Dodaj do ulubionych

katastrofa

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 09:55
Zgrzeszyłam! To nie był mój mąż. Miał prezerwatywę , a jednak test ciążowy
dodatni. Niby raz się nie liczy! Okres powinien być 6-7 września.
Pytanie: Czy jest szansa, że jeżeli w ciągu kilku następnych dni założę sobie
wkładkę wewnątrzmaciczną, to uniknę koniecznego kontaktu z podziemiem
ginekologicznym? Jestem zdesperowana, na pewno nie urodzę tego dziecka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Darag Re: katastrofa IP: 195.116.92.* 14.09.01, 16:13
      Z tego co wiem, wkladke wewnatrzmaciczna zaklada sie podczas miesiaczki, wiec chyba w tej chwili
      niewiele Ci pomoze. Szukaj raczej innego rozwiazania. A skad wiesz, ze to nie jest dziecko Twojego
      meza ?
    • Gość: k Re: katastrofa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.09.01, 17:14
      bardzo Ci wspolczuje,domyslam sie jak sie teraz czujesz,ze nie jest Ci latwo
      trzymaj sie
    • Gość: Mona Re: katastrofa IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.09.01, 18:43
      Przemyśl to raz jeszcze, może jednak jest to dziecko Twojego męża? A jeżeli
      nawet nie, to przecież mogłoby być...
    • monika.antepowicz Re: katastrofa 15.09.01, 22:41
      Nie, nikt Pani wkładki nie założy, bo to mogłoby sie wiazac z zagrożeniem sepsa!
      (groźne nie tylko dla Pani zdrowia, ale i życia) Wkładke można założyć do 7 dni
      po stosunku, aby była skuteczna. i prosze nie kombinmowac nic na własną rekę,
      aby nie doszło do nieszczęscia. proszę zwrócic się po pomoc do Federacji na
      Rzecz Kobiet I Planowania Rodziny- tel. 632 08 82.
      • Gość: Emi Re: katastrofa IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 14:57
        Głowa do góry !!!

        jeśli ten "przygodny" Pan miał prezerwatywę to nie sądzę żeby to było jego
        dziecko, chyba że prezerwatywa pękła, ale to raczej da się zauważyć.
        Może to dziecko Twojego męża, a jeśli na pewno nie to nie rób nic co moze
        zaszkodzić temu maleństwu, bo zaszkodzi to także Twojemu zdrowiu i na pewno
        psychice - pomyśl o tym.
        Trzymam kciuki.
    • Gość: moni Re: katastrofa IP: 212.160.141.* 17.09.01, 15:09
      chialabyn miec twoj probrlem - po latach widze, ze wsysko co robilam w
      kierunku "niezachodzenai" bylo ogromne pomylka!!
      teraz nie mam dzieci - pomysl o takiej opcji, nie rob glupstw!!!!!!!!!!!
      • Gość: zz Re: katastrofa IP: *.BMJ.net.pl 17.09.01, 16:49
        Urodzisz i będziesz najszczęśliwsza na świecie, a teraźniejsze obawy będą
        wydawały Ci się dziecinne. Nie rób nic, czego mogłabyś żałować. Kolejny zły
        uczynek nie zagłuszy poprzedniego, tylko spotęguje. Poprzestań na tym jednym.
        Trzymam kciuki i życzę siły...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka