prawie
      zagojona po 3,4 dniach-ale to różnie bywa. Mnie przy drugiej 8 pęknął szew po 5
      dniach i troszkę mi się ranka otworzyła,ale płukałam jamę ustną jakimiś
      ziołami i ładnie się zagoiło. I podobnie jak tobie oba zabiegi rzuciły mi się
      na żoładek-bo sniadania,obiadki i kolacje składające się z serków Danio i
      kaszki dla dzieci to raczej nie posiłki... Cierpliwości i bezbolesnego
      przeżuwania życzę! wiem,jak to jest...
      • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 14:50
        No ja mam dzis 3ci dzień i coś tam próbuję zjeść łyżką, ale średnio mi idzie, bo
        mi się buzia nie otwiera tak jak powinna.
        A co to ten zespół pustego zęba?mam zacząć się już bać?

        Drugą ósemkę też mam zamiar sobie usunąc, mój chirurg mi mówił,ze potrzebna jest
        przerwa przynajmniej 2 tygodniowa, ale nie wiem, czy tak szybko się zdecydujęsad
        • Gość: m Re: usunieta 8:(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 17:04
          > A co to ten zespół pustego zęba?mam zacząć się już bać?<

          Chyba raczej chodzi o tzw. suchy zębodół. Powstaje, jeśli wypłuczesz sobie
          skrzep z tej dziury po usunięciu (lepiej nie wypłukiwać). Ból dość silny, a
          jeśli dojdzie stan zapalny - to ból koszmarny. Przy lekkim dentysta zakłada
          specjalny opatrunek do środka, a przy ciężkim daje dodatkowo antybiotyk.
          pozdr.
          • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 09.06.05, 23:33
            No to mnie nieźle wystraszyłaś terazsad(((postaram się w takim razie nie
            wypłukac, chociaż sam moze też wylecieć(na szczęście to dolna ósemka, więc
            szansa mniejsza).
            Czy ósemki są jakieś szczególne pod tym względem? Bo juz miałam usuwane 3 zęby(4
            i 5) i nic takiego się nie działo.
          • Gość: beem Re: usunieta 8:(((( IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 10.06.05, 08:11
            Ja tam nie wiem,jak to się fachowo nazywa. Ale bolało jak nie wiem. Natomiast
            nic tam nie miałam wypłukiwanego,bo buzią nie ruszyłam szerzej przez 3 dni,a to
            zaczeło tak strasznie boleć zraz jak przestało działać znieczulenie. Ja miałam
            odstęp 2 tygodniowy pomiędzy wyrywaniem-lekarz powiedział,że 2 tygodnie to ok.
            Tymbardziej ,że ta druga 8 tez mnie zaczeła porządnie boleć,a usunęłam ją 2 z
            kolei 2 tygodnie przed ślubem-więc same rozumiecie- 2 tygodnie na zagojenie...
            Gdyby mnie zaczęła boleć tydzień później-na pewno bym się nie zdecydowała-no i
            lekarz tez pewnie by się nie zgodził...
            • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 10.06.05, 09:18
              Ja sobie zrobię chyba m-c przerwy pomiedzy jednym a drugim zabiegiem. A górne
              może jesienią dopiero....sama już nie wiem.
      • super.kinia Re: usunieta 8:(((( 13.06.05, 13:43
        gdzie usuwałas? szukam dobrego gabinetu
    • lidek0 Re: usunieta 8:(((( 10.06.05, 07:29
      Ketonal pięknie niszczy wątrobę, ja też miałam usuniętą 8, ale tak strasznie
      nie było.
      • v.i.k.k.a Re: usunieta 8:(((( 10.06.05, 09:19
        Ale nie znam skuteczniejszego środka przeciwbólowego do samodzielnego
        zastosowaniasad Idealna byłaby lidokainawink
        • e_madziq Re: usunieta 8:(((( 10.06.05, 11:45
          Co do ósemki mozemy sobie podać rece. Miałam identycznie plus jeszcze suchy
          zębodól i ból taki, ze dwie-trzy noce prawie nie spałam. Twój opis idealnie
          pasuje do mojego zabiegu. Ja pracowałam w tym gabinecie,w którym miałam rwaną
          ósemkę i nie raz asystowałam przy podobnych zabiegach, wiec żadne z używanych
          narzędzi mnie nie wystraszyło. Wiercenie w kosci też przeszłam.
          Acha, z tego co zauważyłam zdecydowanie gorzej sie usuwa dolne ósemki, górne
          zdecydowanie łatwiej się goja, więc moze dlatego niektóre z Was nie przeżyły
          tego zabiegu tak dotkliwie jak my.
          Z tym wypłukiwaniem skrzepu to bardzo istotne, by go nie wypłukac. U nas w
          gabinecie nawet lekarze mówili, żeby zebów tego dnia nie byc bo jak bedzie suchy
          zębodól to można oszaleć z bólu. Wiem coś o tym.

          Acha, też mam do usunięcia jeszcze jedną ósemke, na szczeście na górze i
          ....dziewiątke. Tak, tak, podobno tylko wieloryby maja dziewiec zebów. Wieloryby
          i ja, choć drobnej budowy jestem smile)
          Pozrawiam, Magda
    • very_martini Re: usunieta 8:(((( 10.06.05, 13:45
      Vika, weź mnie za oszołomasmile
      Strzel sobie homeokulkę ARNICA MONTANA 15 CH, po kulce co 2 godziny na zmianę z
      CALENDULA OFFICINALIS 15CH też co 2 godziny (kulka pod język, trzeba czekać, az
      się sama rozpuści). Te 2 kulki to standard przy wyrywaniach wszelkiego rodzaju,
      w wielu krajach dentyści mają je na wyposażeniu gabinetu.


      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • babsee Re: usunieta 8:(((( 10.06.05, 14:16
        Chryste....jak sobie przypomne resekcję mojej ósemki... Szkoda gadać.Zamiast
        przewidywanego czasu- 45 min. siedziałam na fotelu 2,5 h!!!!Szczękościsk miałam
        2 tygodnie taki,że jadłam przez rurkę.Szwów 16 bo jakoś rósł kretyńsko. Zarłam
        te przeciwbólowe ze wątroba mi pękała.Powiem tyle, mam drugą osemke- rozwala
        mi siódemke a od 4 lat nie zdecydowałam się jej usunąć.Chrzanię ją.
        • chrenata Re: usunieta 8:(((( 12.06.05, 10:46
          Może teraz dla odmiany, jakaś normalna relacja z usuwania 8?
          Usunęłam już dwie, bałam sie, to normalne. Ale poza głupim uczuciem
          niepanowania nad szczeką po znieczuleniu i smakiem krwi w ustach nie pamiętam
          jakichś szczególnie złych doznań. Dlaczego akurat Wasze zęby mają się źle
          wyrywać? Nastawcie się, że bedzie wszystko dobrze. Pozdrawiam.
          • Gość: Emm Re: usunieta 8:(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 20:13
            no to ja jestem chyba rekordzistka, bo mialam usuwane wszystkie 4 osiemki, w
            odstepie 2 tyg ( najpierw prawa strona, a potem lewa). Nie chcialam wiercenia,
            bo wtedy puchnie sie 2 razy bardziej, wolalam miec dluzej wyrywane, ale bez
            opuchlizny.2 dni po pierwszym usuwaniu, jadlam juz wszystko
            normalnie.Praktycznie nie czulam bolu, ale jechalam non stop na mefacicie,
            podobno jego sie przepisuje wlasnie na zeby.Spuchnieta bylam przez bite 5 dni.
            Lewa strona miala byc lzejsza w usuwaniu,bo tak wynikalo z rentgenu, ale bylo
            bardzo, bardzo zle. Trwalo strasznie dlugo, w trakcie dostalam jakis
            niekontrolowanych dreszczy ( chyba z nerwow juz), pogryzlam bezwiednie palce
            mojej chirurg smile. Nic nie spuchlam, ale zato dostalam po poltorej godzinie
            krwotoku bedac w supermarkecie, i musialam leciec na dzial mrozonek, zeby
            przylozyc cos lodowatego do policzka. I tak lazilam z pudelkiem lodow
            przycisnietym do twarzy smile
            Tez moglam wszystko jesc.Szczekoscisku nie mialam.
            Juz bardziej mnie bolalo zdjecie szwow, niz gojenie sie.
            No i chyba najfajniejszy plus zabiegu( oprocz niewykrzywiania pozostalych
            zebow, bo dlatego je usunelam)- uwypuklily mi sie kosci policzkowe, bo twarz na
            poziomie osemek jest odrobinke chudsza smile
            Ogolnie-nie bojcie sie usuwania, to naprawde nie jest straszne. Ja przezylam
            wszystkie 4 i jakbym musiala znowu je usunac , wiedzac co przezylam, to
            zrobilabym to drugi raz, bo to naprawde nie jest straszne. A krwotoku dostalam
            wtedy na wlasne zyczenie, bo gadalam przez komorke, zamiast juz tego dnia nic
            sie nie odzywac.
            Pozdrawiam!
    • super.kinia a ja musze usunąć wszystkie cztery..... :((((((((( 13.06.05, 13:46
      v.i.k.k.a przestraszyłas mnie tym postem, zwłaszcza ze mam do wyrwania az 4...
      , niestety nie wyrosły mi prawie wcale, kaleczą dziąsło i nie da się ich
      porządnie umyc, wiec robią sie dziury.

      Czy taki zabieg mozna zrobic pod narkozą? Bo szczerze, nie przezyje wyrywania na
      żywca.

      Ja chyba poczekam, aż same wypadną, bo nie wyobrażam sobie takiego bólu, ja
      zwykłego borowania nie wytrzymuje sad
      • Gość: Myszka Re: a ja musze usunąć wszystkie cztery..... :(((( IP: *.247.81.adsl.skynet.be 13.06.05, 13:54
        od wczoraj mocno mnie boli prawa strona twarzy wiec to pewnia kolejna 8 sie
        wyzynasad((( mam nadzieje ze sie uspokoi .....

        ja tez mam pytanie czy mozna pod narkoza usunac te 8 ???

        znajoma mojego kolegi musiala miec przeciety policzek bo nie umieli sie
        chirurdzy dostac do jednej z osemek sad(( tego to juz sobie wole nawet nie
        wyobrazac, przez takie glupie osemki blizna na pol twarzy...
        • Gość: Emm Re: a ja musze usunąć wszystkie cztery..... :(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 19:51
          nie robcie pod narkoza!!!!Oszalalyscie?To sa tylko glupie osemki, da sie to
          przezyc. A co , jesli anestezjolog cos pochrzani i nigdy sie nie obudzicie?
          Nawet niedawno bylo o tym w tv, ze wlasnie babka miala cos z zebami robione i
          juz sie nie obudzila.Narkoze to sie przy operacjach robi, a nie przy glupich
          osemkach. Ja mialam wszystkie 4 usuwane i zyje, a nigdy przenigdy bym nie
          wziela narkozy. Poza tym narkoza oslabia serce. Nad tym tez warto pomyslec.
          • super.kinia Re: a ja musze usunąć wszystkie cztery..... :(((( 13.06.05, 20:12
            ja nie wiem czy sie w ogóle 8 usuwa pod narkozą.
            A co do jej szkodliwości, to miałam laparoskopię 4 lata temu i żyję, nie
            odczułam zadnych skutków negatywanych narkozy.
            • Gość: Emm Re: a ja musze usunąć wszystkie cztery..... :(((( IP: 193.111.166.* 14.06.05, 10:29
              mozna pod narkoza, ale raczej nie w przypadku jednej osemki. ja mialam miec po
              dwie za jednym zamachem, ale powiedzialam, ze pod zadnym pozorem nie chce
              narkozy.
              wtedy Ci sie nic nie stalo, teraz moze. na to nie ma reguly. Po co kusic los?
              teraz sie nie odczuwa skutkow, za kilka lat to moze wyjsc.
              A zreszta, robcie co chcecie, to wasze zdrowie.Ja chcialam tylko zaznaczyc, ze
              mozna miec usuwane 4 osiemki ze znieczuleniem i przezyc to nader dobrze.
              Pozdrawiam!
            • Gość: Myszka Re: a ja musze usunąć wszystkie cztery..... :(((( IP: *.123-200-80.adsl.skynet.be 14.06.05, 10:30
              Ja tez mialam narkoze 2 razy w zyciu i zyje....przy kazdym zabiegu jest jakies
              ryzyko...moja znajoma reanimowano przy borowaniu zeba bo sie okazalo ze ma
              uczulenie na znieczulenie....takze roznie bywa....ale nie wyobrazam sobie tego
              na zywca co opisywane jest wyzej (przecinanie dziasla, dlubanie w kosci itd)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka