Gość: aga
IP: *.dolsat.pl
12.10.05, 21:40
Mam dylemat. Nie znalazłam jeszcze w moim mieście ginekologa, który budziłby
moje zaufanie, każdy mówi co innego, każdy też poleca leki z trzeciej
generacji, a ja się jej boję, bo źle tolerowałam. Obecny lekarz przepisał mi
Evrę (to chyba w ogóle jakaś inna zupełnie generacja czy co) i Minisiston i
mam poczytać i się zdecydować. No i nie wiem...Justy, powiedz, proszę, co
jest bezpieczniejsze? Trochę mniej estrogenów i jakiś nowy progestagen, czy
więcej estrogenów i sprawdzony progestagen? Wiem, że to pytanie raczej do
lekarza, ale pewnie znasz fachową literaturę na ten temat....Z góry
serdecznie dziękuję.