intymne pytanie

18.07.05, 17:04
kiedy można zacząć współżycie? Byłam u gin powiedziała że wszytstko jest w
porządku, ale na 2 dni po wizycie znów zaczęła "delikatnie" krwawić. Sama już
nie wiem czy już mogę cz nie? dodam że jestem 6,5 tyg po porodzie
    • wiolkak Re: intymne pytanie 18.07.05, 17:59
      jeśli lekarz powiedział że wszystko w porządku to nie masz sie czym martwić,
      krwawienie jest naturalne - też tak miałam
    • dziama3 Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:04
      Tylko będzie bolało sad
      • shiva772 Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:09
        Jak to bolało do cholerki?!
        • sobeautyfull Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:12
          To chyba nic dziwnego ,że rozpoczęcie współżycia po porodzie jest bolesne,
          szczególnie kiedy miało się nacinane krocze. Ja przyznam ,że musiałam się na
          nowo wszystkiego uczyć , bo odczuwałam zupełnie inaczej niż przed ciążą. Ale
          odrobina praktyki i znów jest dobrze
        • monis80 Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:14
          dziama 3 mówisz, że boli, ok.
          Ale mam rozumieć, że po wizycie kontrolnej po porodzie już można?
          • sabko Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:43
            A jak karmisz, bo jeśli butelką to te krwawienie to może być już 1 miesiączka,
            ja dostałam właśnie po 6 tygodniach.
            • monis80 Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:52
              sabko napisała:

              > A jak karmisz, bo jeśli butelką to te krwawienie to może być już 1 miesiączka,
              > ja dostałam właśnie po 6 tygodniach.

              cały czas karmię piersią
            • haganna Re: intymne pytanie 18.07.05, 23:20
              sabko napisała:

              > A jak karmisz, bo jeśli butelką to te krwawienie to może być już 1 miesiączka,
              > ja dostałam właśnie po 6 tygodniach.

              Jak karmisz piersią, to też możesz dostać po 6 tygodniach smile.
    • boza75 Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:42
      Mnie lekarka 6 tyg.po porodzie też powiedziała, że jest wszystko Ok i mogę
      współżyć-tylko zupełnie nie mam na to ochoty.Po porodzie jestem 3 m-c i nawet
      zaczęłam łykać tabletki, ale do tej pory zero sexu.Boję się bólu i tego, że nie
      będzie fajnie, jak kiedyś.Ale głównym powodem mojej abstynencji jest maksymalny
      brak ochoty.
      • shiva772 Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:46
        I co robić, co robić??? Ja też nie mam ochoty. Już mi głupio trochę bo i w
        ciąży też było cieniutko w tym temacie...
        Natomiast ten ból to chyba nie jest reguła bez przesady. Moje krocze już dawno
        zapomniało o nacięciu.
        • monis80 Re: intymne pytanie 18.07.05, 22:54
          u mnie wręcz przeciwnie, ochotę mam ogromną i bólu absolutnie sie nie boję.
          Problem w tym czy już można czy lepiej zaczekać aż sie wszystko "zregeneruje"
          • kangur4 Re: intymne pytanie 18.07.05, 23:04
            Kurcze, ja tez miałam ochotę, ale okazało się, że boli no i... czar prysł sad.
            Teraz jest już lepiej (po sześciu miesiącach, daj boże ćwiartkę...)
            • monis80 Re: intymne pytanie 18.07.05, 23:05
              kangur4 napisała:

              > Kurcze, ja tez miałam ochotę, ale okazało się, że boli no i... czar prysł sad.
              > Teraz jest już lepiej (po sześciu miesiącach, daj boże ćwiartkę...)

              dopiero po sześciu miesiącach bezbolesny sex?
              • kangur4 Re: intymne pytanie 18.07.05, 23:11
                Niestety. Nie wiem dlaczego, bo poród miałam bardzo łatwy, zszyto mnie wzorowo.
                Cóż, trudno. Najważniejsze, żeby szczerze mężowi powiedzieć co jest grane.
                • bogdaa Re: intymne pytanie 19.07.05, 14:36
                  boli, bo jest sucho w pochwie - jak się karmi piersią to tak jest - tak mi
                  powiedział gin i poradził stosowanie żeli nawilżających Feminum albo K-Y.
    • monis80 Re: intymne pytanie 18.07.05, 23:00
      a po jakim czasie po porodzie zaczęłyście przyjmować tabletki antykoncepcyjne?
      • mamakasienki1 Re: intymne pytanie 19.07.05, 08:27
        Rany u mnie pół roku dzisiaj mija od porodu i nadal boli. Poród łatwy i szybki,
        szycie idealne - nie wiem o co chodzi. A i z ochotą jest cieniutko.
        Tabletek żadnych nie przyjmowałam i nie zamierzam - karmię pierią i nie chcę
        żeby tabletki miały jakikolwiek choćby znikomy wpływ na moje dziecko.
        Pozdrawiam
      • monsiu73 Re: intymne pytanie 19.07.05, 16:09
        Cerazette zaczęłam brać zaraz po połogu-jakieś 6-7 tygodni po porodzie,jak
        krwawienie się skończyło.Można brać tylko to,jak się karmi piersią.Nie polecam
        tych pigułek,ale niektóre dziewczyny bardzo je chwalą.
        też mnie bolało na początku i bardzo się bałam,że coś się porozrywa itp.Było
        sucho i zero ochoty na seks...
        teraz mam wkładkę i jest po niebo lepiej.
        Musisz po prostu to przeczekać.
        Pozdr.
      • wiolkak Re: intymne pytanie 19.07.05, 17:43
        zamiast tabletek zdecydowałam sie na spiralę, a boleć przestało po 3
        miesiącach, tyle tylko że ostatnio jak jest ochota to nie ma czasu i odwrotnie -
        śmiejemy się z meżem że drugie trzeba będzie chyba adoptowac bo nie będzie
        czasu zrobićwink
    • malaladypank Re: intymne pytanie 19.07.05, 14:43
      a mnie wspolzycie po porodzie nie bolalosmile
      • malaladypank Re: intymne pytanie 19.07.05, 17:36
        a zaczelismy 6,5 tygodnia po porodzie.Rodizlam naturalnie z nacieciem
        krocza.Ale zszyte wzorowo i nie bolalo juz po tygodniu.Teraz szew jest w ogole
        nie wyczuwalny i prawie niewidocznysmile
    • kara1111 Re: intymne pytanie 19.07.05, 22:07
      Jaesli lekarz powiedział że wszystko ok to nie masz się czego bać. Przez 6
      tygodni na 100 procent wszystko się zagoiło. Ja jestem 8 tygodni po porodzie i
      też trochę się bałam czy tam wszystko w porządku. Miałam bardzo ciężki poród,
      oprócz nacięcia popękałam gdzie tylko się da i szczerze mówiąc nie wyobrażałam
      sobie że jeszcze kiedyś da się współżyć. Okazało się że nić a nic mnie nie
      bolało i wszystko po staremu.
Pełna wersja